Testy smartfonów:

  • Xiaomi Mi Note 10

    Na filmie sprawdziliśmy jak działa smartfon Xiaomi Mi Note 10.

  • Redmi Note 8T

    Na filmie sprawdziliśmy jak działa smartfon Redmi Note 8T.

  • Huawei P Smart Pro

    Na filmie sprawdziliśmy jak działa smartfon Huawei P Smart Pro.

  • Huawei Nova 5T

    Na filmie sprawdziliśmy jak działa smartfon Huawei Nova 5T.

  • Honor 9X

    Recenzja smartfonu Honor 9X

    Do Polski wchodzi właśnie następca Honora 8X8X był wyjątkowo udanym smartfonem i największym hitem sprzedaży tej marki w naszym kraju. 9X to nowa propozycja, która ma kontynuować tę linię kochaną przez klientów. Tym razem ekran nie ma notch, bateria jest większa i są trzy aparaty, z czego jeden szerokokątny. Procesor i RAM nie uległy zmianie, co trudno odczytać jako zaletę, zwłaszcza, że na rynkach azjatyckich Honor 9X otrzymał mocniejszą jednostkę centralną. Wszystkie te kwestie omówimy szczegółowo w naszej recenzji.

  • Nokia 7.2

    Recenzja smartfonu Nokia 7.2

    Nokia prezentując model 7.2 podąża wyznaczoną przez siebie ścieżką - oferuje czystego Androida, dba o aktualizacje całego portfolio oraz skupia się na odpowiednio wysokiej jakości wykonania. Nokia 7.2 to też kontynuacja współpracy z Zeiss’em. Marka Nokia jest wciąż dobrze znana w Europie i kojarzona z jakością, zwłaszcza przez starszych użytkowników telefonów komórkowych. Najnowsza propozycja z pewnością wyróżnia się eleganckim designem. Sprawdziliśmy co jeszcze ma do zaoferowania telefon z logo legendarnego producenta.

    Główne wady i zalety Nokia 7.2

  • Nokia 7.2

    Nokia 7.2 w naszych rękach

    Na filmie sprawdziliśmy jak działa smartfon Nokia 7.2.

  • Mi 9 lite oficjalnie kosztuje teraz prawie 1500 zł. Jest kolejnym elementem serii Mi 9, do której należą już modele Mi 9Mi 9T ProMi 9 SEMi 9T.  Wszystkie te smartfony (no może oprócz 9T Pro) kosztują teraz mniej więcej tyle samo, a więc przy wyborze odpowiedniego dla siebie modelu musimy poświęcić trochę czasu na analizę różnic między nimi. Według mnie obecnie najlepszym wyborem jest model Mi 9, którego można „wyrwać” za właśnie około 1500 zł. Wersja lite ma taki sam ekran, ale słabszą konfigurację kamer, dużo słabszy procesor, wolniej się ładuje i nie ma ładowania bezprzewodowego. Lite broni się tylko większą baterią. Jeśli natomiast zależy nam na zaoszczędzeniu „kilku stówek” to wówczas warto zwrócić uwagę na mniej prestiżowy, ale bardzo, bardzo udany model Redmi Note 8 Pro. Można też poczekać na 2-3 nowe modele, które do Polski trafią 14 listopada.

  • Motorola Moto G8 Plus – nasze pierwsze wrażenia

    Klasa smartfonu C (skala „Mercedesa” A, B, C, E, S)

    Skala ocen 1-6 (6-celujący)

    Motorola zaprezentowała 24 października trzy smartfony: budżetowe Moto E6 Play, kolejnego członka rodziny One – model Macro oraz Moto G8 Plus – nowe urządzenie z popularnej linii G. To kolejne w ostatnim czasie premiery tego producenta, który w tym roku zasypuje nasz rynek telefonami ze średniej i niższej półki cenowej. Trudno jednak nie zauważyć, że różnice pomiędzy modelami bywają dość subtelne.

    Do naszej redakcji na testy trafił tym razem Moto G8 Plus. Za telefon trzeba zapłacić 1199 zł. Otrzymujemy za to ekran IPS, procesor Qualcomm Snapdragon 665, 4 GB RAM, baterię o pojemności 4000 mAh, NFC, 48 MP aparat główny Quad Pixel  i 16 MP szerokokątną kamerkę sportową, znaną już z modelu One Action. Na pierwszy rzut oka wyposażenie w zestawieniu z ceną wydaje się kuszące i jak na klasę urządzenia kompletne - zobaczmy więc, jak Moto G8 Plus sprawdza się w praktyce.

  • Głośnik SONOS Move

    Głośniki współpracujące ze smartfonami powoli zastępują w naszych domach wieże, zestawy audio, radia i inne odtwarzacze muzyczne. W moim mieszkaniu nie ma już żadnego innego sprzętu do odtwarzania muzyki poza kilkoma głośnikami różnych producentów. Wbrew pozorom nie trzeba wcale kolekcjonować rozwiązań jednego dostawcy, aby sprzęt dostarczał nam dobrej jakości dźwięku i był wygodny w obsłudze. Takimi głośnikami można już wygodnie sterować głosowo lub używając aplikacji na naszym smartfonie lub tablecie. Ja korzystam z iOS, ale Android również wspiera wszystkie najnowsze rozwiązania związane z obsługą głośników. Wyjątkiem jest HomePod, który daje się obsługiwać wyłącznie z iPhone/iPad. Ostatnio trafił do naszej redakcji głośnik z segmentu premium - SONOS Move. Ta amerykańska marka słynie z produkcji wysokiej jakości głośników, które można w bardzo łatwy sposób łączyć w domowe systemy. Move wyróżnia się na tym tle dwoma cechami - ma akumulator, czyli możemy go zabrać na imprezę na działce oraz wspiera technologię Bluetooth, co w głośnikach SONOS się nie zdarza.

  • Recenzja OPPO Reno2 Z

    Recenzja OPPO Reno2 Z

    Od prawie trzech tygodni jako swojego głównego urządzenia (z kartą prywatną) używam Oppo Reno2 Z, który miał swoją premierę 16 października w Londynie. To telefon ze średniej półki, ale z wyraźnymi aspiracjami, młodszy i nieco uboższy pod względem możliwości brat Reno2. Jest też od niego tańszy, ale nie mogę napisać, że tani, bo kosztuje 1699 zł. Zdecydowanie jednak jest lepszy od swojego poprzednika, czyli Reno Z, który także recenzowaliśmy na GSMONLINE.PL. Ma kilka niepodważalnych zalet, na czele z pięknym wyświetlaczem AMOLED bez „notcha”, świetną jakością wykonania i pojemną baterią. Ale jest też obarczony kilkoma niewiadomymi. Największą z nich jest procesor – Oppo użyło tu SoC tajwańskiego MediaTeka – Helio P90. Mocniejszy procesor darzonego większym zaufaniem u konsumentów amerykańskiego Qualcomma został zarezerwowany dla Reno2

    Oppo przedstawiło w październiku całe portfolio swoich telefonów (prócz linii Reno także modele A5 i A9), rezygnując jednak z wprowadzania do Polski najdroższego modelu z serii Reno – Ace. Skupia się za to na urządzeniach tanich i ze średniej oraz średniej wyższej półki. Być może w ten sposób chce zdobyć zaufanie klientów, którzy nie są jeszcze skłonni wydawać wielkich kwot na telefony mało znanej nad Wisłą firmy – Oppo w rok zdobyło mniej więcej jeden procent naszego rynku. Zobaczmy więc, czy Reno2 Z pomoże Oppo w wyrobieniu sobie renomy, zyskaniu zaufania polskich klientów a w konsekwencji w zdobyciu większych udziałów w rynkowym torcie.

    Główne wady i zalety OPPO Reno2 Z

  • Recenzja Oppo A5 2020

    Recenzja Oppo A5 2020

    OPPO postanowiło zachęcić polskich użytkowników czymś więcej niż tylko marką, która w Europie jest wciąż egzotyczna. Oppo A5 2020, który jest przedmiotem tej recenzji, został wyceniony na 899 zł, a pod względem wykonania i ładnego designu nie ustępuje droższym modelom tego producenta. Do tego oferuje baterię 5000 mAh oraz sensowny aparat i NFC. To stawia Oppo w zupełnie nowym świetle w kontekście polskiego rynku. Sprawdźmy zatem jak ten smartfon sprawdza się w praktyce.

    Główne wady i zalety Oppo A5 2020

  • Recenzja HTC Desire 19+

    Recenzja HTC Desire 19+

    HTC Desire 19+ to nowa propozycja tajwańskiego producenta, który ostatnio dość długo kazał nam czekać na premierę nowego smartfonu. HTC chwali się, że HTC Desire 19+ ma największą baterię ze wszystkich smartfonów tej marki.Oferuje także potrójny aparat oraz atrakcyjny design. Z początku ten smartfon trafił na półki w cenie 1399 zł, czyli tam gdzie konkurencja jest naprawdę duża. Miesiąc po premierze można go kupić za jedyne 799 zł, niemal połowę taniej. To stawia propozycję HTC w zupełnie nowym świetle. Co zatem kryło się za obniżką i czy teraz HTC Desire 19+ to atrakcyjny wybór?

  • Test OPPO A5 2020

    Na filmie sprawdziliśmy jak wygląda i działa najnowszy tani smartfon ze stajni OPPO.

    OPPO A5 2020 właśnie wchodzi na polski rynek. Będzie mu towarzyszył nieco droższy model A9 2020.

  • Porównanie zdjęć z OPPO Reno 2 i iPhone 11 Pro Max

    Porównaliśmy jakość zdjęć ze smartfonów OPPO Reno 2 i iPhone 11 Pro Max.

    Reno 2 jest 3 razy tańszy od iPhone.

  • OPPO Reno 2 – nasze pierwsze wrażenia

    Od prawie tygodnia mam okazję testować najnowszego OPPO Reno 2, którego premiera europejska trwa właśnie w Londynie. Polski oddział zadbał o recenzentów i dał im szansę zapoznania się z tym telefonem jeszcze przed prezentacją w Wielkiej Brytanii.

    OPPO Reno 2 nie jest flagowcem, choć wygląda zupełnie tak jak one. Nowym topowym modelem OPPO jest Reno Ace, którego na razie nie będzie na naszym rynku. Reno 2 od aktualnych flagowców odróżnia się ceną (jest sporo tańszy) i procesorem (nie ma mocnego Snapa 855). Design, bateria, aparat i funkcje systemu to już najwyższa półka bez niepotrzebnych kompromisów.

    OPPO zapowiada w Polsce nowe otwarcie i Reno 2 ma być ważnym, choć nie najważniejszym elementem tego nowego portfolio. Tym razem OPPO chce zawojować polski rynek dwukrotnie tańszą serią A.

  • Redmi Note 8 Pro

    Xiaomi stworzyło budżetową linię Redmi z myślą o mniej wymagających klientach. Lepsze procesory czy ekrany AMOLED zarezerwowane zostały dla linii Mi. Szybko jednak okazało się, że modele Redmi serii Note są w stanie zadowolić także osoby bardziej wymagające, oferując całkiem sporo za niebywale atrakcyjną cenę. Ze smartfonów z wyższej półki zaczęły znikać np. wejścia mini-jack na słuchawki, czy sloty na karty pamięci, a w Notach cały czas je znajdziemy. Do tego zawsze mamy pojemną baterię, niezłą optykę (na identyczne matryce mogliśmy nieraz trafić w telefonach dwa razy droższych) i bardzo dobrą jakość wykonania. Jedyne, czego do tej pory brakowało, to moduł NFC. W naszym kraju rynek płatności mobilnych jest bardzo rozwinięty, więc wiele osób rezygnowało z telefonów Redmi, bo nie mogło nimi płacić zbliżeniowo. Producent dostrzegł jednak rynkowe potrzeby i Redmi Note 8 Pro zostało wyposażone w NFC. Ma też wielką baterię, gniazdo na słuchawki, i slot na kartę pamięci. Główna matryca aparatu ma imponujące 64 MP, więcej niż flagowe telefony, co marketingowo brzmi bardzo dobrze, ale jak wiadomo o jakości zdjęć nie decyduje ilość pikseli. Lekki niepokój może budzić procesor – czyli jednostka tajwańskiego MediaTeka a nie amerykańskiego Qualcomma. To Helio G90T, które na papierze i w benchmarkach jest porównywalne z wydajnym Snapdragonem 730.

    Sprawdźmy, jak jest w rzeczywistości i czy Redmi Note 8 Pro, kosztujący w najtańszej wersji (6 GB RAM, 64 GB pamięci wbudowanej) 1099 zł – rozkłada konkurencję na łopatki.

  • Samsung Galaxy Fold - nasze pierwsze wrażenia prosto z Warszawy

    Samsung Galaxy Fold zastał po raz pierwszy zaprezentowany 20 lutego. Zdążył już trafić do amerykańskich infuencerów i ponownie został wycofany z rynku w celu wprowadzania poprawek do konstrukcji. Drugą rewizję urządzenia mieliśmy okazję zobaczyć na początku września na IFA w Berlinie. Przy tej okazji powstały nasze pierwsze wrażenia. Przygotowując się do wprowadzenia modelu na polski rynek 18 października, Samsung zorganizował jeszcze jeden pokaz swojego składanego smartfonu. Tym razem w Warszawie zaproszeni dziennikarze mieli blisko trzy godziny na bliższe zapoznanie się ze smartfonem. Zalogowałem się do swoich prywatnych kont na serwisach, z których najczęściej korzystam i próbowałem używać telefonu, tak jak to robię na co dzień. Oto co myślę o Samsungu Galaxy Fold.

  • Pierwsza wersja Huawei Watch GT zaskoczyła użytkowników trzema swoimi cechami – super długim czasem działania na baterii, funkcjami sportowymi znanymi z drogich zegarków sportowych oraz niestety niewielką integracją ze smartfonem. Nie można było nawet zdalnie sterować muzyką, co potrafią proste opaski za 100 zł. Teraz na rynek trafił Huawei Watch GT 2, który eliminuje braki pierwszej wersji. Już na wstępie możemy powiedzieć, że GT 2 jest znacznie bardziej funkcjonalny niż pierwszy model. Nie zapominajmy jednak, że Watch GT 2 jest przede wszystkim zegarkiem sportowym z inteligentnymi funkcjami, a rolę tradycyjnego smartwatch’a spełniają inne produkty Huawei.

  • Test opaski Honor Band 5

    Test opaski Honor Band 5

    Opaski sportowe już na dobre zadomowiły się na rynku urządzeń "ubieralnych". Są niedrogie, a w połączeniu ze smartfonem oferują bardzo dużo. Powiadomienia ze smartfona, monitorowanie snu i pulsu oraz możliwość doboru tarczy to główne ich zalety. Do redakcji trafił główny konkurent recenzowanej niedawno opaski Xiaomi Mi Band 4czyli Honor Band 5. Xiaomi Mi Band 4 można kupić za 120 – 130 zł, a Honor kosztuje 199 zł. Sprawdźmy co Honor Band 5 ma do zaoferowania i czy jest godną konkurencją dla Xiaomi, czy może jednak #XiaomiLepsze.