• Jest zakaz sprzedaży smartfonów OPPO na jednym europejskim rynku

    Nokia wygrała w lipcu pozew patentowy w sprawie zakazu sprzedaży smartfonów OPPO w Niemczech. Nokia złożyła skargi o naruszenie patentów przeciwko OPPO na wielu rynkach w Europie i Azji. W zeszłym roku wygasła umowa patentowa Nokii z OPPO z 2018 roku.

    Sąd Okręgowy w Mannheim najpierw orzekł, że Oppo naruszyło patent wdrożeniowy Nokii.

    Ostatnie zwycięstwo, które deklaruje, że OPPO narusza patenty Nokii, zakazuje jej również sprzedaży smartfonów w Niemczech. Według mediów zakaz dotyczy także smartfonów OnePlus.

    Rzecznik firmy Nokia odpowiedział: „Sąd Okręgowy w Mannheim po raz drugi orzekł, tym razem w sprawie patentu dotyczącego standardu komórkowego, że Oppo wykorzystuje opatentowane technologie Nokii w swoich smartfonach i sprzedaje je nielegalnie bez licencji”.

    Według Nokii, Oppo odmówiło uzgodnienia licencji na uczciwych warunkach i odrzuciło propozycje rozstrzygnięcia sporu.

    Dla Nokii pracuje kancelaria Bird & Bird. Oppo polega na zespole kierowanym przez partnerów Hogan Lovells, Martina Fähndricha i Henrika Lehmenta. Firma reprezentuje również chińskiego producenta telefonów komórkowych w równoległych postępowaniach w Wielkiej Brytanii, Francji i Hiszpanii.

    Finowie podpisali umowy licencyjne z opłatami z Lenovo, Samsung, Xiaomi, Apple, LG i Blackberry.

    Na razie nie wiadomo, czy OPPO będzie musiało wstrzymać swoją sprzedaż także na innych europejskich rynkach, w tym w Polsce.

    Szczegóły tego sporu patentowego są tutaj

     

  • Wakacyjna promocja realme

    Wakacyjna promocja realme

    realme rozpoczęło kolejną wakacyjną promocję. Tym razem obniżono ceny dwóch modeli ze średniej i wyższej półki.

    realme 9 PRO 6/128 kosztuje w niej 1349 zł zamiast standardowej ceny 1499 zł.

    realme GT 2 PRO kosztuje 3149 zł zamiast 3499 zł.

    Oba smartfony są dostępne w 3 wersjach kolorystycznych.

    Promocja trwa od 9 do 14 sierpnia.

    Link do promocji jest tutaj

  • Garmin Enduro 2

    Garmin zaprezentował Enduro 2 – zegarek stworzony z myślą o najbardziej ekstremalnych wyprawach i wyzwaniach sportowych. Wyróżnia się przede wszystkim najdłuższym czasem pracy z aktywnym GPS w ofercie producenta. Dzięki temu ma być idealną propozycją zwłaszcza dla osób biorących udział w ultramaratonach, pokonujących jednorazowo setki kilometrów.

    Nastąpiła jednak istotna zmiana w podejściu producenta do tej kategorii sprzętu. Pierwszy model Enduro był wzorowany na ówczesnym modelu Fenix 6X, ale brakowało mu części istotnych funkcji z serii Fenix takich jak mapy, przeliczanie trasy po zejściu ze szlaku, obsługi muzyki czy WiFi. Był to więc Fenix 6X z ograniczeniami. Inaczej jest w przypadku modelu który właśnie ma premierę - Garmin Enduro 2 ma wszystkie funkcje najbogatszej wersji Garmin Fenix 7x Sapphire Solar które jeszcze rozszerza o nowe funkcje i pojemniejszą baterię. Jest więc obecnie zegarkiem o najbogatszym wyposażeniu ale i najwyższej cenie – ta w Polsce wynosi 5299 zł i jest wyższa od Garmin Fenix 7x Sapphire Solar o 600 zł.

    Czas pracy na baterii został wydłużony względem serii Fenix z 28 do 34 dni na samej baterii, oraz z 37 dni do 46 dni z doładowaniem energią słoneczną. Praca z GPS została wydłużona z 89 godzin na samej baterii i 122 godzin z doładowaniem energią słoneczną do odpowiednio 110 i 150 godzin w Garmin Enduro 2. Im precyzyjniejszy tryb GPS tym różnica większa na korzyść Garmin Enduro 2, bo dla wielopasmowej i wielosystemowej lokalizacji czas wzrósł z 36-41 godzin do 68-81 godzin. Pojawił się też nowy tryb SatIQ, który automatycznie przełącza tryb działania lokalizacji zależnie od panujących warunków. Czyli gdy sygnał satelitów jest mocny, zegarek korzysta z jednego pasma pojedynczego systemu, ale w miarę wchodzenia głębiej w las czy kanion dodaje kolejne systemy i pasma aby zrównoważyć słabszy sygnał i zachować precyzję. Do zegarka dodana została także latarka LED, która jest też x2 jaśniejsza niż w modelu Fenix 7X.

    Są także nowe funkcje, takie jak NextFork , który pokazuje dystans do najbliższego skrzyżowania szlaków, funkcja wyznaczania optymalnego tempa poruszania po uwzględnieniu trudności terenu, funkcja przewidywania tempa jakie użytkownik jest w stanie osiągnąć bazując na historii treningów i poziomie wytrenowania, jak i automatyczny timer odpoczynku. Profil aktywności adventure racing zapisuje dane do późniejszej analizy po ukończeniu wyścigu, zgodnie z wytycznymi Adventure Racing.

    Jednemu z recenzentów zegarków sportowych - DC Rainmaker na YouTube, udało się ukończyć 170 kilometrową wyprawę po górach w 7 noclegów i 8 dni na jednym ładowaniu zegarka Garmin Enduro 2 ze wszystkimi funkcjami aktywnymi, takimi jak zapis GPS, nawigacja po mapie, monitorowanie tętna etc, z wyjątkiem parowania ze smartfonem, bo jak zauważył w górach jego telefon i tak nie miał zasięgu.

    Garmin Enduro 2

    Garmin Enduro 2

     

  • Huawei prezentuje flagowy model laptopa MateBook X Pro z obudową z magnezu

    Huawei zaprezentował najnowszy model swojego najmocniejszego laptopa w ofercie - MateBook X Pro. Ten businessowy komputer będzie dostępny w dwóch różnych wariantach jeśli chodzi o materiał z którego wykonana jest obudowa – pierwszy, tańszy ze standardowego aluminium, oraz drugi ze stopów magnezu, który jest lżejszy i wytrzymalszy, ale i droższy. Bez względu na rodzaj wykończenia obudowy w obu wypadkach to flagowy laptop Huawei, który ma mocną specyfikację i wysoką mobilność.

    Huawei MateBook X Pro

    Wyświetlacz Huawei MateBook X Pro ma przekątną 14,2 cala i rozdzielczość 3,1K (3120 x 2080 pikseli). Ekran wspiera odświeżanie 90 Hz, oferuje jasność 500 nitów i wypełnia obudowę w 92,5%, minimalizując ramki dookoła ekranu. Producent informuje, że ΔE ma średnią wartości poniżej 1, a ekran pokrywa dwie palety barw - P3 i sRGB. Podstawowa, aluminiowa wersja laptopa otrzymała dwa certyfikaty TÜV Rheinland Low Blue Light oznaczającą sprzętową redukcję ilości emitowanego światła niebieskiego, oraz Flicker-Free, potwierdzający brak męczącego oczy migotania. Za to droższa wersja magnezowa ma na ekranie dodatkową warstwę Nano Optical AR, która według producenta redukuje odbicia światła o 60%, co pozwoliło laptopowi Huawei MateBook X Pro jako pierwszemu uzyskać certyfikat TÜV Rheinland Eye Comfort 3.0. Podczas prezentacji laptopów na żywo postaram się sprawdzić czy różnica pomiędzy wersją aluminiową i magnezową jest faktycznie widoczna.

    Huawei MateBook X Pro

    Najnowszy laptop Huawei może pochwalić się procesorem Intel Core i7 1260P, który oferuje 12 rdzeni i 16 wątków. Na procesor składają się 4 rdzenie Performance-core, oraz 8 rdzeni Efficient-core. Maksymalne taktowanie procesora sięga 4,7 GHz. Procesor wspomaga najnowszej generacji pamięć RAM DDR5 o taktowaniu 5200 MHz i pojemności 16 GB. Dostępne są dwie konfiguracje pojemności dysku SSD – 512 GB oraz 1 TB. Układ graficzny to Intel Iris X. Specyfikację uzupełnia najnowszy standard WiFi 6E z systemem podwójnych anten, oraz 4 złącza USB C, z czego dwa z nich wspierają Thunderbolt 4. Jest też gniazdo słuchawkowe, aż 6 głośników i 4 mikrofony oraz kamera HD.

    Huawei MateBook X Pro

    Huawei MateBook X Pro z obudową wykonaną z magnezu, ważący 1,26 kg będzie dostępny tylko w wariancie z dyskiem SSD 1 TB, w cenie 9999 zł. Będzie go można zamówić w Huawei Experience Store oraz online w sklepie Huawei.pl, oraz w sklepach Media Expert, RTV Euro AGD, Media Markt, x-kom oraz Komputronik.

    Wersja aluminiowa, bez specjalnej powłoki ekranu, ale z takim samym dyskiem 1 TB będzie o tysiąc złotych tańsza, czyli w cenie 8999 zł i będzie ważyła 1,38 kg. Można ją zamówić w sieci Plus, na Amazon, w Huawei Experience Store oraz na Huawei.pl.

    Najtańsza konfiguracja, czyli z aluminiową obudową i dyskiem 512 GB oraz 1,38 kg wagi została wyceniona na 8499 zł i będzie ją można zamówić w sieci Orange, w sieciach handlowych Media Expert, RTV Euro AGD, Media Markt, x-kom oraz Komputronik, na Amazon, w HUAWEI Experience Store oraz na Huawei.pl.

    Osoby kupujące w sklepie Huawei mogą liczyć na dodatkowe oferty, w postaci możliwości wykupienia gwarancji na kolejny rok, czy akcesoria po obniżonych cenach.

    Od 9 do 28 sierpnia 2022 r. Huawei MateBook X Pro dostępny będzie w ofercie specjalnej, z tabletem Huawei MatePad 11 (w zestawie z klawiaturą i rysikiem) za 1 zł. Ograniczona czasowo promocja dostępna będzie w Huawei Experience Store oraz online w sklepie Huawei.pl, w sieci komórkowej Plus oraz w sieciach handlowych Media Expert, RTV Euro AGD, Media Markt, x-kom oraz Komputronik. Sprzedaż regularna rusza 29 sierpnia 2022 r.

    Huawei MateBook X Pro

    Pierwsze wrażenia po kontakcie z laptopem Huawei MateBook X Pro:

    Na premierze dostępna była tylko wersja droższa, wykonana ze stopów magnezu i w kolorze niebieskiego tuszu – blue ink. Obudowa laptopa jest super cienka – na krawędzi gniazdo USB C i gniazdo słuchawkowe zajmują całą jej grubość. Jednocześnie obudowa jest całkowicie sztywna. Złapanie za sam róg jedną ręką nie powoduje żadnego trzeszczenia czy wyczuwalnego uginania.

    Podoba mi się niebieski kolor oraz matowa faktura przypominająca satynowy materiał - Huawei MateBook X Pro nie jest gładki, chłodny i śliski jak większość aluminiowych konstrukcji tego typu. Jeśli tylko z czasem obudowa nie będzie się wycierała i stawała się świecąca, to spełnia moje oczekiwania i mogę przymknąć oko na fakt, że dość mocno widać na niej ślady dotyku.

    Musze przyznać, że największe wrażenie zrobił na mnie ekran Huawei MateBook X Pro. Co prawda nie było wersji z obudową aluminiową aby jeden do jednego porównać jakość powłok antyrefleksyjnych, ale to i tak jeden z najlepszych wyświetlaczy jaki dotąd w laptopie widziałem. Mimo, że nie jest matowy, stanąłem tyłem do okna zajmującego całą ścianę i faktycznie ekran w dalszym ciągu oferował możliwość bezproblemowej, komfortowej pracy. Również patrzenie pod kątem nie powodowało najmniejszych problemów. Dotąd nie widziałem podobnego efektu na żadnym niemaotwym wyświetlaczu w dowolnym laptopie czy tablecie. Chciałbym sprawdzić podczas dłuższych testów w większej liczbie sytuacji czy zawsze jest równie dobrze, ale zapowiada się naprawdę rewelacyjnie.

  • Plus oszczędził w sądzie miliony złotych

    Puls Biznesu podał, że zamiast 50,6 mln zł kary od UOKiK, Plusa ma zapłacić 16,8 mln zł. Wyrok jest prawomocny.

    UOKiK pod koniec 2019 r. nałożył na spółkę gigantyczną karę finansową.

    W 2021 r. sąd pierwszej instancji oddalił odwołanie firmy i utrzymał w mocy decyzję prezesa UOKiK o łącznej karze 50,6 mln zł. Polkomtel zaskarżył wyrok do sądu apelacyjnego. Ten karę obniżył o 33,8 mln zł.

    W 2018 r. klienci Plusa skarżyli się do urzędu antymonopolowego na to, że operator pobiera od nich dodatkowe opłaty za słuchanie radia online oraz oglądanie filmów przez internet.

    Spółka musi karę zapłacić mimo że teoretycznie ma możliwość walczyć o kasację w Sądzie Najwyższym.

  • 40 milionów na dostęp do szybkiego internetu

    W maju rząd ogłosił pilotażowy nabór wniosków o dofinansowanie gminnych projektów budowy sieci szerokopasmowych ze środków Funduszu Szerokopasmowego.

    Nabór wniosków trwał od 27 maja do 27 czerwca 2022 r. W naborze mogły brać udział wszystkie gminy w Polsce. W tym czasie wpłynęło 39 wniosków.

    Samorządy będą mogły przeznaczyć pieniądze z Funduszu Szerokopasmowego na budowę szybkich sieci telekomunikacyjnych. Maksymalne dofinansowanie to 5 mln złotych, stanowiących do 80% wartości wydatków. 

    Ze środków Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa powstanie ponad 100 tys. km sieci światłowodowych w całym kraju.

    W latach 2021-2027 w ramach Krajowego Planu Odbudowy oraz Funduszy Europejskich na Rozwój Cyfrowy będzie przeznaczone ponad 2 mld euro na dalszą pomoc w rozwoju szybkiego Internetu na obszarach, tzw. cyfrowych białych plam. To co najmniej 1,6 mln gospodarstw domowych podłączonych do szybkiego Internetu.

  • Internet mobilny w Polsce (lipiec 2022)

    RFBENCHMARK opublikował lipcowy ranking szybkości mobilnego internetu w polskich sieciach komórkowych.

    Lipcowy ranking został utworzony na podstawie 129 500 pomiarów wykonanych przez użytkowników aplikacji RFBenchmark. Dominacja technologii LTE jest niepodważalna i wynosi 95,11% spośród wszystkich pomiarów. Pozostały odsetek korzystał z technologii WCDMA (4,89%).

    Użytkownicy aplikacji najczęściej testowali zasięg sieci Play (30,2%) i Orange (34,9%). W dalszej kolejności społeczność RFBenchmark sięgała po usługi sieci Plus (19,4%) oraz T-Mobile (15,5%).

    Internet mobilny w Polsce – który operator był najlepszy w lipcu 2022?

    Średnia szybkość pobierania danych: T-Mobile

    T-Mobile kolejny raz utrzymuje prowadzenie w kategorii średniej szybkości pobierania danych. Tym razem lipcowy wynik 41 Mb/s pozwolił minimalnie wyprzedzić Orange, które zanotowało z kolei 40,9 Mb/s. Kolejne miejsce przypadło w udziale Play (38,1 Mb/s), a tabelę zamknął Plus (30,8 Mb/s).

    Średnia szybkość wysyłania danych: Play

    Tutaj wciąż prowadzi Play (20 Mb/s) przed Orange (19 Mb/s). Za nimi pojedynek T-Mobile (18,2 Mb/s) z Plusem (17,5 Mb/s). 

    Najniższa wartość ping: Orange

    Kolejność w tej kategorii jest taka sama jak w poprzednim miesiącu. Orange (30,3 ms) przed T-Mobile (31,3 ms). Za nimi Play (32,5 ms), a z wyraźną stratą Plus (36,7 ms).

    4G-LTE:

    Mierzony parametr Orange Play Plus T-Mobile
    Szybkość pobierania danych 40,9 Mbps 38,1 Mbps 30,8 Mbps 41,0 Mbps
    Szybkość wysyłania danych 19,0 Mbps 20,0 Mbps 17,5 Mbps 18,2 Mbps
    Ping 30,3 ms 32,5 ms 36,7 ms 31,3 ms
    Liczba pomiarów 42631 37819 23223 19020

     

    3G:

    Mierzony parametr Orange Play Plus T-Mobile
    Szybkość pobierania danych 4,3 Mbps 2,7 Mbps 6,4 Mbps 4,9 Mbps
    Szybkość wysyłania danych 2,7 Mbps 1,6 Mbps 2,6 Mbps 2,7 Mbps
    Ping 44,9 ms 48,5 ms 52,8 ms 73,5 ms
    Liczba pomiarów 2608 1298 1835 1062

     

    Pobieranie danych (LTE)

    Wysyłanie danych (LTE)

    PING (LTE)

    Pobieranie danych (3G)

    Wysyłanie danych (3G)

    PING (3G)

    Poprzedni ranking można zobaczyć tutaj.

  • Netia - umowa na 9 miesięcy

    W nowej ofercie promocyjnej z umową na 9 miesięcy Netia oferuje usługi szybkiego, nielimitowanego dostępu do internetu w cenie od 40 zł miesięcznie.

    Podstawowy dostęp do internetu (wariant do 150 Mb/s) z wliczonym w cenę dostępem do serwisu muzycznego TIDAL kosztuje 50 zł miesięcznie.

    Natomiast za 55 zł miesięcznie klienci otrzymają internet z Disney+, a za 60 zł miesięcznie analogiczny zestaw z HBO Max.

    Istnieje też możliwość nabycia zestawów z dwoma lub trzeba wymienionymi wyżej serwisami.

    Niezależnie od wybranego wariantu za pierwszy miesiąc kwota abonamentu wynosić będzie 0 zł.

    Ceny poszczególnych wariantów prędkości dostępu do internetu i zestawów z Disney+ (kwoty abonamentów od 2. miesiąca):

    Wariant prędkości

    Internet solo

    Internet z Disney+

    do 150 Mb/s

    40 zł

    55 zł

    do 300 Mb/s

    50 zł

    65 zł

    do 600 Mb/s

    60 zł

    75 zł

    do 1000 Mb/s (do 1 Gb/s)

    70 zł

    85 zł

     

    Netia oferuje też usługę „Bezpieczny Internet” z licencją na 2 urządzenia, która w wariancie z 9-miesięcznym zobowiązaniem kosztuje 7 zł miesięcznie.

    Można również wybrać stały adres IP za 10 zł miesięcznie (pierwszy miesiąc gratis).

    Netia ma te w swojej ofercie urządzenia, które pozwalają na zwiększenie zasięgu domowego dostępu do internetu. Sprzęt (PLC, wzmacniacze Wi-Fi/extendery lub mesh) jest udostępniamy w dzierżawie, w cenie już od 5 zł miesięcznie. Więcej tutaj.

    Klienci, którzy zdecydują się na jedną z powyższych opcji mogą też skorzystać z taryf mobilnych z dostępem do sieci 5G Plusa. Abonamenty SIM Only też jest oferowany z umową na 9 miesięcy.

    W taryfie „Super (5G)” za 25 zł Netia oferuje nielimitowane połączenia i wiadomości oraz 30 GB danych w kraju i 4,5 GB w roamingu UE.

    Natomiast taryfa „VIP (5G)” za 30 zł miesięcznie zapewnia 72 GB danych w Polsce i 7 GB w UE.

    Osoby, które przeniosą do Netii numer z innej sieci (MNP) przez 3 miesiące za abonament mobilny nie zapłacą ani złotówki.

  • Nowe miejscowości w zasięgu – lipiec 2022

    PLAY podał najnowsze dane dotyczące zasięgu swojej sieci komórkowej.

    W zasięgu LTE znajduje się 3007 miejscowości powyżej 1 tys. mieszkańców, w tym 402 miasta powyżej 10 tys. mieszkańców..

    Z kolei LTE ULTRA obejmuje 2643 miejscowości powyżej 1 tys. mieszkańców i 401 miast powyżej 10 tys. mieszkańców.

    Do końca ubiegłego miesiąca nowe technologie dotarły do:

    Nowe miejscowości w zasięgu LTE - lipiec 2022:

    województwo gmina miejscowość
    śląskie Kalety Kalety
    lubelskie Kazimierz Dolny Kazimierz Dolny
    podkarpackie Rokietnica Rokietnica
    podkarpackie Trzebownisko Łukawiec
    małopolskie Limanowa Pisarzowa
    śląskie Bobrowniki Dobieszowice
    podkarpackie Pawłosiów Pawłosiów
    podkarpackie Czarna Czarna
    śląskie Strumień Bąków
    małopolskie Jabłonka Zubrzyca Dolna
    podkarpackie Laszki Laszki
    śląskie Rędziny Kościelec
    wielkopolskie Niechanowo Niechanowo
    warmińsko-mazurskie Dywity Różnowo
    podkarpackie Kolbuszowa Werynia
    małopolskie Dębno Łysa góra
    śląskie Czerwionka-Leszczyny Palowice
    małopolskie Osiek Głębowice
    podkarpackie Zaleszany Kępie Zaleszańskie
    podkarpackie Mielec Trześń
    małopolskie Tarnów Jodłówka-Wałki
    wielkopolskie Buk Wielka Wieś
    podkarpackie Czudec Babica
    pomorskie Puck Gnieżdżewo
    małopolskie Wielka Wieś Bębło
    małopolskie Siepraw Czechówka
    mazowieckie Grudusk Grudusk
    wielkopolskie Śmigiel Czacz
    dolnośląskie Wisznia Mała Szewce
    lubelskie Głusk Ćmiłów
    małopolskie Czernichów Rusocice
    lubelskie Strzyżewice Piotrowice
    mazowieckie Siedlce Strzała
    podkarpackie Jawornik Polski Jawornik Polski
    kujawsko-pomorskie Aleksandrów Kujawski Rożno-Parcele
    śląskie Radziechowy-Wieprz Brzuśnik
    kujawsko-pomorskie Fabianki Nasiegniewo
    zachodniopomorskie Stare Czarnowo Kołbacz
    lubelskie Wierzbica Wierzbica-Osiedle
    łódzkie Mokrsko Krzyworzeka
    zachodniopomorskie Manowo Manowo
    małopolskie Michałowice Masłomiąca
    lubelskie Garbów Zagrody

     

    Nowe miejscowości w zasięgu LTE ULTRA - lipiec 2022

    województwo gmina miejscowość
    podkarpackie Ropczyce Ropczyce
    mazowieckie Gąbin Gąbin
    małopolskie Mszana Dolna Kasinka Mała
    podkarpackie Krasne Malawa
    śląskie Buczkowice Rybarzowice
    wielkopolskie Kleszczewo Tulce
    małopolskie Biecz Libusza
    wielkopolskie Gołuchów Kościelna Wieś
    małopolskie Iwkowa Iwkowa
    świętokrzyskie Bieliny Bieliny
    małopolskie Kęty Witkowice
    mazowieckie Lesznowola Nowa Wola
    wielkopolskie Krobia Pudliszki
    podkarpackie Kolbuszowa Kolbuszowa Dolna
    małopolskie Czernichów Czernichów
    małopolskie Czorsztyn Maniowy
    śląskie Lipowa Leśna
    dolnośląskie Radków Ścinawka Średnia
    pomorskie Puck Łebcz
    warmińsko-mazurskie Stawiguda Stawiguda
    podlaskie Juchnowiec Kościelny Ignatki-Osiedle
    śląskie Rędziny Kościelec
    wielkopolskie Niechanowo Niechanowo
    pomorskie Kwidzyn Rakowiec
    podkarpackie Gorzyce Trześń
    warmińsko-mazurskie Dywity Różnowo
    podkarpackie Sędziszów Małopolski Czarna Sędziszowska
    małopolskie Lipinki Wójtowa
    śląskie Suszec Mizerów
    mazowieckie Gozdowo Gozdowo
    podkarpackie Żyraków Bobrowa
    pomorskie Bobowo Bobowo
    podkarpackie Wielopole Skrzyńskie Glinik
    mazowieckie Ożarów Mazowiecki Duchnice
    podkarpackie Pilzno Łęki górne
    śląskie Czerwionka-Leszczyny Palowice
    wielkopolskie Wolsztyn Adamowo
    małopolskie Osiek Głębowice
    lubuskie Deszczno Osiedle Poznańskie
    podkarpackie Olszanica Uherce Mineralne
    mazowieckie Wieliszew Olszewnica Stara
    mazowieckie Nieporęt Józefów
    podkarpackie Ostrów Ocieka
    mazowieckie Lesznowola Zgorzała
    małopolskie Wielka Wieś Bębło
    świętokrzyskie Busko-Zdrój Zbludowice
    dolnośląskie Wisznia Mała Ligota Piękna
    dolnośląskie Wisznia Mała Szewce
    małopolskie Igołomia-Wawrzeńczyce Igołomia
    warmińsko-mazurskie Grodziczno Mroczno
    dolnośląskie Leśna Pobiedna
    lubelskie Strzyżewice Piotrowice
    łódzkie Żarnów Żarnów
    mazowieckie Łyse Lipniki
    wielkopolskie Szamotuły Gałowo
    małopolskie Kocmyrzów-Luborzyca Luborzyca
    podkarpackie Chmielnik Wola Rafałowska
    lubuskie Żagań Bożnów
    zachodniopomorskie Manowo Manowo
    dolnośląskie Żarów Mrowiny
  • Seria Reno 7 z dużymi rabatami na akcesoria

    W sklepach RTV Euro AGD i Media Expert dostępna jest promocja ze smartfonami Reno 7.

    Kupując jeden ze smartfonów serii Reno 7 dostajemy możliwość kupienia akcesoriów OPPO w mocno obniżonych cenach.

    Promocyjne zestawy:

    Oferta obowiązuje do końca sierpnia.

    Poniżej zamieszczone są pełne regulaminy promocji.

  • Wakacyjna promocja na soundbary Samsung

    Samsung przygotował promocję na soundbary, w której dostajemy rabat na wybrane produkty.

    Wakacyjna oferta obejmuje urządzenia: 

    Z oferty można skorzystać w sklepach RTV Euro AGD, Media Expert, Media Markt, Neonet i w wybranych sklepach stacjonarnych Samsung Brand Store.

    Promocja trwa do 14 sierpnia br.

  • TCL NXTPaper 10s

    Za 999 zł możemy kupić dziesięciocalowy tablet TCL NXTPaper 10s z obsługą rysika T-Pen.

    Zastosowany dotykowy ekran IPS ma rozdzielczość FHD (1920x1200) i może wyświetlać ponad 16 milionów kolorów. Ekran składa się z dziesięciu warstw, co pozwala niemal całkowicie wyeliminować niekorzystny i męczący dla ludzkiego oka wpływ jasnego, niebieskiego światła (o ponad 73%), a przy okazji może wyświetlać żywe i naturalne kolory, bez sztucznego dodawania cieplejszej, żółtej barwy.

    NXTPaper 10S działa w oparciu o ośmiordzeniowy procesor MT 8768 oraz procesor graficzny GE8320.

    Urządzenie wyposażono w 4 GB RAMu i 64 GB pamięci wewnętrznej, którą możemy rozbudować dzięki gniazdu na karty MicroSD (do 256 GB).

    Tablet ma 8-megapikselową kamerę tylną z autofocusem i 5-megapikselową z przodu, obie z możliwością nagrywania wideo w rozdzielczości 1080p w 30 klatkach.

    W NXTPaper 10S zastosowano dwa głośniki oraz dwa mikrofony.

    Wbudowana w tablet bateria ma 8000 mAh pojemności.

    Tablet ma system operacyjny Android w wersji 11 z możliwością aktualizacji do Androida 12.

    Specyfikacja techniczna tabletu TCL NXTPaper 10s:

    Wymiary (wys. × szer. × gł. w mm): 241,3 x 159,2 x 8,3 mm

    Waga: 490 g

    Wykończenie: matowe

    Przyciski boczne: włącznik, głośność

    System operacyjny: Android 11 (z możliwością aktualizacji do Android 12)

    • CPU: ośmiordzeniowy MT8768 (4 x A53 2,0 GHz, 4 x A53 1,5 GHz)
      • Procesor graficzny: 650 MHz (GE8320)

    Wyświetlacz

    • 10,1”
    • FHD (1920 x 1200 pikseli)
    • wyświetlacz przypominający kartkę papieru z 16 mln kolorów, 10 punktów dotykowych

    Bateria

    • Ładowanie: 9 V, 2 A
    • 8000 mAh

    Aparat tylny

    • Rozdzielczość: 8 Mpix
    • Ogniskowa: autofokus
    • Nagrywanie i odtwarzanie wideo: 1080P przy 30 kl./s

    Aparat przedni

    • Rozdzielczość: 5 Mpix
    • Ogniskowa: stała
    • Nagrywanie i odtwarzanie wideo: 1080P przy 30 kl./s

    Pamięć

    • RAM (GB): 4
    • ROM (GB): 64
    • Karta MicroSD (GB): do 256

    Łączność

    • USB: typu C
    • Bluetooth: 5.0
    • Wejście na kartę: 1 karta TF

    Audio i wideo

    • Funkcje: 2 mikrofony, 2 głośniki, FM (RDS)

    Odtwarzany format audio:

    • AAC LC,HE-AACv1 (AAC+). HE-AACv2 (wzmocniony AAC+), AAC ELD (wzmocniony AAC o niskim opóźnieniu),  AMR-NB, AMR-WB, FLAC, MP3, MIDI, Vorbis, PCM/WAVE

    Odtwarzany format wideo:

    • H.263, H.264 AVC, H.265 HEVC, MPEG-4 SP, VP8, VP9

    Czujniki

    • GPS, akcelerometr (G sensor), czujnik P, czujnik L, czujnik Halla

    Inne funkcje

    • Oprogramowanie edukacyjno-rozrywkowe TCL KIDS

    Sieć

    • 4G LTE: B1/B3/B5/B7/B8/B20/B28/B38/B40/B41
    • GSM: 850/900/1800/1900 MHz
    • UMTS: B1/B2/B5/B8

    Wi-Fi: 802.11a/b/g/n/ac, Wi-Fi Direct, Wi-Fi display

  • realme 8

    realme 8 taniej o 200 zł

    Możemy już skorzystać z najnowszej promocji flash sale realme.

    Tym razem smartfon realme 8 4GB+64GB możemy kupić za 899 zł.

    Jego cena została obniżona o 200, ponieważ standardowo kosztuje on 1099 zł.

    Promocyjna cena dostępna jest tylko dziś do 12:00 w internetowym sklepie realme.

    Nasz test smartfonu realme 8 jest tutaj

  • Garmin Instinct 2 Solar – test

    Garmin Instinct 2 Solar to jedyny zegarek na rynku, który bez trybu oszczędzania baterii, mierząc wszystkie parametry takie jak plus, sen, odbierając powiadomienia, może działać bez końca na jednym ładowaniu. Przynajmniej jeśli jesteśmy przez 3 godziny dziennie na dworze, na słońcu. Nawet bez słońca działa prawie miesiąc na jednym ładowaniu. Ma też czytelny we wszystkich warunkach wyświetlacz i zdecydowaną większość funkcji topowych modeli Garmin. To wszystko w cenie 1999 zł, pod warunkiem, że zaakceptujemy czarno-biały wyświetlacz, zamiast kolorowego AMOLED z innych smartwatchy. Garmin Instinct 2 Solar to zupełne przeciwieństwo Apple Watch czy Samsung Galaxy Watch 4 i to w dobrym znaczeniu tego słowa, o ile cenimy najważniejsze zalety Garmin Instinct 2 Solar.

    Instinct 2 Solar jest drugą edycją z tej serii zegarków Garmin. Sam jestem użytkownikiem pierwszej wersji, która pod względem fizycznym niemal się nie różni, za to najnowszy model wprowadza wiele zmian w funkcjonalności i interfejsie. Postaram się wyszczególnić co uległo zmianie.

    Garmin Instinct 2 Solar – test

    Główne wady i zalety Garmin Instinct 2 Solar

    Zalety Garmin Instinct 2 Solar:

    • Super wytrzymała konstrukcja, wodoodporna do 100 metrów
    • Wygodna obsługa w każdych warunkach 5 przyciskami fizycznymi
    • W porównaniu do serii Garmin Fenix znacznie lżejsza konstrukcja
    • Najnowsza generacja czujnika pulsu, który jest dokładniejszy
    • Zawsze włączony, bezkompromisowo czytelny w każdych warunkach wyświetlacz
    • Wyższa rozdzielczość ekranu niż w starszym modelu
    • Czytelniejsze powiadomienia, więcej pól z danymi na głównym ekranie niż w poprzedniku
    • Funkcjonalnie niemal zrównał się z najdroższymi zegarkami w ofercie Garmin
    • Zmieniony, czytelniejszy interfejs
    • Odpowiadanie na wiadomości predefiniowanymi pozycjami (w połączeniu z Androidem)
    • Mnóstwo dopracowanych trybów sportowych w tym triathlon
    • Kompatybilność z dziesiątkami zewnętrznych czujników
    • Płatności zbliżeniowe NFC (tylko wersja Solar)
    • Garmin Connect - aplikacja mobilna oraz WWW, do tego cały ekosystem producenta
    • Nieporównywalny z niczym czas działania na baterii – z doładowaniem słonecznym nielimitowany
    • W porównaniu do pozostałej oferty Garmin dobry stosunek ceny do dostępnych funkcji

    Wady Garmin Instinct 2 Solar:

    • Design jest mało uniwersalny, nie pasuje do eleganckich okazji
    • Z początku obsługa klawiszami mniej intuicyjna niż dotykowy ekran, wymaga zapoznania
    • Niektóre wykresy znane z serii Fenix mniej czytelne na czarno-białym ekranie
    • Nie ma odpowiednika instalowania aplikacji z Wear OS czy WatchOS, są znacznie prostsze zamienniki
    • Nie można odbierać połączeń głosowych, ani wgrać muzyki do pamięci zegarka
    • Płatności zbliżeniowe NFC tylko w wersji Solar – o 500 zł droższej
    • Duża liczba dostępnych wersji (2 rozmiary, każda wersja z solar i bez, tactical) może nadmiernie komplikować wybór
    • Sporadycznie działa trochę wolniej niż poprzednia generacja

    Jak oceniamy design? – ocena 5

    Garmin Instinct 2 Solar najłatwiej porównać do zegarków Casio G-SHOCK – obudowa z tworzywa, ekran umieszczony głębiej w obudowie aby go lepiej chronić od uderzeń, sterowanie przyciskami zamiast dotykowego ekranu i wygląd nawiązujący do ekstremalnego sportu lub survivalu. Nie jest to zegarek, który domyślnie zakładamy do garnituru – seria Gamin Fenix czy Epix, lub Venu 2 Plus bardziej się do tego nadają.

    Do obsługi zegarka służy 5 przycisków. Dwa mają zadanie przewijania ekranu, trzeci potwierdzania wyboru, czwarty służy do cofania, a piąty do aktywacji podświetlenia. To tylko podstawowe ich funkcje, bo każdy po przytrzymaniu wywołuje określone skróty do menu, czujników, czy lokalizacji. Można też dodać własne skróty do preferowanych funkcji poprzez przytrzymanie kombinacji dwóch przycisków jednocześnie. Takich skrótów można dodać 4, a kolejne przez modyfikowanie tych domyślnych. Dzięki temu Garmin Instinct 2 Solar obsługuje się tak samo w grubych rękawicach, pod wodą, czy podczas jazdy na rowerze. Mechanizm obsługi przyciskami jest spójny pomiędzy różnymi zegarkami Garmin. Mimo wszystko wymaga to od użytkownika większego wysiłku na samym początku zapoznawania się ze skrótami i jest mniej intuicyjne niż ekran dotykowy.

    Garmin Instinct 2 Solar – test

    Garmin Instinct 2 Solar jest wodoszczelny do 100 metrów zanurzenia, według normy 10 ATM. Jest to też jeden z lżejszych modeli Garmin, ważąc jedynie 53 gramy. Od spodu obudowy znajduje się najnowszej generacji czujnik pulsu, natlenienia krwi o poprawionej dokładności, taki sam jak w najnowszej serii Fenix 7. To jedna ze zmian względem starszego Garmin Instinct Solar, który ma czujnik poprzedniej generacji.

    Na podstawie moich doświadczeń z Garmin Instinct Solar pierwszej generacji mogę stwierdzić, że konstrukcja jest ekstremalnie odporna na niedelikatne traktowanie. Po roku nie mam na starszym modelu żadnych rys na ekranie, ani innych śladów zużycia. Trudno znaleźć zegarek, który okaże się jeszcze solidniejszy - najbliższy będzie niedawno testowany Amazfit T-Rex 2.

    Szybko polubiłem pierwszą wersję zegarka, a najnowszy Garmin Instinct 2 Solar zachowuje wszystkie zalety tej konstrukcji. Jest to jednak przeciwieństwo smartwatchy z ekranem dotykowym i pojedynczym lub podwójnym przyciskiem i wymaga innych przyzwyczajeń.

    Garmin Instinct 2 Solar – test

    Co sądzimy o wyświetlaczu? – ocena 5

    Ekran to jeden z elementów który został poprawiony względem poprzedniego modelu. Jego rozdzielczość wzrosła z 128 × 128 pikseli do 176 × 176 pikseli. Na głównej tarczy różnica pozostaje prawie niezauważalna – krawędź czcionki jest trochę gładsza. Dopiero pozostałe elementy interfejsu wyświetlające więcej informacji oraz wykresy robią z wyższej rozdzielczości odpowiedni użytek.

    Z tym wiąże się też najważniejsza dla mnie zaleta Garmin Instinct 2 Solar względem poprzednika. W przypadku starszego modelu powiadomienia mieściły na ekranie jedynie nazwę nadawcy i nie więcej niż dwa pierwsze słowa. W 90% przypadków było to za mało, aby zrobić z takiego powiadomienia użytek bez zaangażowania drugiej ręki do przewinięcia treści – wykluczone podczas prowadzenia samochodu, czy dyskretnego zerkania podczas spotkania. W przypadku nowszego Garmin Instinct 2 Solar zwykle w pierwszym ekranie powiadomienia mieści się jeszcze o 2 do 3 słów więcej, co w praktyce przekłada się na możliwość odczytania tego co istotne bez użycia rąk.

    Ekran całej serii zegarków Garmin Instinct, bez względu na wersję, jest czarno-biały. Zapewnia to minimalne zużycie energii. W efekcie te zegarki nigdy nie wygaszają ekranu, a mimo to działają ekstremalnie długo na baterii. Jest to wyświetlacz transreflektywny, a więc zapewniający doskonały kontrast w nawet najostrzejszym słońcu. Ekran w Garmin Instinct 2 Solar jest najbardziej czytelnym wyświetlaczem w inteligentnym zegarku z jakim miałem do czynienia i przewyższa pod tym względem także transreflektywny, ale kolorowy ekran serii Fenix. Garmin Instinct 2 Solar odczytam nawet bez podświetlania na długo po zmroku, gdy w Fenix 6X oraz 7 musiałem je włączyć.

    Trzeba jednak pamiętać, że czytelność niektórych wykresów, np. snu, jest mniejsza bez dodatkowej warstwy informacji jaką dodaje kolor. W tym celu zegarek stosuje różne odcienie szarości i wzory, ale nie zawsze łatwo je odróżnić od siebie. To dla mnie jedyny minus.

    Wyższa rozdzielczość ekranu pozwoliła także na dodanie większej liczby pól danych na głównym ekranie. Garmin Instinct 2 Solar pozwala na skonfigurowanie do 7 pól uproszczonych danych (nie licząc godziny), takich jak data, wschód i zachód słońca, czy ikona pogody z temperaturą, lub do 5 pól danych gdy jedno z nich przedstawia bardziej szczegółowy wykres z ostatnich 4 godzin, np. naszego tętna, czy zmiany wysokości. Każdy rodzaj tarczy może być wyświetlany czarno na jasnym tle, lub w negatywie, jasno na czarnym tle. W starszym modelu Instinct pól danych jest maksymalnie 3, a fabrycznych tarcz z jest mniej do wyboru.

    Garmin Instinct 2 Solar – test

    Interfejs i funkcje - ocena 5-

    W największym uproszczeniu można powiedzieć, że Garmin Instinct 2 Solar powstał po to aby ujednolicić funkcjonalność i interfejs pomiędzy serią Instinct, a najbardziej zaawansowanymi zegarkami, takimi jak Fenix 7, przynajmniej tam gdzie to możliwe. Poza mapami, które znajdziemy w serii Fenix, a których nie ma w Garmin Instinct 2 Solar, zdecydowana większość funkcji łączy obydwie serie. Zmieniony został interfejs i zamiast pełnoekranowych widżetów z poprzedniego modelu w Garmin Instinct 2 Solar na ekranie mieszczą się dwie linie widżetów i kawałek trzeciej, które można przewijać niczym listę. Jestem fanem tego rozwiązania, bo jest dla mnie czytelniejsze i bardziej intuicyjne, niż pełnoekranowe widżety. Każdą z takich pozycji można otworzyć w celu zobaczenia szczegółów. Czyli wśród widżetów możemy zobaczyć jednocześnie np. wykres tętna, informacje o czasie snu i nazwę kolejnego widżetu, a po wejściu w sen wyświetlić wykres i szczegółowy czas trwania każdej z faz snu. Wyższa rozdzielczość większych ekranów serii Fenix wciąż pozwala wyświetlić więcej informacji, ale względem pierwszej generacji Garmin Instinct testowany zegarek to znaczący postęp.

    W porównaniu z pierwszym Instinctem jest więcej rodzajów widżetów, więcej rodzajów aktywności fizycznej z dedykowanymi trybami do pomiaru. Bez zmian pozostała nawigacja po śladzie, czyli bez mapy, a jedynie po kształcie samej trasy.

    Garmin Instinct 2 Solar odbiera powiadomienia ze smartfonu i w połączeniu z systemem Android pozwala odpowiadać predefiniowanymi odpowiedziami, które można edytować w aplikacji na smartfonie. Rozszerzona została również możliwość konfiguracji interfejsu z poziomu smartfonu – w starszej wersji trzeba wszystko ręcznie wyklinać na samym zegarku.

    Garmin Instinct 2 Solar – test

    Dużą zaletą Garmin Instinct 2 Solar jest wsparcie dla płatności zbliżeniowych. Funkcja ta nie była dostępna w poprzedniej wersji Garmin Instinct, lecz była zarezerwowana dla droższych modeli. W przypadku Garmin Instinct 2 jest dostępna tylko w droższej wersji Solar, a tańsza opcja bez możliwości ładowania energią słoneczną nie ma NFC – warto o tym pamiętać.

    O ile Garmin Instinct 2 Solar świetnie sprawdza się w mierzeniu parametrów naszego organizmu przez całą dobę, oferuje doskonałe analizy kondycji i treningu i w moim wypadku zaspokaja zdecydowaną większość potrzeb, nie jest to typowy smartwatch – nie pozwala odbierać połączeń głosowych, swobodnie odpisywać na powiadomienia, nie ma aplikacji w tradycyjnym rozumieniu, lecz pozwala pobierać dodatkowe tarcze czy integrację z określonymi serwisami ze sklepu Connect IQ - jest to bardziej rozbudowana wersja niż w pierwszej wersji Garmin Instinct, ale do Apple Watch czy Wear OS bardzo mu daleko. Można Instinctem sterować muzyką na smartfonie, ale nie można jej wgrać do samego zegarka.

    Garmin Instinct 2 Solar – test

    To czy warto przesiadać się z pierwszej wersji Garmin Instinct na najnowszą zależy przede wszystkim od tego, czy chcemy płatności zbliżeniowe, oraz czy wykorzystujemy zaawansowane funkcje treningowe np. triathlon, oraz znacznie poszerzoną listę wspieranych zewnętrznych czujników, takich jak mierniki mocy do roweru, trenażery etc. Jeśli korzystamy z podstawowych funkcji, jak zapis biegania czy jazdy na rowerze wbudowanym systemem lokalizacji, to najnowsza wersja nie jest konieczna. Mam również wrażenie, że interfejs na starszym modelu działał minimalnie responsywnej, choć komfort na pewno został zachowany również w nowszym modelu.

    Cennym uzupełnieniem dla wszystkich zegarków Garmin jest aplikacja mobilna Garmin Connect i serwis internetowy o tej samej nazwie. Mamy do dyspozycji cały ekosystem historii aktywności, wyzwań, osiągnięć, bazę sprzętu z którego korzystamy, oraz integrację z innymi urządzeniami, takimi jak komputery rowerowe. Dane można łatwo eksportować, a przesiadka z jednego urządzenia na inne jest bezproblemowa. Fakt, że Garmin specjalizuje się w sprzęcie dla sportowców i oferuje całą gamę produktów otwiera użytkownikowi drogę do dowolnego rozbudowania swojego zestawu, nawet pod kątem najbardziej zaawansowanych i wymagających sportowców.

    Garmin Instinct 2 Solar – test Garmin Instinct 2 Solar – test

    Jak długo działa bateria? – ocena 6+!

    Czas działania na baterii to jeden z kluczowych powodów, dla których ktoś może zdecydować się na wybór właśnie Garmin Instinct 2 w wersji Solar. Został on poprawiony względem poprzednika, a ładowanie baterią słoneczną jest teraz bardziej efektywne i szybsze.

    Producent podaje dane z rozbiciem na czas działania na samej baterii, oraz wydłużony o doładowanie baterii energią słoneczną na jakie pozwala wersja Solar, zakładając 3 godziny umiarkowanego nasłonecznienia na dobę. Oznacza to, że krótsza wartość czasu działania będzie odpowiednia dla zimy, używaniu zegarka non stop w pomieszczeniach, czy w pochmurną pogodę. W szczycie lata wystarczy połowa sugerowanego czasu na słońcu, aby uzyskać ten sam efekt.

    Garmin Instinct 2 Solar bez pomocy słońca i wszystkimi funkcjami aktywnymi działa 28 dni. Jednak każde 3 godziny spędzone na słońcu dodają dzień działania. Co oznacza, że w okresie letnim możliwe jest osiągnięcie nieograniczonego czasu działania na baterii i to bez konieczności korzystania z trybu oszczędzania energii. Za to w trybie oszczędzania i bez pomocy słońca zegarek ma działać 65 dni. Standardowy tryb GPS działa 30 godzin, oraz do 48 godzin z ładowaniem słonecznym. Są też bardziej oszczędne tryby lokalizacji, działające do 70 godzin i 370 godzin z ładowaniem słonecznym.

    W trakcie mojego użytkowania bez pomocy baterii słonecznej po 8 dobach zegarek pokazywał, że ma jeszcze 19 dni działania przed sobą. W moich testach zegarek rozładowywał między 3 a 5% baterii na dobę, podczas używania go 24/7, ale bez korzystania z GPS.

    Jeśli chcemy naładować zegarek bez pomocy słońca, będzie potrzebny dedykowany kabel Garmin i źródło zasilania z gniazdem USB A. Żaden z zegarków Garmin nie obsługuje ładowania bezprzewodowego i Garmin Instinct 2 Solar nie jest tutaj wyjątkiem – to jedyny minus dotyczący zarządzania energią. Na pochwałę zasługuje natomiast ekran ustawień, pozwalający wybrać które funkcje są aktywne - przedstawia przybliżony zysk z wyłączenia danej funkcji wyrażony w dodatkowych godzinach czy dniach pracy.

    Garmin Instinct 2 Solar – test

    Nasza finalna ocena

    Garmin Instinct 2 Solar to zegarek, który ma się troszczyć o swojego użytkownika, a nie odwrotnie. Mało co może mu zaszkodzić, ładowania wymaga ekstremalnie rzadko, a więc praktycznie nie trzeba poświęcać mu swojej uwagi. Jego czytelny w każdych warunkach i zawsze włączony wyświetlacz może nie robić takiego wrażenia jak AMOLED, ale w odczytywaniu godziny i podstawowych danych sprawdza się o wiele lepiej.

    Sądzę, że nie trzeba tłumaczyć, że nie jest to pełnoprawne zastępstwo dla smartwatcha od Apple czy Samsunga i reprezentuje zupełnie odmienny zestaw cech. Za to w swojej kategorii jest bezkonkurencyjny. Trudno dopatrzeć się błędów czy niedopatrzeń producenta, bardziej ograniczenia będące skutkami świadomych decyzji i dla świadomie kupującego użytkownika, to może być jeden z najlepszych zegarków, jaki można połączyć ze smartfonem. O ile akceptujemy survivalowy, ekstremalnie wyczynowy wygląd i czarno biały ekran. Osoby szukające maksimum funkcji i kolorowego ekranu mogą zastanowić się nad znacznie droższym Garmin Fenix 7 Sapphire Solar, lub jego poprzednią generacją, Fenix 6X, którą sam również używam zamiennie z pierwszej generacji Instinctem. Jest też bardzo drogi Garmin Epix z ekranem AMOLED i znacznie tańszy, testowany przez nas Garmin Venu 2 Plus, który pozwala odbierać połączenia głosowe.

    Podstawowa wersja Garmin Instinct 2 Solar, dokładnie taka jak w tym artykule kosztuje 1999 i jest dostępna w 3 kolorach – granatowym, grafitowym oraz szarym. Za 2249 zł dostępne są specjalne wersje kolorystyczne, a za 2279 wersja Tactical, wzbogacona o zgodność z trybem noktowizyjnym i oferująca funkcje wojskowe, jak tryb ukrycia, czy tryb wspomagający skoki spadochronowe i kasowanie pamięci skrótem klawiszowym.

    Za 1849 zł, czyli 150 zł taniej można kupić wersję mniejsza i lżejszą - Garmin Instinct 2s Solar, ale też z krótszym o 7 dni czasem działania na baterii i bez nieograniczonego czasu pracy z doładowaniem słonecznym w trybie zwykłym - tylko tryb oszczędzania baterii pozwala tutaj w słoneczne dni na nieograniczony czas pracy.

    Jest też wersja Garmin Instinct 2 (bez Solar), która ma identyczne funkcje i czas pracy taki sam jak wartości bez ładowania słonecznego w testowanym modelu, z wyłączeniem płatności zbliżeniowych – to jedyna różnica poza brakiem baterii słonecznej. Kosztuje on o niecałe 500 zł mniej – 1519 zł. Wciąż można też dostać poprzednią wersję zegarka Garmin Instinct Solar, za 1219 zł, oraz za niecały 1000 zł za wersję bez ładowania słonecznego, jednak pierwsza generacja w żadnej wersji nie oferowała płatności zbliżeniowych.

    Jeśli ekstremalny design i wytrzymałość trafia w nasze potrzeby, wciąż oczekujemy długiego czasu działania (choć o połowę krótszego od Garmin Instinct 2), ale chcielibyśmy jednak kolorowy ekran AMOLED, to kosztujący 1199 zł Amazfit T-Rex 2 wygląda na najlepszą alternatywę. Trzeba tylko pamiętać, że nie oferuje integracji z zewnętrznymi czujnikami, ani tak rozbudowanego ekosystemu.

    Uwielbiamy: fenomenalny czas pracy na baterii

    Nie lubimy: braku płatności NFC w wersji bez ładowania słonecznego

    Dla kogo jest Garmin Instinct 2 Solar:

    • Dla osób, dla których czas działania na baterii to główny priorytet
    • Dla osób ceniących zawsze włączony, zawsze czytelny wyświetlacz
    • Dla ceniących bezbłędną obsługę przyciskami fizycznymi
    • Dla szukających ekstremalnego, sportowego, wojskowego lub survivalowego designu

    Dla kogo nie jest Garmin Instinct 2 Solar:

    • Nie dla osób, którym będzie brakowało dotykowego ekranu
    • Nie dla osób, które chcą mieć kolorowy wyświetlacz
    • Nie dla tych, którzy szukają zegarka eleganckiego, do garnituru czy sukni
    • Nie dla chcących korzystać z map

    Alternatywy dla Garmin Instinct 2 Solar:

  • Orange znowu w niedzielę obniża ceny

    W sklepie internetowym Orange można dziś kupić taniej smartfon Xiaomi Redmi 10 5G oraz smartwatch Xiaomi Watch S1 Active GL.

    Xiaomi Redmi 10 5G jest dostępny 100 zł taniej, a Xiaomi S1 Active GL 120 zł taniej.

    Telefon kosztuje 999 zł, a zegarek 679 zł.

  • Startują testy nowej nakładki Samsunga - One UI 5

    Samsung rozpoczyna otwarte testy swojej nakładki One UI 5 dla serii Galaxy S22.

    Jego uczestnicy będą mogli wypróbować nowy interfejs jeszcze przed jego oficjalną premierą.

    Program beta One UI 5 będzie początkowo dostępny w serii Galaxy S22 (Galaxy S22, Galaxy S22+ i Galaxy S22 Ultra) w Stanach Zjednoczonych, Niemczech i Korei Południowej. Na kolejnych rynkach program ma być dostępny w najbliższych miesiącach.

    W One UI 5  testerzy otrzymają do 16 gotowych motywów kolorystycznych oraz 12 dodatkowych opcji kolorystycznych.

    Użytkownicy mogą grupować widżety o tym samym rozmiarze oszczędzając miejsce i bardziej uporządkowany design interfejsu.

    One UI 5 zapewnia również prostszy sposób dostosowywania powiadomień w aplikacjach.

    One UI 5 usprawnia proces zmiany ustawień dźwięku i wibracji. Po raz pierwszy użytkownicy Galaxy mogą również dostosować preferowany język do różnych aplikacji.

  • Nowe miejscowości w zasięgu – lipiec 2022

    PLAY podał najnowsze dane dotyczące zasięgu swojej sieci komórkowej.

    W zasięgu LTE znajduje się 3007 miejscowości powyżej 1 tys. mieszkańców, w tym 402 miasta powyżej 10 tys. mieszkańców..

    Z kolei LTE ULTRA obejmuje 2643 miejscowości powyżej 1 tys. mieszkańców i 401 miast powyżej 10 tys. mieszkańców.

    Do końca ubiegłego miesiąca nowe technologie dotarły do:

    Nowe miejscowości w zasięgu LTE - lipiec 2022:

    województwo gmina miejscowość
    śląskie Kalety Kalety
    lubelskie Kazimierz Dolny Kazimierz Dolny
    podkarpackie Rokietnica Rokietnica
    podkarpackie Trzebownisko Łukawiec
    małopolskie Limanowa Pisarzowa
    śląskie Bobrowniki Dobieszowice
    podkarpackie Pawłosiów Pawłosiów
    podkarpackie Czarna Czarna
    śląskie Strumień Bąków
    małopolskie Jabłonka Zubrzyca Dolna
    podkarpackie Laszki Laszki
    śląskie Rędziny Kościelec
    wielkopolskie Niechanowo Niechanowo
    warmińsko-mazurskie Dywity Różnowo
    podkarpackie Kolbuszowa Werynia
    małopolskie Dębno Łysa góra
    śląskie Czerwionka-Leszczyny Palowice
    małopolskie Osiek Głębowice
    podkarpackie Zaleszany Kępie Zaleszańskie
    podkarpackie Mielec Trześń
    małopolskie Tarnów Jodłówka-Wałki
    wielkopolskie Buk Wielka Wieś
    podkarpackie Czudec Babica
    pomorskie Puck Gnieżdżewo
    małopolskie Wielka Wieś Bębło
    małopolskie Siepraw Czechówka
    mazowieckie Grudusk Grudusk
    wielkopolskie Śmigiel Czacz
    dolnośląskie Wisznia Mała Szewce
    lubelskie Głusk Ćmiłów
    małopolskie Czernichów Rusocice
    lubelskie Strzyżewice Piotrowice
    mazowieckie Siedlce Strzała
    podkarpackie Jawornik Polski Jawornik Polski
    kujawsko-pomorskie Aleksandrów Kujawski Rożno-Parcele
    śląskie Radziechowy-Wieprz Brzuśnik
    kujawsko-pomorskie Fabianki Nasiegniewo
    zachodniopomorskie Stare Czarnowo Kołbacz
    lubelskie Wierzbica Wierzbica-Osiedle
    łódzkie Mokrsko Krzyworzeka
    zachodniopomorskie Manowo Manowo
    małopolskie Michałowice Masłomiąca
    lubelskie Garbów Zagrody

     

    Nowe miejscowości w zasięgu LTE ULTRA - lipiec 2022

    województwo gmina miejscowość
    podkarpackie Ropczyce Ropczyce
    mazowieckie Gąbin Gąbin
    małopolskie Mszana Dolna Kasinka Mała
    podkarpackie Krasne Malawa
    śląskie Buczkowice Rybarzowice
    wielkopolskie Kleszczewo Tulce
    małopolskie Biecz Libusza
    wielkopolskie Gołuchów Kościelna Wieś
    małopolskie Iwkowa Iwkowa
    świętokrzyskie Bieliny Bieliny
    małopolskie Kęty Witkowice
    mazowieckie Lesznowola Nowa Wola
    wielkopolskie Krobia Pudliszki
    podkarpackie Kolbuszowa Kolbuszowa Dolna
    małopolskie Czernichów Czernichów
    małopolskie Czorsztyn Maniowy
    śląskie Lipowa Leśna
    dolnośląskie Radków Ścinawka Średnia
    pomorskie Puck Łebcz
    warmińsko-mazurskie Stawiguda Stawiguda
    podlaskie Juchnowiec Kościelny Ignatki-Osiedle
    śląskie Rędziny Kościelec
    wielkopolskie Niechanowo Niechanowo
    pomorskie Kwidzyn Rakowiec
    podkarpackie Gorzyce Trześń
    warmińsko-mazurskie Dywity Różnowo
    podkarpackie Sędziszów Małopolski Czarna Sędziszowska
    małopolskie Lipinki Wójtowa
    śląskie Suszec Mizerów
    mazowieckie Gozdowo Gozdowo
    podkarpackie Żyraków Bobrowa
    pomorskie Bobowo Bobowo
    podkarpackie Wielopole Skrzyńskie Glinik
    mazowieckie Ożarów Mazowiecki Duchnice
    podkarpackie Pilzno Łęki górne
    śląskie Czerwionka-Leszczyny Palowice
    wielkopolskie Wolsztyn Adamowo
    małopolskie Osiek Głębowice
    lubuskie Deszczno Osiedle Poznańskie
    podkarpackie Olszanica Uherce Mineralne
    mazowieckie Wieliszew Olszewnica Stara
    mazowieckie Nieporęt Józefów
    podkarpackie Ostrów Ocieka
    mazowieckie Lesznowola Zgorzała
    małopolskie Wielka Wieś Bębło
    świętokrzyskie Busko-Zdrój Zbludowice
    dolnośląskie Wisznia Mała Ligota Piękna
    dolnośląskie Wisznia Mała Szewce
    małopolskie Igołomia-Wawrzeńczyce Igołomia
    warmińsko-mazurskie Grodziczno Mroczno
    dolnośląskie Leśna Pobiedna
    lubelskie Strzyżewice Piotrowice
    łódzkie Żarnów Żarnów
    mazowieckie Łyse Lipniki
    wielkopolskie Szamotuły Gałowo
    małopolskie Kocmyrzów-Luborzyca Luborzyca
    podkarpackie Chmielnik Wola Rafałowska
    lubuskie Żagań Bożnów
    zachodniopomorskie Manowo Manowo
    dolnośląskie Żarów Mrowiny
  • Orange znowu w niedzielę obniża ceny

    W sklepie internetowym Orange można dziś kupić taniej smartfon Xiaomi Redmi 10 5G oraz smartwatch Xiaomi Watch S1 Active GL.

    Xiaomi Redmi 10 5G jest dostępny 100 zł taniej, a Xiaomi S1 Active GL 120 zł taniej.

    Telefon kosztuje 999 zł, a zegarek 679 zł.

  • PLAY nie zwalnia tempa budowy swojej sieci komórkowej

    PLAY podał, że w lipcu uruchomił 73 nowe stacje bazowe. Operator nie zdradził niestety ich lokalizacji. Pod koniec czerwca fioletowy operator ogłosił, że ma już 10 tys. własnych nadajników.

    Play na koniec 2021 r. miał łącznie 9766 nadajników, a rok wcześniej (w październiku 2020 r.) podawał, że ma ponad 8200 stacji.

    Własna sieć 2G/3G/4G uzupełniona jest umową roamingu krajowego z Orange (przedłużoną do 2025 w dniu 7 czerwca 2021 r.).

  • Xiaomi 12S Ultra

    Mieliśmy możliwość zapoznać się z najnowszym flagowcem Xiaomi, który chce rywalizować z najlepszymi w mobilnej fotografii. Sposobem Xiaomi, aby ten cel osiągnąć jest współpraca z Leica. Tak powstał model Xiaomi 12S Ultra. Wśród typowej dla flagowców specyfikacji - procesora Snapdragon 8 Gen 1, 12 GB RAM, 512 GB pamięci, ładowania 67W, czy wyświetlacza LTPO2 AMOLED o rozdzielczości 3200 x 1440 120 Hz najbardziej uwagę zwraca największa na rynku matryca głównego aparatu.

    Xiaomi 12S Ultra

    Design

    Rozmiarami, wagą i wyważeniem w ręku najnowszy Xiaomi 12S Ultra przypomina poprzednika Xiaomi Mi 11 Ultra. Co prawda prostokątna i mocno wystająca wyspa aparatów została zastąpiona okrągłą i mniej wystającą wyspą przypominającą obiektyw dużego aparatu, a ceramiczny tył obudowy w najnowszym modelu pokrywa ekoskóra, to wymiary i waga pozostały na zbliżonym poziomie, podobnie jak ergonomia. Osobiście jestem wielkim zwolennikiem bardziej praktycznej matowej faktury. Tył obudowy Xiaomi 12S Ultra przypomina aparat nie tylko samą wyspą - korpusy klasycznych aparatów często były wykańczane podobnie wyglądającą skórą.

    Xiaomi 12S Ultra ma wodoszczelną obudowę zgodną z normą IP68, co jest u Xiaomi rzadkością. Ma też głośniki stereo.

    Xiaomi 12S Ultra

    Usprawnione działanie wszystkich aparatów

    Zestaw zastosowanych aparatów w Xiaomi 12S Ultra wygląda następująco:

    • 50.3 MP, f/1.9, 23mm (wide), 1.0", Dual Pixel PDAF, Laser AF, OIS – główny aparat
    • 48 MP, f/4.1, 120mm, PDAF, OIS – peryskopowy teleobiektyw z 5x powiększeniem optycznym
    • 48 MP, f/2.2, 13mm, 128˚, Dual-Pixel PDAF – aparat ultraszerokokątny
    • 32 MP, f/2.4, 25mm – przedni aparat do selfie

    Porównując specyfikację łatwo zauważyć, że parametry teleobiektywu czy aparatu ultraszerokokątnego nie zmieniły się w porównaniu do Mi 11 Ultra. Całkowicie nowy jest tylko główny aparat i przedni aparat do selfie. Nie znaczy to jednak, że samo działanie tych aparatów się nie zmieniło.

    Po pierwsze działanie aparatu Xiaomi 12S Ultra jest zauważalnie szybsze. To jeden z najszybciej reagujących aparatów na spust migawki jaki dotąd widziałem w smartfonie.

    Po drugie w moim odczuciu wygładzono przełączanie się pomiędzy aparatami w trakcie filmowania. Chociaż w momencie przełączenia z aparatu ultraszerokokątnego na główny widać przeskok jakości, co jest nieuniknione, to praktycznie nie ma zauważalnego przeskoku w kolorystyce, balansie bieli, czy choćby ponownego łapania ostrości. Zmienia się tylko szczegółowość nagrania.

    Xiaomi 12S Ultra

    Najciekawszy jest główny aparat

    Do szczegółowej oceny musiałbym mieć więcej czasu i fotografować w różnych  warunkach, w tym w nocy. Są jednak cechy, które widać już po pierwszych zdjęciach.

    Pierwszą z nich jest szeroka rozpiętość tonalna. Xiaomi 12S Ultra doskonale poradził sobie z ciemnym wnętrzem loftu, który miał duże okna na jednej ze ścian. W najjaśniejszych i najciemniejszych partiach obrazu zostały zachowane szczegóły. Zdjęcia są ostre, nie trafiły mi się rozmyte kadry, nawet w słabszym oświetleniu.

    Miałem także okazję porównać standardowe zdjęcia z głównego aparatu z trybem portretowym. Tryb portretowy ciaśniej kadruje, robiąc wycinek z głównej matrycy, niweluje głębie cieni na twarzy, delikatnie zmniejsza ostrość najmniejszych detali i rozmywa tło. Oceniam końcowy efekt jako atrakcyjny i pożądany przy portretach. Chociaż w trakcie podglądu na żywo rozmycie tła czasami nie przylegało idealnie do krawędzi modela, to na finalnym zdjęciu nie dopatrzyłem się żadnych problemów na krawędziach fotografowanej postaci, nawet w kłopotliwych miejscach, jak między palcami dłoni.

    Ostatnim elementem jest kolorystyka Leica w dwóch smakach – nasyconym i naturalnym. Różnice można samemu ocenić na zdjęciu maszyny do pisania. Podobnie jak dwa ustawienia kolorów w vivo X80 Pro, różnica jest subtelna ale zauważalna i spełnia swoją funkcję dla wybrednego i wymagającego miłośnika fotografii, który ma sentyment do kolorystyki z czasów analogowych. W przeciwieństwie jednak do filtrów z aplikacji takich jak Instagram, tutaj zostało to wykonane z wyczuciem i smakiem.

    Xiaomi 12S Ultra

    Przykładowe zdjęcia:

    Xiaomi 12S Ultra

    Xiaomi 12S Ultra

    Xiaomi 12S Ultra

    Xiaomi 12S Ultra

     

     

    Przykładowe wideo:

    Podsumowanie

    Po kilkudziesięciominutowym kontakcie trudno mi jednoznacznie ocenić, czy Xiaomi 12S Ultra jest nowym królem fotografii mobilnej. Są elementy pod kątem których Xiaomi 12S Ultra nie rzuca wyzwania konkurencji, jak choćby maksymalne powiększenie optyczne z S22 Ultra, czy płynny zoom optyczny i programy manualne z Xperii 1 IV. W kwestiach takich jak jakość i szczegółowość trzeba by wykonać porównanie 1 do 1. Nie mam jednak wątpliwości, że to bardzo dobry aparat ze ścisłej czołówki, który nawet w obrębie tych samych matryc doczekał się wielu usprawnień w porównaniu do Xiaomi Mi 11 Ultra. Nawet stabilizacja w przykładowym wideo robi bardzo dobre wrażenie. Mówiąc krótko, Xiaomi 12S Ultra zapowiada się bardzo obiecująco. Oby tylko dało się go kiedyś kupić w Europie.

  • Aktywuj doładowanie cykliczne w T-Mobile na kartę lub Heyah i zgarnij 20 zł ekstra

    Ruszyła promocja dla klientów T-Mobile i Heyah na kartę, w której za aktywację doładowania cyklicznego można zgarnąć bonus w postaci dodatkowych 20 zł zasilenia.

    Aby otrzymać prezent, trzeba doładować konto kwotą 40 zł lub wyższą na stronie www.doladowania.t-mobile.pl w przypadku T-Mobile lub www.doladuj.heyah.pl w przypadku numeru w Heyah. Po wpłynięciu zasilenia użytkownik otrzyma dodatkowe doładowanie w wysokości 20 zł do wykorzystania.

    Oferta promocyjna trwa od 4 sierpnia do 30 września lub do wyczerpania puli doładowań promocyjnych. Jest ich 1000.

  • OnePlus 10T 5G w Polsce za tydzień

    OnePlus  zaprezentował swojego nowego flagowca OnePlus 10T 5G. Smartfon wykorzystuje procesor Snapdragon 8+ Gen 1. Wersja 8/128 ma kosztować w Europie 699 euro, a wersja 16/256 799 euro. OnePlus 10T trafi do sprzedaży premierowej w Polsce 11 sierpnia 2022 r. Polska cena nie została jeszcze podana.

    OnePlus 10T ładowany jest za pomocą 150W ładowarki SUPERVOOC Endurance Edition. Pełne naładowanie baterii o pojemności 4800 mAh - od 1 do 100% - trwa 19 minut.

    Wyświetlacz OnePlus 10T o przekątnej 6,7 cala ma maksymalne odświeżanie 120 Hz. Wyświetlacz OnePlus 10T posiada certyfikat HDR10+.

    OnePlus 10T wyposażony jest w potrójny system aparatów: 50 MP z sensorem Sony IMX766 z OIS, ultraszeroki aparat 8 MP i kamerę makro o rozdzielczości 2 MP.

    OnePlus 10T jest dostarczany z preinstalowanym systemem OxygenOS 12.1 opartym na systemie Android 12, natomiast otrzyma trzy główne aktualizacje systemu Android oraz cztery lata aktualizacji zabezpieczeń. Aktualizacja do OxygenOS 13 nastąpi w późniejszym terminie.

  • Orange

    W aplikacji Mój Orange czeka już darmowy pakiet 10 GB.

    Wybrana grupa klientów Orange, zamiast gigabajtów dostanie voucher obniżający cenę abonamentu przy przedłużeniu umowy z operatorem.

    Prezent można odebrać w zakładce „Dla Ciebie”.

    W tej zakładce co środę pojawiają się prezenty, które trzeba wykorzystać w ciągu 7 dni. Potem promocja wygasa i pojawia się następna. Szczegóły oferty są tutaj.

  • realme 8

    realme 8 taniej o 200 zł

    Możemy już skorzystać z najnowszej promocji flash sale realme.

    Tym razem smartfon realme 8 4GB+64GB możemy kupić za 899 zł.

    Jego cena została obniżona o 200, ponieważ standardowo kosztuje on 1099 zł.

    Promocyjna cena dostępna jest tylko dziś do 12:00 w internetowym sklepie realme.

    Nasz test smartfonu realme 8 jest tutaj

  • realme 8

    realme 8 taniej o 200 zł

    Możemy już skorzystać z najnowszej promocji flash sale realme.

    Tym razem smartfon realme 8 4GB+64GB możemy kupić za 899 zł.

    Jego cena została obniżona o 200, ponieważ standardowo kosztuje on 1099 zł.

    Promocyjna cena dostępna jest tylko dziś do 12:00 w internetowym sklepie realme.

    Nasz test smartfonu realme 8 jest tutaj

  • Garmin Instinct 2 Solar – test

    Garmin Instinct 2 Solar to jedyny zegarek na rynku, który bez trybu oszczędzania baterii, mierząc wszystkie parametry takie jak plus, sen, odbierając powiadomienia, może działać bez końca na jednym ładowaniu. Przynajmniej jeśli jesteśmy przez 3 godziny dziennie na dworze, na słońcu. Nawet bez słońca działa prawie miesiąc na jednym ładowaniu. Ma też czytelny we wszystkich warunkach wyświetlacz i zdecydowaną większość funkcji topowych modeli Garmin. To wszystko w cenie 1999 zł, pod warunkiem, że zaakceptujemy czarno-biały wyświetlacz, zamiast kolorowego AMOLED z innych smartwatchy. Garmin Instinct 2 Solar to zupełne przeciwieństwo Apple Watch czy Samsung Galaxy Watch 4 i to w dobrym znaczeniu tego słowa, o ile cenimy najważniejsze zalety Garmin Instinct 2 Solar.

    Instinct 2 Solar jest drugą edycją z tej serii zegarków Garmin. Sam jestem użytkownikiem pierwszej wersji, która pod względem fizycznym niemal się nie różni, za to najnowszy model wprowadza wiele zmian w funkcjonalności i interfejsie. Postaram się wyszczególnić co uległo zmianie.

    Garmin Instinct 2 Solar – test

    Główne wady i zalety Garmin Instinct 2 Solar

    Zalety Garmin Instinct 2 Solar:

    • Super wytrzymała konstrukcja, wodoodporna do 100 metrów
    • Wygodna obsługa w każdych warunkach 5 przyciskami fizycznymi
    • W porównaniu do serii Garmin Fenix znacznie lżejsza konstrukcja
    • Najnowsza generacja czujnika pulsu, który jest dokładniejszy
    • Zawsze włączony, bezkompromisowo czytelny w każdych warunkach wyświetlacz
    • Wyższa rozdzielczość ekranu niż w starszym modelu
    • Czytelniejsze powiadomienia, więcej pól z danymi na głównym ekranie niż w poprzedniku
    • Funkcjonalnie niemal zrównał się z najdroższymi zegarkami w ofercie Garmin
    • Zmieniony, czytelniejszy interfejs
    • Odpowiadanie na wiadomości predefiniowanymi pozycjami (w połączeniu z Androidem)
    • Mnóstwo dopracowanych trybów sportowych w tym triathlon
    • Kompatybilność z dziesiątkami zewnętrznych czujników
    • Płatności zbliżeniowe NFC (tylko wersja Solar)
    • Garmin Connect - aplikacja mobilna oraz WWW, do tego cały ekosystem producenta
    • Nieporównywalny z niczym czas działania na baterii – z doładowaniem słonecznym nielimitowany
    • W porównaniu do pozostałej oferty Garmin dobry stosunek ceny do dostępnych funkcji

    Wady Garmin Instinct 2 Solar:

    • Design jest mało uniwersalny, nie pasuje do eleganckich okazji
    • Z początku obsługa klawiszami mniej intuicyjna niż dotykowy ekran, wymaga zapoznania
    • Niektóre wykresy znane z serii Fenix mniej czytelne na czarno-białym ekranie
    • Nie ma odpowiednika instalowania aplikacji z Wear OS czy WatchOS, są znacznie prostsze zamienniki
    • Nie można odbierać połączeń głosowych, ani wgrać muzyki do pamięci zegarka
    • Płatności zbliżeniowe NFC tylko w wersji Solar – o 500 zł droższej
    • Duża liczba dostępnych wersji (2 rozmiary, każda wersja z solar i bez, tactical) może nadmiernie komplikować wybór
    • Sporadycznie działa trochę wolniej niż poprzednia generacja

    Jak oceniamy design? – ocena 5

    Garmin Instinct 2 Solar najłatwiej porównać do zegarków Casio G-SHOCK – obudowa z tworzywa, ekran umieszczony głębiej w obudowie aby go lepiej chronić od uderzeń, sterowanie przyciskami zamiast dotykowego ekranu i wygląd nawiązujący do ekstremalnego sportu lub survivalu. Nie jest to zegarek, który domyślnie zakładamy do garnituru – seria Gamin Fenix czy Epix, lub Venu 2 Plus bardziej się do tego nadają.

    Do obsługi zegarka służy 5 przycisków. Dwa mają zadanie przewijania ekranu, trzeci potwierdzania wyboru, czwarty służy do cofania, a piąty do aktywacji podświetlenia. To tylko podstawowe ich funkcje, bo każdy po przytrzymaniu wywołuje określone skróty do menu, czujników, czy lokalizacji. Można też dodać własne skróty do preferowanych funkcji poprzez przytrzymanie kombinacji dwóch przycisków jednocześnie. Takich skrótów można dodać 4, a kolejne przez modyfikowanie tych domyślnych. Dzięki temu Garmin Instinct 2 Solar obsługuje się tak samo w grubych rękawicach, pod wodą, czy podczas jazdy na rowerze. Mechanizm obsługi przyciskami jest spójny pomiędzy różnymi zegarkami Garmin. Mimo wszystko wymaga to od użytkownika większego wysiłku na samym początku zapoznawania się ze skrótami i jest mniej intuicyjne niż ekran dotykowy.

    Garmin Instinct 2 Solar – test

    Garmin Instinct 2 Solar jest wodoszczelny do 100 metrów zanurzenia, według normy 10 ATM. Jest to też jeden z lżejszych modeli Garmin, ważąc jedynie 53 gramy. Od spodu obudowy znajduje się najnowszej generacji czujnik pulsu, natlenienia krwi o poprawionej dokładności, taki sam jak w najnowszej serii Fenix 7. To jedna ze zmian względem starszego Garmin Instinct Solar, który ma czujnik poprzedniej generacji.

    Na podstawie moich doświadczeń z Garmin Instinct Solar pierwszej generacji mogę stwierdzić, że konstrukcja jest ekstremalnie odporna na niedelikatne traktowanie. Po roku nie mam na starszym modelu żadnych rys na ekranie, ani innych śladów zużycia. Trudno znaleźć zegarek, który okaże się jeszcze solidniejszy - najbliższy będzie niedawno testowany Amazfit T-Rex 2.

    Szybko polubiłem pierwszą wersję zegarka, a najnowszy Garmin Instinct 2 Solar zachowuje wszystkie zalety tej konstrukcji. Jest to jednak przeciwieństwo smartwatchy z ekranem dotykowym i pojedynczym lub podwójnym przyciskiem i wymaga innych przyzwyczajeń.

    Garmin Instinct 2 Solar – test

    Co sądzimy o wyświetlaczu? – ocena 5

    Ekran to jeden z elementów który został poprawiony względem poprzedniego modelu. Jego rozdzielczość wzrosła z 128 × 128 pikseli do 176 × 176 pikseli. Na głównej tarczy różnica pozostaje prawie niezauważalna – krawędź czcionki jest trochę gładsza. Dopiero pozostałe elementy interfejsu wyświetlające więcej informacji oraz wykresy robią z wyższej rozdzielczości odpowiedni użytek.

    Z tym wiąże się też najważniejsza dla mnie zaleta Garmin Instinct 2 Solar względem poprzednika. W przypadku starszego modelu powiadomienia mieściły na ekranie jedynie nazwę nadawcy i nie więcej niż dwa pierwsze słowa. W 90% przypadków było to za mało, aby zrobić z takiego powiadomienia użytek bez zaangażowania drugiej ręki do przewinięcia treści – wykluczone podczas prowadzenia samochodu, czy dyskretnego zerkania podczas spotkania. W przypadku nowszego Garmin Instinct 2 Solar zwykle w pierwszym ekranie powiadomienia mieści się jeszcze o 2 do 3 słów więcej, co w praktyce przekłada się na możliwość odczytania tego co istotne bez użycia rąk.

    Ekran całej serii zegarków Garmin Instinct, bez względu na wersję, jest czarno-biały. Zapewnia to minimalne zużycie energii. W efekcie te zegarki nigdy nie wygaszają ekranu, a mimo to działają ekstremalnie długo na baterii. Jest to wyświetlacz transreflektywny, a więc zapewniający doskonały kontrast w nawet najostrzejszym słońcu. Ekran w Garmin Instinct 2 Solar jest najbardziej czytelnym wyświetlaczem w inteligentnym zegarku z jakim miałem do czynienia i przewyższa pod tym względem także transreflektywny, ale kolorowy ekran serii Fenix. Garmin Instinct 2 Solar odczytam nawet bez podświetlania na długo po zmroku, gdy w Fenix 6X oraz 7 musiałem je włączyć.

    Trzeba jednak pamiętać, że czytelność niektórych wykresów, np. snu, jest mniejsza bez dodatkowej warstwy informacji jaką dodaje kolor. W tym celu zegarek stosuje różne odcienie szarości i wzory, ale nie zawsze łatwo je odróżnić od siebie. To dla mnie jedyny minus.

    Wyższa rozdzielczość ekranu pozwoliła także na dodanie większej liczby pól danych na głównym ekranie. Garmin Instinct 2 Solar pozwala na skonfigurowanie do 7 pól uproszczonych danych (nie licząc godziny), takich jak data, wschód i zachód słońca, czy ikona pogody z temperaturą, lub do 5 pól danych gdy jedno z nich przedstawia bardziej szczegółowy wykres z ostatnich 4 godzin, np. naszego tętna, czy zmiany wysokości. Każdy rodzaj tarczy może być wyświetlany czarno na jasnym tle, lub w negatywie, jasno na czarnym tle. W starszym modelu Instinct pól danych jest maksymalnie 3, a fabrycznych tarcz z jest mniej do wyboru.

    Garmin Instinct 2 Solar – test

    Interfejs i funkcje - ocena 5-

    W największym uproszczeniu można powiedzieć, że Garmin Instinct 2 Solar powstał po to aby ujednolicić funkcjonalność i interfejs pomiędzy serią Instinct, a najbardziej zaawansowanymi zegarkami, takimi jak Fenix 7, przynajmniej tam gdzie to możliwe. Poza mapami, które znajdziemy w serii Fenix, a których nie ma w Garmin Instinct 2 Solar, zdecydowana większość funkcji łączy obydwie serie. Zmieniony został interfejs i zamiast pełnoekranowych widżetów z poprzedniego modelu w Garmin Instinct 2 Solar na ekranie mieszczą się dwie linie widżetów i kawałek trzeciej, które można przewijać niczym listę. Jestem fanem tego rozwiązania, bo jest dla mnie czytelniejsze i bardziej intuicyjne, niż pełnoekranowe widżety. Każdą z takich pozycji można otworzyć w celu zobaczenia szczegółów. Czyli wśród widżetów możemy zobaczyć jednocześnie np. wykres tętna, informacje o czasie snu i nazwę kolejnego widżetu, a po wejściu w sen wyświetlić wykres i szczegółowy czas trwania każdej z faz snu. Wyższa rozdzielczość większych ekranów serii Fenix wciąż pozwala wyświetlić więcej informacji, ale względem pierwszej generacji Garmin Instinct testowany zegarek to znaczący postęp.

    W porównaniu z pierwszym Instinctem jest więcej rodzajów widżetów, więcej rodzajów aktywności fizycznej z dedykowanymi trybami do pomiaru. Bez zmian pozostała nawigacja po śladzie, czyli bez mapy, a jedynie po kształcie samej trasy.

    Garmin Instinct 2 Solar odbiera powiadomienia ze smartfonu i w połączeniu z systemem Android pozwala odpowiadać predefiniowanymi odpowiedziami, które można edytować w aplikacji na smartfonie. Rozszerzona została również możliwość konfiguracji interfejsu z poziomu smartfonu – w starszej wersji trzeba wszystko ręcznie wyklinać na samym zegarku.

    Garmin Instinct 2 Solar – test

    Dużą zaletą Garmin Instinct 2 Solar jest wsparcie dla płatności zbliżeniowych. Funkcja ta nie była dostępna w poprzedniej wersji Garmin Instinct, lecz była zarezerwowana dla droższych modeli. W przypadku Garmin Instinct 2 jest dostępna tylko w droższej wersji Solar, a tańsza opcja bez możliwości ładowania energią słoneczną nie ma NFC – warto o tym pamiętać.

    O ile Garmin Instinct 2 Solar świetnie sprawdza się w mierzeniu parametrów naszego organizmu przez całą dobę, oferuje doskonałe analizy kondycji i treningu i w moim wypadku zaspokaja zdecydowaną większość potrzeb, nie jest to typowy smartwatch – nie pozwala odbierać połączeń głosowych, swobodnie odpisywać na powiadomienia, nie ma aplikacji w tradycyjnym rozumieniu, lecz pozwala pobierać dodatkowe tarcze czy integrację z określonymi serwisami ze sklepu Connect IQ - jest to bardziej rozbudowana wersja niż w pierwszej wersji Garmin Instinct, ale do Apple Watch czy Wear OS bardzo mu daleko. Można Instinctem sterować muzyką na smartfonie, ale nie można jej wgrać do samego zegarka.

    Garmin Instinct 2 Solar – test

    To czy warto przesiadać się z pierwszej wersji Garmin Instinct na najnowszą zależy przede wszystkim od tego, czy chcemy płatności zbliżeniowe, oraz czy wykorzystujemy zaawansowane funkcje treningowe np. triathlon, oraz znacznie poszerzoną listę wspieranych zewnętrznych czujników, takich jak mierniki mocy do roweru, trenażery etc. Jeśli korzystamy z podstawowych funkcji, jak zapis biegania czy jazdy na rowerze wbudowanym systemem lokalizacji, to najnowsza wersja nie jest konieczna. Mam również wrażenie, że interfejs na starszym modelu działał minimalnie responsywnej, choć komfort na pewno został zachowany również w nowszym modelu.

    Cennym uzupełnieniem dla wszystkich zegarków Garmin jest aplikacja mobilna Garmin Connect i serwis internetowy o tej samej nazwie. Mamy do dyspozycji cały ekosystem historii aktywności, wyzwań, osiągnięć, bazę sprzętu z którego korzystamy, oraz integrację z innymi urządzeniami, takimi jak komputery rowerowe. Dane można łatwo eksportować, a przesiadka z jednego urządzenia na inne jest bezproblemowa. Fakt, że Garmin specjalizuje się w sprzęcie dla sportowców i oferuje całą gamę produktów otwiera użytkownikowi drogę do dowolnego rozbudowania swojego zestawu, nawet pod kątem najbardziej zaawansowanych i wymagających sportowców.

    Garmin Instinct 2 Solar – test Garmin Instinct 2 Solar – test

    Jak długo działa bateria? – ocena 6+!

    Czas działania na baterii to jeden z kluczowych powodów, dla których ktoś może zdecydować się na wybór właśnie Garmin Instinct 2 w wersji Solar. Został on poprawiony względem poprzednika, a ładowanie baterią słoneczną jest teraz bardziej efektywne i szybsze.

    Producent podaje dane z rozbiciem na czas działania na samej baterii, oraz wydłużony o doładowanie baterii energią słoneczną na jakie pozwala wersja Solar, zakładając 3 godziny umiarkowanego nasłonecznienia na dobę. Oznacza to, że krótsza wartość czasu działania będzie odpowiednia dla zimy, używaniu zegarka non stop w pomieszczeniach, czy w pochmurną pogodę. W szczycie lata wystarczy połowa sugerowanego czasu na słońcu, aby uzyskać ten sam efekt.

    Garmin Instinct 2 Solar bez pomocy słońca i wszystkimi funkcjami aktywnymi działa 28 dni. Jednak każde 3 godziny spędzone na słońcu dodają dzień działania. Co oznacza, że w okresie letnim możliwe jest osiągnięcie nieograniczonego czasu działania na baterii i to bez konieczności korzystania z trybu oszczędzania energii. Za to w trybie oszczędzania i bez pomocy słońca zegarek ma działać 65 dni. Standardowy tryb GPS działa 30 godzin, oraz do 48 godzin z ładowaniem słonecznym. Są też bardziej oszczędne tryby lokalizacji, działające do 70 godzin i 370 godzin z ładowaniem słonecznym.

    W trakcie mojego użytkowania bez pomocy baterii słonecznej po 8 dobach zegarek pokazywał, że ma jeszcze 19 dni działania przed sobą. W moich testach zegarek rozładowywał między 3 a 5% baterii na dobę, podczas używania go 24/7, ale bez korzystania z GPS.

    Jeśli chcemy naładować zegarek bez pomocy słońca, będzie potrzebny dedykowany kabel Garmin i źródło zasilania z gniazdem USB A. Żaden z zegarków Garmin nie obsługuje ładowania bezprzewodowego i Garmin Instinct 2 Solar nie jest tutaj wyjątkiem – to jedyny minus dotyczący zarządzania energią. Na pochwałę zasługuje natomiast ekran ustawień, pozwalający wybrać które funkcje są aktywne - przedstawia przybliżony zysk z wyłączenia danej funkcji wyrażony w dodatkowych godzinach czy dniach pracy.

    Garmin Instinct 2 Solar – test

    Nasza finalna ocena

    Garmin Instinct 2 Solar to zegarek, który ma się troszczyć o swojego użytkownika, a nie odwrotnie. Mało co może mu zaszkodzić, ładowania wymaga ekstremalnie rzadko, a więc praktycznie nie trzeba poświęcać mu swojej uwagi. Jego czytelny w każdych warunkach i zawsze włączony wyświetlacz może nie robić takiego wrażenia jak AMOLED, ale w odczytywaniu godziny i podstawowych danych sprawdza się o wiele lepiej.

    Sądzę, że nie trzeba tłumaczyć, że nie jest to pełnoprawne zastępstwo dla smartwatcha od Apple czy Samsunga i reprezentuje zupełnie odmienny zestaw cech. Za to w swojej kategorii jest bezkonkurencyjny. Trudno dopatrzeć się błędów czy niedopatrzeń producenta, bardziej ograniczenia będące skutkami świadomych decyzji i dla świadomie kupującego użytkownika, to może być jeden z najlepszych zegarków, jaki można połączyć ze smartfonem. O ile akceptujemy survivalowy, ekstremalnie wyczynowy wygląd i czarno biały ekran. Osoby szukające maksimum funkcji i kolorowego ekranu mogą zastanowić się nad znacznie droższym Garmin Fenix 7 Sapphire Solar, lub jego poprzednią generacją, Fenix 6X, którą sam również używam zamiennie z pierwszej generacji Instinctem. Jest też bardzo drogi Garmin Epix z ekranem AMOLED i znacznie tańszy, testowany przez nas Garmin Venu 2 Plus, który pozwala odbierać połączenia głosowe.

    Podstawowa wersja Garmin Instinct 2 Solar, dokładnie taka jak w tym artykule kosztuje 1999 i jest dostępna w 3 kolorach – granatowym, grafitowym oraz szarym. Za 2249 zł dostępne są specjalne wersje kolorystyczne, a za 2279 wersja Tactical, wzbogacona o zgodność z trybem noktowizyjnym i oferująca funkcje wojskowe, jak tryb ukrycia, czy tryb wspomagający skoki spadochronowe i kasowanie pamięci skrótem klawiszowym.

    Za 1849 zł, czyli 150 zł taniej można kupić wersję mniejsza i lżejszą - Garmin Instinct 2s Solar, ale też z krótszym o 7 dni czasem działania na baterii i bez nieograniczonego czasu pracy z doładowaniem słonecznym w trybie zwykłym - tylko tryb oszczędzania baterii pozwala tutaj w słoneczne dni na nieograniczony czas pracy.

    Jest też wersja Garmin Instinct 2 (bez Solar), która ma identyczne funkcje i czas pracy taki sam jak wartości bez ładowania słonecznego w testowanym modelu, z wyłączeniem płatności zbliżeniowych – to jedyna różnica poza brakiem baterii słonecznej. Kosztuje on o niecałe 500 zł mniej – 1519 zł. Wciąż można też dostać poprzednią wersję zegarka Garmin Instinct Solar, za 1219 zł, oraz za niecały 1000 zł za wersję bez ładowania słonecznego, jednak pierwsza generacja w żadnej wersji nie oferowała płatności zbliżeniowych.

    Jeśli ekstremalny design i wytrzymałość trafia w nasze potrzeby, wciąż oczekujemy długiego czasu działania (choć o połowę krótszego od Garmin Instinct 2), ale chcielibyśmy jednak kolorowy ekran AMOLED, to kosztujący 1199 zł Amazfit T-Rex 2 wygląda na najlepszą alternatywę. Trzeba tylko pamiętać, że nie oferuje integracji z zewnętrznymi czujnikami, ani tak rozbudowanego ekosystemu.

    Uwielbiamy: fenomenalny czas pracy na baterii

    Nie lubimy: braku płatności NFC w wersji bez ładowania słonecznego

    Dla kogo jest Garmin Instinct 2 Solar:

    • Dla osób, dla których czas działania na baterii to główny priorytet
    • Dla osób ceniących zawsze włączony, zawsze czytelny wyświetlacz
    • Dla ceniących bezbłędną obsługę przyciskami fizycznymi
    • Dla szukających ekstremalnego, sportowego, wojskowego lub survivalowego designu

    Dla kogo nie jest Garmin Instinct 2 Solar:

    • Nie dla osób, którym będzie brakowało dotykowego ekranu
    • Nie dla osób, które chcą mieć kolorowy wyświetlacz
    • Nie dla tych, którzy szukają zegarka eleganckiego, do garnituru czy sukni
    • Nie dla chcących korzystać z map

    Alternatywy dla Garmin Instinct 2 Solar:

  • Garmin Instinct 2 Solar – test

    Garmin Instinct 2 Solar to jedyny zegarek na rynku, który bez trybu oszczędzania baterii, mierząc wszystkie parametry takie jak plus, sen, odbierając powiadomienia, może działać bez końca na jednym ładowaniu. Przynajmniej jeśli jesteśmy przez 3 godziny dziennie na dworze, na słońcu. Nawet bez słońca działa prawie miesiąc na jednym ładowaniu. Ma też czytelny we wszystkich warunkach wyświetlacz i zdecydowaną większość funkcji topowych modeli Garmin. To wszystko w cenie 1999 zł, pod warunkiem, że zaakceptujemy czarno-biały wyświetlacz, zamiast kolorowego AMOLED z innych smartwatchy. Garmin Instinct 2 Solar to zupełne przeciwieństwo Apple Watch czy Samsung Galaxy Watch 4 i to w dobrym znaczeniu tego słowa, o ile cenimy najważniejsze zalety Garmin Instinct 2 Solar.

    Instinct 2 Solar jest drugą edycją z tej serii zegarków Garmin. Sam jestem użytkownikiem pierwszej wersji, która pod względem fizycznym niemal się nie różni, za to najnowszy model wprowadza wiele zmian w funkcjonalności i interfejsie. Postaram się wyszczególnić co uległo zmianie.

    Garmin Instinct 2 Solar – test

    Główne wady i zalety Garmin Instinct 2 Solar

    Zalety Garmin Instinct 2 Solar:

    • Super wytrzymała konstrukcja, wodoodporna do 100 metrów
    • Wygodna obsługa w każdych warunkach 5 przyciskami fizycznymi
    • W porównaniu do serii Garmin Fenix znacznie lżejsza konstrukcja
    • Najnowsza generacja czujnika pulsu, który jest dokładniejszy
    • Zawsze włączony, bezkompromisowo czytelny w każdych warunkach wyświetlacz
    • Wyższa rozdzielczość ekranu niż w starszym modelu
    • Czytelniejsze powiadomienia, więcej pól z danymi na głównym ekranie niż w poprzedniku
    • Funkcjonalnie niemal zrównał się z najdroższymi zegarkami w ofercie Garmin
    • Zmieniony, czytelniejszy interfejs
    • Odpowiadanie na wiadomości predefiniowanymi pozycjami (w połączeniu z Androidem)
    • Mnóstwo dopracowanych trybów sportowych w tym triathlon
    • Kompatybilność z dziesiątkami zewnętrznych czujników
    • Płatności zbliżeniowe NFC (tylko wersja Solar)
    • Garmin Connect - aplikacja mobilna oraz WWW, do tego cały ekosystem producenta
    • Nieporównywalny z niczym czas działania na baterii – z doładowaniem słonecznym nielimitowany
    • W porównaniu do pozostałej oferty Garmin dobry stosunek ceny do dostępnych funkcji

    Wady Garmin Instinct 2 Solar:

    • Design jest mało uniwersalny, nie pasuje do eleganckich okazji
    • Z początku obsługa klawiszami mniej intuicyjna niż dotykowy ekran, wymaga zapoznania
    • Niektóre wykresy znane z serii Fenix mniej czytelne na czarno-białym ekranie
    • Nie ma odpowiednika instalowania aplikacji z Wear OS czy WatchOS, są znacznie prostsze zamienniki
    • Nie można odbierać połączeń głosowych, ani wgrać muzyki do pamięci zegarka
    • Płatności zbliżeniowe NFC tylko w wersji Solar – o 500 zł droższej
    • Duża liczba dostępnych wersji (2 rozmiary, każda wersja z solar i bez, tactical) może nadmiernie komplikować wybór
    • Sporadycznie działa trochę wolniej niż poprzednia generacja

    Jak oceniamy design? – ocena 5

    Garmin Instinct 2 Solar najłatwiej porównać do zegarków Casio G-SHOCK – obudowa z tworzywa, ekran umieszczony głębiej w obudowie aby go lepiej chronić od uderzeń, sterowanie przyciskami zamiast dotykowego ekranu i wygląd nawiązujący do ekstremalnego sportu lub survivalu. Nie jest to zegarek, który domyślnie zakładamy do garnituru – seria Gamin Fenix czy Epix, lub Venu 2 Plus bardziej się do tego nadają.

    Do obsługi zegarka służy 5 przycisków. Dwa mają zadanie przewijania ekranu, trzeci potwierdzania wyboru, czwarty służy do cofania, a piąty do aktywacji podświetlenia. To tylko podstawowe ich funkcje, bo każdy po przytrzymaniu wywołuje określone skróty do menu, czujników, czy lokalizacji. Można też dodać własne skróty do preferowanych funkcji poprzez przytrzymanie kombinacji dwóch przycisków jednocześnie. Takich skrótów można dodać 4, a kolejne przez modyfikowanie tych domyślnych. Dzięki temu Garmin Instinct 2 Solar obsługuje się tak samo w grubych rękawicach, pod wodą, czy podczas jazdy na rowerze. Mechanizm obsługi przyciskami jest spójny pomiędzy różnymi zegarkami Garmin. Mimo wszystko wymaga to od użytkownika większego wysiłku na samym początku zapoznawania się ze skrótami i jest mniej intuicyjne niż ekran dotykowy.

    Garmin Instinct 2 Solar – test

    Garmin Instinct 2 Solar jest wodoszczelny do 100 metrów zanurzenia, według normy 10 ATM. Jest to też jeden z lżejszych modeli Garmin, ważąc jedynie 53 gramy. Od spodu obudowy znajduje się najnowszej generacji czujnik pulsu, natlenienia krwi o poprawionej dokładności, taki sam jak w najnowszej serii Fenix 7. To jedna ze zmian względem starszego Garmin Instinct Solar, który ma czujnik poprzedniej generacji.

    Na podstawie moich doświadczeń z Garmin Instinct Solar pierwszej generacji mogę stwierdzić, że konstrukcja jest ekstremalnie odporna na niedelikatne traktowanie. Po roku nie mam na starszym modelu żadnych rys na ekranie, ani innych śladów zużycia. Trudno znaleźć zegarek, który okaże się jeszcze solidniejszy - najbliższy będzie niedawno testowany Amazfit T-Rex 2.

    Szybko polubiłem pierwszą wersję zegarka, a najnowszy Garmin Instinct 2 Solar zachowuje wszystkie zalety tej konstrukcji. Jest to jednak przeciwieństwo smartwatchy z ekranem dotykowym i pojedynczym lub podwójnym przyciskiem i wymaga innych przyzwyczajeń.

    Garmin Instinct 2 Solar – test

    Co sądzimy o wyświetlaczu? – ocena 5

    Ekran to jeden z elementów który został poprawiony względem poprzedniego modelu. Jego rozdzielczość wzrosła z 128 × 128 pikseli do 176 × 176 pikseli. Na głównej tarczy różnica pozostaje prawie niezauważalna – krawędź czcionki jest trochę gładsza. Dopiero pozostałe elementy interfejsu wyświetlające więcej informacji oraz wykresy robią z wyższej rozdzielczości odpowiedni użytek.

    Z tym wiąże się też najważniejsza dla mnie zaleta Garmin Instinct 2 Solar względem poprzednika. W przypadku starszego modelu powiadomienia mieściły na ekranie jedynie nazwę nadawcy i nie więcej niż dwa pierwsze słowa. W 90% przypadków było to za mało, aby zrobić z takiego powiadomienia użytek bez zaangażowania drugiej ręki do przewinięcia treści – wykluczone podczas prowadzenia samochodu, czy dyskretnego zerkania podczas spotkania. W przypadku nowszego Garmin Instinct 2 Solar zwykle w pierwszym ekranie powiadomienia mieści się jeszcze o 2 do 3 słów więcej, co w praktyce przekłada się na możliwość odczytania tego co istotne bez użycia rąk.

    Ekran całej serii zegarków Garmin Instinct, bez względu na wersję, jest czarno-biały. Zapewnia to minimalne zużycie energii. W efekcie te zegarki nigdy nie wygaszają ekranu, a mimo to działają ekstremalnie długo na baterii. Jest to wyświetlacz transreflektywny, a więc zapewniający doskonały kontrast w nawet najostrzejszym słońcu. Ekran w Garmin Instinct 2 Solar jest najbardziej czytelnym wyświetlaczem w inteligentnym zegarku z jakim miałem do czynienia i przewyższa pod tym względem także transreflektywny, ale kolorowy ekran serii Fenix. Garmin Instinct 2 Solar odczytam nawet bez podświetlania na długo po zmroku, gdy w Fenix 6X oraz 7 musiałem je włączyć.

    Trzeba jednak pamiętać, że czytelność niektórych wykresów, np. snu, jest mniejsza bez dodatkowej warstwy informacji jaką dodaje kolor. W tym celu zegarek stosuje różne odcienie szarości i wzory, ale nie zawsze łatwo je odróżnić od siebie. To dla mnie jedyny minus.

    Wyższa rozdzielczość ekranu pozwoliła także na dodanie większej liczby pól danych na głównym ekranie. Garmin Instinct 2 Solar pozwala na skonfigurowanie do 7 pól uproszczonych danych (nie licząc godziny), takich jak data, wschód i zachód słońca, czy ikona pogody z temperaturą, lub do 5 pól danych gdy jedno z nich przedstawia bardziej szczegółowy wykres z ostatnich 4 godzin, np. naszego tętna, czy zmiany wysokości. Każdy rodzaj tarczy może być wyświetlany czarno na jasnym tle, lub w negatywie, jasno na czarnym tle. W starszym modelu Instinct pól danych jest maksymalnie 3, a fabrycznych tarcz z jest mniej do wyboru.

    Garmin Instinct 2 Solar – test

    Interfejs i funkcje - ocena 5-

    W największym uproszczeniu można powiedzieć, że Garmin Instinct 2 Solar powstał po to aby ujednolicić funkcjonalność i interfejs pomiędzy serią Instinct, a najbardziej zaawansowanymi zegarkami, takimi jak Fenix 7, przynajmniej tam gdzie to możliwe. Poza mapami, które znajdziemy w serii Fenix, a których nie ma w Garmin Instinct 2 Solar, zdecydowana większość funkcji łączy obydwie serie. Zmieniony został interfejs i zamiast pełnoekranowych widżetów z poprzedniego modelu w Garmin Instinct 2 Solar na ekranie mieszczą się dwie linie widżetów i kawałek trzeciej, które można przewijać niczym listę. Jestem fanem tego rozwiązania, bo jest dla mnie czytelniejsze i bardziej intuicyjne, niż pełnoekranowe widżety. Każdą z takich pozycji można otworzyć w celu zobaczenia szczegółów. Czyli wśród widżetów możemy zobaczyć jednocześnie np. wykres tętna, informacje o czasie snu i nazwę kolejnego widżetu, a po wejściu w sen wyświetlić wykres i szczegółowy czas trwania każdej z faz snu. Wyższa rozdzielczość większych ekranów serii Fenix wciąż pozwala wyświetlić więcej informacji, ale względem pierwszej generacji Garmin Instinct testowany zegarek to znaczący postęp.

    W porównaniu z pierwszym Instinctem jest więcej rodzajów widżetów, więcej rodzajów aktywności fizycznej z dedykowanymi trybami do pomiaru. Bez zmian pozostała nawigacja po śladzie, czyli bez mapy, a jedynie po kształcie samej trasy.

    Garmin Instinct 2 Solar odbiera powiadomienia ze smartfonu i w połączeniu z systemem Android pozwala odpowiadać predefiniowanymi odpowiedziami, które można edytować w aplikacji na smartfonie. Rozszerzona została również możliwość konfiguracji interfejsu z poziomu smartfonu – w starszej wersji trzeba wszystko ręcznie wyklinać na samym zegarku.

    Garmin Instinct 2 Solar – test

    Dużą zaletą Garmin Instinct 2 Solar jest wsparcie dla płatności zbliżeniowych. Funkcja ta nie była dostępna w poprzedniej wersji Garmin Instinct, lecz była zarezerwowana dla droższych modeli. W przypadku Garmin Instinct 2 jest dostępna tylko w droższej wersji Solar, a tańsza opcja bez możliwości ładowania energią słoneczną nie ma NFC – warto o tym pamiętać.

    O ile Garmin Instinct 2 Solar świetnie sprawdza się w mierzeniu parametrów naszego organizmu przez całą dobę, oferuje doskonałe analizy kondycji i treningu i w moim wypadku zaspokaja zdecydowaną większość potrzeb, nie jest to typowy smartwatch – nie pozwala odbierać połączeń głosowych, swobodnie odpisywać na powiadomienia, nie ma aplikacji w tradycyjnym rozumieniu, lecz pozwala pobierać dodatkowe tarcze czy integrację z określonymi serwisami ze sklepu Connect IQ - jest to bardziej rozbudowana wersja niż w pierwszej wersji Garmin Instinct, ale do Apple Watch czy Wear OS bardzo mu daleko. Można Instinctem sterować muzyką na smartfonie, ale nie można jej wgrać do samego zegarka.

    Garmin Instinct 2 Solar – test

    To czy warto przesiadać się z pierwszej wersji Garmin Instinct na najnowszą zależy przede wszystkim od tego, czy chcemy płatności zbliżeniowe, oraz czy wykorzystujemy zaawansowane funkcje treningowe np. triathlon, oraz znacznie poszerzoną listę wspieranych zewnętrznych czujników, takich jak mierniki mocy do roweru, trenażery etc. Jeśli korzystamy z podstawowych funkcji, jak zapis biegania czy jazdy na rowerze wbudowanym systemem lokalizacji, to najnowsza wersja nie jest konieczna. Mam również wrażenie, że interfejs na starszym modelu działał minimalnie responsywnej, choć komfort na pewno został zachowany również w nowszym modelu.

    Cennym uzupełnieniem dla wszystkich zegarków Garmin jest aplikacja mobilna Garmin Connect i serwis internetowy o tej samej nazwie. Mamy do dyspozycji cały ekosystem historii aktywności, wyzwań, osiągnięć, bazę sprzętu z którego korzystamy, oraz integrację z innymi urządzeniami, takimi jak komputery rowerowe. Dane można łatwo eksportować, a przesiadka z jednego urządzenia na inne jest bezproblemowa. Fakt, że Garmin specjalizuje się w sprzęcie dla sportowców i oferuje całą gamę produktów otwiera użytkownikowi drogę do dowolnego rozbudowania swojego zestawu, nawet pod kątem najbardziej zaawansowanych i wymagających sportowców.

    Garmin Instinct 2 Solar – test Garmin Instinct 2 Solar – test

    Jak długo działa bateria? – ocena 6+!

    Czas działania na baterii to jeden z kluczowych powodów, dla których ktoś może zdecydować się na wybór właśnie Garmin Instinct 2 w wersji Solar. Został on poprawiony względem poprzednika, a ładowanie baterią słoneczną jest teraz bardziej efektywne i szybsze.

    Producent podaje dane z rozbiciem na czas działania na samej baterii, oraz wydłużony o doładowanie baterii energią słoneczną na jakie pozwala wersja Solar, zakładając 3 godziny umiarkowanego nasłonecznienia na dobę. Oznacza to, że krótsza wartość czasu działania będzie odpowiednia dla zimy, używaniu zegarka non stop w pomieszczeniach, czy w pochmurną pogodę. W szczycie lata wystarczy połowa sugerowanego czasu na słońcu, aby uzyskać ten sam efekt.

    Garmin Instinct 2 Solar bez pomocy słońca i wszystkimi funkcjami aktywnymi działa 28 dni. Jednak każde 3 godziny spędzone na słońcu dodają dzień działania. Co oznacza, że w okresie letnim możliwe jest osiągnięcie nieograniczonego czasu działania na baterii i to bez konieczności korzystania z trybu oszczędzania energii. Za to w trybie oszczędzania i bez pomocy słońca zegarek ma działać 65 dni. Standardowy tryb GPS działa 30 godzin, oraz do 48 godzin z ładowaniem słonecznym. Są też bardziej oszczędne tryby lokalizacji, działające do 70 godzin i 370 godzin z ładowaniem słonecznym.

    W trakcie mojego użytkowania bez pomocy baterii słonecznej po 8 dobach zegarek pokazywał, że ma jeszcze 19 dni działania przed sobą. W moich testach zegarek rozładowywał między 3 a 5% baterii na dobę, podczas używania go 24/7, ale bez korzystania z GPS.

    Jeśli chcemy naładować zegarek bez pomocy słońca, będzie potrzebny dedykowany kabel Garmin i źródło zasilania z gniazdem USB A. Żaden z zegarków Garmin nie obsługuje ładowania bezprzewodowego i Garmin Instinct 2 Solar nie jest tutaj wyjątkiem – to jedyny minus dotyczący zarządzania energią. Na pochwałę zasługuje natomiast ekran ustawień, pozwalający wybrać które funkcje są aktywne - przedstawia przybliżony zysk z wyłączenia danej funkcji wyrażony w dodatkowych godzinach czy dniach pracy.

    Garmin Instinct 2 Solar – test

    Nasza finalna ocena

    Garmin Instinct 2 Solar to zegarek, który ma się troszczyć o swojego użytkownika, a nie odwrotnie. Mało co może mu zaszkodzić, ładowania wymaga ekstremalnie rzadko, a więc praktycznie nie trzeba poświęcać mu swojej uwagi. Jego czytelny w każdych warunkach i zawsze włączony wyświetlacz może nie robić takiego wrażenia jak AMOLED, ale w odczytywaniu godziny i podstawowych danych sprawdza się o wiele lepiej.

    Sądzę, że nie trzeba tłumaczyć, że nie jest to pełnoprawne zastępstwo dla smartwatcha od Apple czy Samsunga i reprezentuje zupełnie odmienny zestaw cech. Za to w swojej kategorii jest bezkonkurencyjny. Trudno dopatrzeć się błędów czy niedopatrzeń producenta, bardziej ograniczenia będące skutkami świadomych decyzji i dla świadomie kupującego użytkownika, to może być jeden z najlepszych zegarków, jaki można połączyć ze smartfonem. O ile akceptujemy survivalowy, ekstremalnie wyczynowy wygląd i czarno biały ekran. Osoby szukające maksimum funkcji i kolorowego ekranu mogą zastanowić się nad znacznie droższym Garmin Fenix 7 Sapphire Solar, lub jego poprzednią generacją, Fenix 6X, którą sam również używam zamiennie z pierwszej generacji Instinctem. Jest też bardzo drogi Garmin Epix z ekranem AMOLED i znacznie tańszy, testowany przez nas Garmin Venu 2 Plus, który pozwala odbierać połączenia głosowe.

    Podstawowa wersja Garmin Instinct 2 Solar, dokładnie taka jak w tym artykule kosztuje 1999 i jest dostępna w 3 kolorach – granatowym, grafitowym oraz szarym. Za 2249 zł dostępne są specjalne wersje kolorystyczne, a za 2279 wersja Tactical, wzbogacona o zgodność z trybem noktowizyjnym i oferująca funkcje wojskowe, jak tryb ukrycia, czy tryb wspomagający skoki spadochronowe i kasowanie pamięci skrótem klawiszowym.

    Za 1849 zł, czyli 150 zł taniej można kupić wersję mniejsza i lżejszą - Garmin Instinct 2s Solar, ale też z krótszym o 7 dni czasem działania na baterii i bez nieograniczonego czasu pracy z doładowaniem słonecznym w trybie zwykłym - tylko tryb oszczędzania baterii pozwala tutaj w słoneczne dni na nieograniczony czas pracy.

    Jest też wersja Garmin Instinct 2 (bez Solar), która ma identyczne funkcje i czas pracy taki sam jak wartości bez ładowania słonecznego w testowanym modelu, z wyłączeniem płatności zbliżeniowych – to jedyna różnica poza brakiem baterii słonecznej. Kosztuje on o niecałe 500 zł mniej – 1519 zł. Wciąż można też dostać poprzednią wersję zegarka Garmin Instinct Solar, za 1219 zł, oraz za niecały 1000 zł za wersję bez ładowania słonecznego, jednak pierwsza generacja w żadnej wersji nie oferowała płatności zbliżeniowych.

    Jeśli ekstremalny design i wytrzymałość trafia w nasze potrzeby, wciąż oczekujemy długiego czasu działania (choć o połowę krótszego od Garmin Instinct 2), ale chcielibyśmy jednak kolorowy ekran AMOLED, to kosztujący 1199 zł Amazfit T-Rex 2 wygląda na najlepszą alternatywę. Trzeba tylko pamiętać, że nie oferuje integracji z zewnętrznymi czujnikami, ani tak rozbudowanego ekosystemu.

    Uwielbiamy: fenomenalny czas pracy na baterii

    Nie lubimy: braku płatności NFC w wersji bez ładowania słonecznego

    Dla kogo jest Garmin Instinct 2 Solar:

    • Dla osób, dla których czas działania na baterii to główny priorytet
    • Dla osób ceniących zawsze włączony, zawsze czytelny wyświetlacz
    • Dla ceniących bezbłędną obsługę przyciskami fizycznymi
    • Dla szukających ekstremalnego, sportowego, wojskowego lub survivalowego designu

    Dla kogo nie jest Garmin Instinct 2 Solar:

    • Nie dla osób, którym będzie brakowało dotykowego ekranu
    • Nie dla osób, które chcą mieć kolorowy wyświetlacz
    • Nie dla tych, którzy szukają zegarka eleganckiego, do garnituru czy sukni
    • Nie dla chcących korzystać z map

    Alternatywy dla Garmin Instinct 2 Solar:

  • Orange znowu w niedzielę obniża ceny

    W sklepie internetowym Orange można dziś kupić taniej smartfon Xiaomi Redmi 10 5G oraz smartwatch Xiaomi Watch S1 Active GL.

    Xiaomi Redmi 10 5G jest dostępny 100 zł taniej, a Xiaomi S1 Active GL 120 zł taniej.

    Telefon kosztuje 999 zł, a zegarek 679 zł.

  • Orange znowu w niedzielę obniża ceny

    W sklepie internetowym Orange można dziś kupić taniej smartfon Xiaomi Redmi 10 5G oraz smartwatch Xiaomi Watch S1 Active GL.

    Xiaomi Redmi 10 5G jest dostępny 100 zł taniej, a Xiaomi S1 Active GL 120 zł taniej.

    Telefon kosztuje 999 zł, a zegarek 679 zł.

  • Startują testy nowej nakładki Samsunga - One UI 5

    Samsung rozpoczyna otwarte testy swojej nakładki One UI 5 dla serii Galaxy S22.

    Jego uczestnicy będą mogli wypróbować nowy interfejs jeszcze przed jego oficjalną premierą.

    Program beta One UI 5 będzie początkowo dostępny w serii Galaxy S22 (Galaxy S22, Galaxy S22+ i Galaxy S22 Ultra) w Stanach Zjednoczonych, Niemczech i Korei Południowej. Na kolejnych rynkach program ma być dostępny w najbliższych miesiącach.

    W One UI 5  testerzy otrzymają do 16 gotowych motywów kolorystycznych oraz 12 dodatkowych opcji kolorystycznych.

    Użytkownicy mogą grupować widżety o tym samym rozmiarze oszczędzając miejsce i bardziej uporządkowany design interfejsu.

    One UI 5 zapewnia również prostszy sposób dostosowywania powiadomień w aplikacjach.

    One UI 5 usprawnia proces zmiany ustawień dźwięku i wibracji. Po raz pierwszy użytkownicy Galaxy mogą również dostosować preferowany język do różnych aplikacji.

  • Najszybsze smartfony z Androidem - TOP10 z lipca 2022 r.

    AnTuTu podało listę najbardziej wydajnych flagowców, „prawie flagowców” i średniopółkowców.

    Ranking jest oparty na wynikach zebranych z benchmarku AnTuTu od 1 lipca do 31 lipca 2022 r. Wyniki w rankingu są punktami średnimi, a nie najwyższymi, a więc bardziej reprezentatywnymi.

    Flagowce

    Telefony dla graczy wciąż są na szczycie listy. Ze względu na wysokie wymagania dotyczące wydajności telefony do gier zawsze uzyskiwały wyższe wyniki niż ich konkurenci.

    Nr 1: ROG Phone 6 Pro

    Średnia ocena: 1 114 647

    Nr 2: Asus ZenFone 9

    Średnia ocena: 1 089 919

    Nr 3: Red Magic 7

    Średnia ocena: 1 049 883

    Kolejnych siedem produktów to BlackShark 5 Pro ze średnim wynikiem 1 029 803, vivo X80 ze średnim wynikiem 1 001 400, Motorrola Edge 30 Pro ze średnim wynikiem 991.703, vivo X80 Pro ze średnim wynikiem 988 693, Mi 12 Pro ze średnim wynikiem 985 527, Poco F4 GT ze średnim wynikiem 980 588, Redmi K50 Gaming ze średnim wynikiem 955 222.

    Prawie flagowce

    Nr 1: Oneplus 10R 5G

    Średnia ocena: 761,574

    Nr 2: OPPO Reno8 Pro 5G

    Średnia ocena: 750 914

    Nr 3: realme GT Neo2

    Średnia ocena: 731 244

    Kolejne smartfony na liście TOP10 to Motorola Edge 20 Pro ze średnim wynikiem 720 085, realme Q5 Pro ze średnim wynikiem 712 323, realme GT Neo3T ze średnim wynikiem 71 1556, Poco F3 ze średnim wynikiem 711 445, Mi 11X ze średnim wynikiem 708 788, realme GT Neo ze średnim wynikiem 708 135, realme GT Neo2T ze średnim wynikiem 707 305.

    Średnia półka

    Nr 1: Nothing Phone 1

    Średnia ocena: 579 394

    Nr 2: iQOO Z5

    Średnia ocena: 558,784

    Nr 3: realme GT Master

    Średnia ocena: 545 242

    Kolejne smartfony to Mi 11 Lite ze średnim wynikiem 537 863, Mi 11 Lite 5G NE ze średnim wynikiem 520 831, HUAWEI nova 9 ze średnim wynikiem 511 550, Galaxy A52s 5G ze średnim wynikiem 509 705, realme 9 Pro+ ze średnim wynikiem 506 561, Galaxy M52 5G ze średnim wynikiem 488 809, Redmi Note 11 Pro+ ze średnim wynikiem 467 035.

  • Najmocniejsze urządzenia z iOS - TOP10 z lipca 2022 r.

    AnTuTu podało listę najmocniejszych urządzeń z systemem iOS. Jest to lista oparta na wynikach testów z lipca 2022 r. Lista wydajności iOS nie różni się zbytnio od tej z czerwca. Jedyną zmianą jest to, że dwa urządzenia zmieniły swoje miejsca w rankingu.

    Należy zauważyć, że liczby w tej liście rankingowej zostały obliczone od 1 lipca do 31 lipca 2022 r. Wyniki w rankingu są punktami średnimi, a nie najwyższymi, a więc bardziej reprezentatywnymi. Wyniki na liście są oparte głównie na AnTuTu V9 i nie mogą być porównywane z wynikami poprzednich wersji.

    Nr 1: iPad Pro 2021 (12,9 cala)

    Średnia ocena: 1 203 313

    Nr 2: iPad Pro 2021 (11-calowy)

    Średnia ocena: 1 178 065

    Nr 3: iPad Air5

    Średnia ocena: 1 077 997

    Kolejne siedem produktów w TOP10 to iPad Pro 3 (12,9 cala) ze średnią oceną 835 368, iPhone 13 Pro Max ze średnią oceną 824 959, iPad Pro 4 (12,9 cala) ze średnią oceną 822 983, iPad Pro 4 ( 11-calowy) ze średnim wynikiem 810 217, iPhone 13 Pro ze średnim wynikiem 797 951, iPad mini 6 ze średnim wynikiem 794 986, iPad Pro 3 (11-calowy) ze średnim wynikiem 771 508.

  • Panele fotowoltaiczne na dachu Data Center

    Orange pochwalił się, że podpisał umowę na montaż na dachu Warsaw Data Hub w Łazach instalacji fotowoltaicznej, dzięki której rocznie wyprodukuje ok. 275 MWh energii i uniknie 150 ton emisji CO2.

    Kontrakt realizowany jest w modelu Solar as a Service (SaaS), czyli dzierżawy od firmy Columbus Energy. Taki typ współpracy zapewnia stałe i przewidywalne koszty, a obsługą instalacji, serwisem i ubezpieczeniem zajmuje się firma dostarczająca usługę. Umowa Orange Polska i Columbus Energy została zawarta na 20 lat, a instalacja ma moc 331 kWp.

    Do tej pory Orange podpisał trzy długoterminowe kontrakty zakupu energii ze źródeł odnawialnych (PPA), które pokrywają ok. 30 % zapotrzebowania energetycznego firmy.

    Emisje CO2 zmniejszyły się w pierwszych 6 miesiącach tego roku o 15% w porównaniu do tego samego okresu roku ubiegłego. Jeśli porównamy do roku 2015 to zostały zredukowane o 33%. Celem jest ograniczenie emisji o 65% w porównaniu do 2015 r., co ma być osiągnięte w najbliższych 3 latach.

  • PLAY nie zwalnia tempa budowy swojej sieci komórkowej

    PLAY podał, że w lipcu uruchomił 73 nowe stacje bazowe. Operator nie zdradził niestety ich lokalizacji. Pod koniec czerwca fioletowy operator ogłosił, że ma już 10 tys. własnych nadajników.

    Play na koniec 2021 r. miał łącznie 9766 nadajników, a rok wcześniej (w październiku 2020 r.) podawał, że ma ponad 8200 stacji.

    Własna sieć 2G/3G/4G uzupełniona jest umową roamingu krajowego z Orange (przedłużoną do 2025 w dniu 7 czerwca 2021 r.).

  • Będzie karta wędkarza w mObywatelu

    Rząd prowadzi testy nowych funkcji w aplikacji mObywatel. Aktualnie w aplikacji jest wdrożonych piętnaście różnorodnych usług, w tym mPrawo Jazy, mPojazd, mLegitymacja szkolna, mLegitymacja studencka, Karta Dużej Rodziny, Małopolska Karta Aglomeracyjna oraz Bilkom -  zintegrowany bilet na pociąg, tramwaj, autobus, z którego można korzystać w różnych miejscach Małopolski.

    Teraz rząd chce z wybranymi samorządami wdrożyć pilotażowo rozwiązanie, które umożliwi prowadzenie ewidencji i wydawanie lokalnych dokumentów elektronicznych w systemie mObywatel -  np. elektronicznej lokalnej karty dużej rodziny, karty wędkarza, karty gminnej czy karty mieszkańca.

    Usługa prowadzenia ewidencji i wydawania dokumentów w ramach systemu mObywatel jest bezpłatna.

    Pilotaż usługi dla samorządów przeprowadzany jest w formie naboru otwartego dla pięciu gmin, które zgłoszą się do nas jako pierwsze oraz chcą wydawać własne dokumenty lub już je wydają, jednocześnie nie posiadając odpowiedniego systemu teleinformatycznego. O zakwalifikowaniu samorządu do wzięcia udziału w pilotażu decyduje kolejność zgłoszeń.

  • Nowe pakiety UKRAINA XXL

    Play przygotował nowe pakiety dla osób często kontaktujących się z ukraińskimi numerami - UKRAINA XXL.

    Aktywując je otrzymujemy:

    • 1000 minut do Ukrainy (sieci Kyivstar, Vodafone i lifecell)
    • nielimitowane minuty, SMS-y i MMS-y do wszystkich w Polsce
    • do 40 GB internetu w Polsce
    • dodatkowe 10 GB internetu na Viber i Messenger
    • 365 dni ważności konta (po aktywacji jak i odnowieniu pakietu)

    Oferta dostępna jest w taryfach Play na Kartę, Formuła Play na Kartę, Play na Kartę Rok Ważności Konta, Play na Kartę Lubię to!, Play na Kartę odNOWA oraz Play Internet na Kartę 2.0.

    Aktywując nowe pakiety (w wersji 2x więcej GB po doładowaniu w aplikacji Play24) możecie też uruchomić promocję 1200 GB na rok.

  • Nowe pakiety UKRAINA XXL

    Play przygotował nowe pakiety dla osób często kontaktujących się z ukraińskimi numerami - UKRAINA XXL.

    Aktywując je otrzymujemy:

    • 1000 minut do Ukrainy (sieci Kyivstar, Vodafone i lifecell)
    • nielimitowane minuty, SMS-y i MMS-y do wszystkich w Polsce
    • do 40 GB internetu w Polsce
    • dodatkowe 10 GB internetu na Viber i Messenger
    • 365 dni ważności konta (po aktywacji jak i odnowieniu pakietu)

    Oferta dostępna jest w taryfach Play na Kartę, Formuła Play na Kartę, Play na Kartę Rok Ważności Konta, Play na Kartę Lubię to!, Play na Kartę odNOWA oraz Play Internet na Kartę 2.0.

    Aktywując nowe pakiety (w wersji 2x więcej GB po doładowaniu w aplikacji Play24) możecie też uruchomić promocję 1200 GB na rok.

  • Ważne zmiany personalne w polskim oddziale Xiaomi i OnePlus

    Małgorzata Podstawka objęła stanowisko Brand Communications Managerki w polskim oddziale OnePlus. Wcześniej Podstawka wspierała w działaniach PR polski oddział Huawei, pracując w agencji Cohn & Wolfe oraz social media dla marki Motorola w agencji FFW Communication. Przez ostatnie 1.5 roku zajmowała stanowisko Communication Managerki BPS w Ringier Axel Springer Polska.

    W polskim oddziale Xiaomi zaczął od sierpnia pracować Rafał Gajerski, który od 2017 r. do lipca tego roku odpowiadał za PR Asusa. Gajerski będzie następcą Mateusza Rzempały, który w Xiaomi odpowiadał za PR w Polsce. Stanowisko Gajerskiego w Asusie obejmie Karolina Stępniewska, która do tej pory pracowała w Philipsie.

    W naszym regionie Xiaomi nastąpi także inna duża zmiana. Z firmy odchodzi szefowa marketingu – Ola Jiang (na głównym zdjęciu). Jiang będzie teraz szefową marketingu (EMEA Marketing head) w Amazfit. Ola przeprowadza się do centrali regionalnej Amazfit w Holandii.

  • Orange Flex

    2 sierpnia rusza tygodniowy cykl promocji w ramach Flex Nocą.

    W Sklepie Flex codziennie do 9 sierpnia pomiędzy godz. 17:00 a 5:00 będzie można zdobyć urządzenia w obniżonych cenach. Wśród przecenionych produktów znajdą się m.in. smartfony, słuchawki bezprzewodowe, hulajnogi elektryczne i smartwatche.

    Jak skorzystać z promocji?

    • Ustaw budzik na godz. 17:00.
    • Znajdź wymarzone produkty i korzystaj ze zniżek.
    • Poczekaj na kuriera, który dowiezie przesyłkę w kilka dni roboczych (zazwyczaj 2/3 dni).
    • Nie znalazłeś nic dla siebie? Regularnie odwiedzaj aplikację i wyczekuj kolejnych rabatów.

    Szczegółowe informacje o promocjach i urządzeniach znajdują się w aplikacji Orange Flex i na stronie flex.orange.pl/sklep

  • Ryszard Lindner objął stanowisko Country Managera Infinix Mobility w Polsce

    Polskim oddziałem Infinix będzie zarządzał Ryszard Lindner. Na nowym stanowisku Country Managera Lindner będzie odpowiadał za wprowadzenie marki Infinix na rynek w Polsce i krajach bałtyckich, budowanie jej pozycji oraz rozwijanie sprzedaży. Ryszard Lindner od ponad 20 lat zdobywa doświadczenie w pracy w firmach polskich i międzynarodowych, z czego 15 lat na stanowiskach menedżerskich w sieci telekomunikacyjnej Orange Polska. Do swoich sukcesów zaliczyć może m.in. przygotowanie i wdrożenie marki nju mobile oraz zarządzanie nią do momentu osiągnięcia w sumie 800 tys. klientów zaledwie kilka lat od rozpoczęcia projektu. Był także odpowiedzialny za stworzenie procesu zarządzania terminalami w Orange Polska.  W ciągu ostatnich 3 lat w ABC Data, później Also, wspierał rozwój marki Xiaomi na 6 rynkach europejskich.

  • Viaplay za 55 zł w przyszłym roku

    Viaplay przygotował ofertę, w której dostajemy zniżkę z zobowiązaniem na rok. Zapowiedział też wzrost opłaty za subskrypcję miesięczną.

    Osoby, które skorzystają z oferty "Viaplay na rok" zapłacą za usługę 33,25 zł/mies., czyli 20% mniej w stosunku do opłaty standardowej.

    Promocyjny abonament dostajemy pod warunkiem, że zobowiążemy się korzystać z usługi nieprzerwanie przez 12 miesięcy.

    Z promocyjnego pakietu można skorzystać do 31 grudnia 2022 roku.

    Subskrypcja miesięcznego pakietu kosztuje 34 zł/mies. i ta cena dostępna jest do 28 lutego 2023 r.  

    Viaplay zapowiedział już, że po 1.03.2023 r. cena subskrypcji miesięcznej wzrośnie do 55 zł/mies.

    Z nowej oferty Viaplay można skorzystać tutaj.

  • Wakacje z promocjami w Orange na kartę

    Użytkownicy oferty Orange na kartę mogą od dziś skorzystać z promocji 1200 GB za darmo przez rok.

    Oferta skierowana jest do wszystkich klientów, którzy mają aktywną usługę Rozmowy, SMS-y, MMS-y bez limitu + pakiet GB w wersji cyklicznej miesięcznej.

    Oferta to 12 paczek po 100 GB każda, które włączają się po aktywacji usługi, a także po każdorazowym odnawianiu jej w kolejnych miesiącach.

    Aby skorzystać z promocji, należy wysłać SMS-a o treści 1200 GB na numer 811, następnie włączyć usługę Rozmowy, SMS-y, MMS-y bez limitu + pakiet GB na 31 dni (cykliczna). Można to zrobić za pomocą: SMS-a: START CYKL pod numer 630, kodu USSD: *101*2*31# lub w aplikacji Mój Orange.

    Oferta 1200 GB za darmo łączy się też z promocjami:

    • Rozmowy, SMS-y i MMS-y bez limitu oraz pakiet GB tylko za 15 zł na 31 dni. Wystarczy wysłać SMS-a o treści CYKL pod numer 816. Pierwszy miesiąc kosztuje 15 zł, a po 31 dniach usługa automatycznie odnowi się za 30 zł.
    • Włączając usługę Rozmowy, SMS-y i MMS-y bez limitu oraz pakiet GB w aplikacji Mój Orange, dostajemy 2x więcej GB: 30 GB zamiast 15 GB.
    • Doładowując swój numer na kartę w aplikacji Mój Orange za przynajmniej 5 zł, otrzymujemy dodatkowe 20 GB.

    Nadal dostępna jest też promocja 300 GB za darmo przez rok, którą do tej pory aktywował co 10 klient Orange na kartę.

    Promocja 300 GB za darmo przez rok to 12 paczek po 25 GB każda, przyznawanych co 31 dni. Jedyne, co trzeba zrobić, to doładować się za minimum 5 zł i wysłać SMS-a rejestracyjnego. Gigabajty z promocji sumują się z gigabajtami po doładowaniu.

    Niemal 50% klientów Orange na kartę korzysta z oferty Bez limitu. Ponadto, w 2022 roku operator rozdał za darmo ponad milion usług nielimitowanych.

  • Orange sprzedaje dziś dużo taniej 2 zegarki

    W niedzielę, 31 lipca Orange obniżył o 200 zł cenę 2 zegarków Huawei. W promocji Niedzielna Okazja będzie można taniej kupić zegarki Huawei Watch GT 3 42mm Elegant i Huawei Watch GT 3 46mm Active. Jest to oferta bez konieczności przedłużania umowy i kupowania nowego abonamentu. Kwotę płatności można rozłożyć na raty (20 rat). Wersja Elegant w promocji kosztuje w Orange 999 zł (standardowa cena w internecie to około 1299 zł), a wersja Active 699 zł (standardowa cena w internecie to około 1049 zł).

  • Objazdowa domówka T-Mobile – atrakcje, konkursy z nagrodami i specjalna oferta w czterech miastach Polski

    W każdy weekend sierpnia specjalnie zaprojektowana mobilna przestrzeń T-Mobile pojawi się w czterech polskich miastach: Olsztynie, Elblągu, Bielsko-Białej Rzeszowie.

    W punktach, stylizowanych na domowe wnętrza, na gości będą czekać atrakcje, m.in. konkursy z nagrodami (do wygrania m.in. bezprzewodowy samosprzątający odkurzacz!), seans filmowy pod chmurką w ramach kina letniego, pokaz gotowania z blogerkami Dagmarą Hicks z bloga „Cała reszta” (pierwszy weekend) oraz Małgorzatą Śmiechowicz z bloga „Matczyne fanaberie (pozostałe weekendy), które przygotują przekąski w magentowym kolorze, darmowa lemoniada oraz kawa. 

    A do tego mieszkańcy miast będą mogli skorzystać z oferty Magenta Dom, przygotowanej specjalnie dla nich.

    W ciągu miesiąca mobilny magentowy dom T-Mobile odwiedzi:

    • Olsztyn 6-7.08.2022

    Plaża Miejska
    O godz. 20:30 w sobotę (06.08) odbędzie się pokaz filmu „Vicky Christina Barcelona” w ramach kina letniego

    • Elbląg 13-14.08.2022 

    Bulwar Zygmunta Augusta (obok fontanny)

    • Bielsko-Biała 20-21.08.2022 

    Przy Muzeum Historycznym

    • Rzeszów 27-28.08.2022

    Przed wejściem do Galerii Rzeszów

    Magenta Dom to pakiet usług dla domu, dostępny w dwóch wariantach: łączącym nielimitowany abonament komórkowy (który pozwala dzwonić, SMS-ować czy surfować w necie bez ograniczeń), internet światłowodowy z prędkością 300 Mb/s oraz pakiet 130 kanałów TV (w tym m.in. HBO, Eleven Sports i kanały z rodziny Disneya, TVN czy Discovery), a także w opcji bez abonamentu telefonicznego.

    Od sierpnia do końca września, mieszkańcy Olsztyna, Elbląga, Bielska-Białej i Rzeszowa będą mogli skorzystać ze specjalnej promocji, w której za pakiet internetu światłowodowego wraz usługą TV przez pierwszych 6 miesięcy zapłacą 59 zł miesięcznie zamiast 70 zł.

    Z kolei mieszkańcy tych miast, którzy zainteresowani są zakupieniem kompletu wszystkich 3 usług w ramach oferty Magenta Dom, otrzymają w prezencie szybszy internet światłowodowy – zamiast 300 Mb/s do ich dyspozycji będzie prędkość 600 Mb/s. A cały ten zestaw dostępny jest w kwocie 95 zł miesięcznie przez pierwszych 12 miesięcy umowy.

    Po tym czasie klienci mogą dostosowywać zakres usług telewizyjnych do swoich potrzeb (tym samym zmieniając wysokość opłat), zmieniając je nawet co miesiąc za pomocą aplikacji „Mój T-Mobile”.

    Projekt mobilnej przestrzeni T-Mobile realizowany jest przez Departament Zarządzania Marką i Customer Experience, we współpracy z agencją Make Event.

  • Samsung Galaxy A23 5G - specyfikacja

    Samsung zaprezentował nowy smartfon z serii Galaxy A - Samsung Galaxy A23 5G. Cena nie została jeszcze ustalona.

    Specyfikacja techniczna smartfonu Samsung Galaxy A23 5G:

    Wyświetlacz:

    • 6.6 cala FHD+ 
    • Infinity-V Display

    Wymiary i waga: 165.4 x 76.9 x 8.4mm, 197g

    Zestaw kamer z tyłu:

    • Aparat główny - 50MP, F1.8 OIS
    • Aparat ultraszerokokątny -  5MP, F2.2
    • Makro -  2MP, F2,4
    • Głębokość - 2MP, F2,4

    Przód
    · 8 MP F2,2

    CPU: ośmiordzeniowy

    Pamięć:

    • RAM: 4/6/8GB 
    • ROM: 64/128GB 
    • microSD: do 1TB

    Bateria: 5000 mAh

    System operacyjny: One UI 4.1 (Android 12)

    Bezpieczeństwo: Samsung Knox

    Sieć: 5G

    Komunikacja: Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac (2.4G+5GHz), Bluetooth v 5.1

    Czujniki: akcelerometr, czytnik linii papilarnych, żyroskop, czujnik geomagnetyczny, czujnik uchwytu, wirtualny czujnik światła, wirtualny czujnik zbliżeniowy

     

  • BLIK: w ostatnich miesiącach znaczne wahania liczby transakcji

    BLIK zdradził jak zmieniała się liczba transakcji w poszczególnych branżach obsługiwanych przez tą platformę. W raporcie powołano się na dane transakcyjne BLIKA zrealizowane przez użytkowników między styczniem a czerwcem 2022 r. w 1168 sklepach internetowych.

    Część konsumentów straciła zainteresowanie zakupem biletów do kin, lunaparków, wesołych miasteczek czy na koncerty. W marcu, w tej kategorii odnotowano o 16 proc. mniej transakcji niż w lutym. Podobna sytuacja miała miejsce w przypadku zakupu gier oraz subskrypcji usług popularnych serwisów oferujących dostęp do filmów i seriali – spadek liczby transakcji w marcu w porównaniu do lutego wyniósł 7 proc. W kwietniu  BLIK zanotował wzrost o 20 proc. transakcji na platformach i w terminalach,  umożliwiających zakup biletów na festiwale, wydarzenia muzyczne i mecze.

    Wojna za naszą wschodnią granicą odbiła się także na branży mody, która w lutym, zanotowała 16 proc. spadek transakcji. Podobnie płatności za zakupy wyglądały w popularnych marketplace’ach. W lutym zrealizowano ich o 9 proc. mniej niż w styczniu. W kolejnych miesiącach branża zaczęła odrabiać straty. Porównując marzec do lutego liczba płatności BLIKIEM za odzież i obuwie wzrosła o 27 proc. W kwietniu i maju zanotowano kolejne wzrosty – odpowiednio o 7 proc. i o  10 proc. Należy założyć, że to efekt początku sezonu wiosennego i wymiany odzieży na lżejszą. Konsumenci chętnie korzystali także z czerwcowych wyprzedaży. Liczba transakcji BLIKIEM na koniec tego miesiąca w porównaniu do maja zwiększyła się o 7 proc. Średni koszyk zakupowy w czerwcu w kategorii moda utrzymywał się na poziomie 248 zł.

    Na początku roku liczba rozliczeń BLIKIEM za kosmetyki i leki spadła o 10 proc., aby wiosną powrócić na ścieżkę wzrostów. W maju liczba płatności BLIKIEM w sieciach drogerii i aptek zwiększyła się o 11 proc. w porównaniu do kwietnia.

    Największy spadek w zakupach spożywczych online zanotowano w kwietniu, kiedy to liczba transakcji w stosunku do marca spadła o 13 proc. Analogiczną sytuację zauważano na platformach oferujących jedzenie na wynos. Porównując kwiecień do marca w tej kategorii zrealizowano o 8 proc. mniej transakcji.

    W marcu BLIK odnotował niemal 40 proc. więcej płatności za bilety miejskie, kolejowe i lotnicze niż w lutym. W kolejnych miesiącach Polacy nadal chętnie płacili BLIKIEM za usługi transportowe, ale wzrost nie jest już tak dynamiczny jak w przypadku marca.

     

  • Warner Bros połączy dwie platformy streamingowe - HBO Max i Discovery+

    HBO Max funkcjonuje w Polsce niecałe pół roku, a tymczasem podczas sprawozdania z wyników finansowych za 2 kwartał 2022 roku Warner Bros ogłosił plany połączenie dwóch platform streamingowych w jedną. Mowa o HBO Max i Discovery+. Połączenie ma nastąpić latem 2023 roku, w Europie nowa platforma ma ruszyć w 2024 roku.

    Warner Bros zapowiada, że nowa platforma będzie korzystała z najlepszych rozwiązań technicznych obu łączonych serwisów, ma stworzyć silniejsza globalną markę, oraz ma stawiać na jakość i niezawodność. Oferta ma być modułowa i wielopoziomowa – łącząca wideo na żądanie z transmisją na żywo, ma być wybór pomiędzy wersją bez reklam, z niedużą ilością reklam, oraz w przyszłości ma być też darmowa wersja w pełni finansowana przez reklamy. Opcjonalnie będzie można także wykupić dodatkowe kanały sportowe, takie jak Eurosport.

    Pozwoli to zgromadzić w jednym miejscu takie marki jak: HBO, Discovery, CNN, Cartoon Network, oraz TVN. Ma to również zaowocować większymi inwestycjami w wysokiej jakości produkcje HBO. W efekcie Warner Bros spodziewa się przyrostu liczby subskrypcji z obecnych 92 milionów do ponad 130 milionów.

    Nowa platforma zapowiada się ciekawie. Już HBO Max okazał się wartościowy dla użytkowników, między innymi za sprawą szybkiego przenoszenia premier kinowych do VOD. Tymczasem sytuacja Netflix staje się coraz trudniejsza, a serwis nadal nie zapowiedział nic, co mogłoby zachęcić użytkowników do płacenia za obecnie najdroższa platformę streamingową.

    Warner Bros połączy dwie platformy streamingowe - HBO Max i Discovery+

    Warner Bros połączy dwie platformy streamingowe - HBO Max i Discovery+

    Warner Bros połączy dwie platformy streamingowe - HBO Max i Discovery+

    Warner Bros połączy dwie platformy streamingowe - HBO Max i Discovery+

  • Rusza Przepływ GB między użytkownikami Mobile Vikings

    Od dziś użytkownicy Mobile Vikings mogą dzielić się ze sobą gigabajtami. 

    Aby podarować znajomym nieco internetu, należy korzystać z planów Perfekt Match lub Ekstra Match.

    Pakiet 5 GB można przekazać raz na doładowanie, o ile mamy obecnie na koncie minimum 6 GB. 

    Natomiast otrzymywać internet od znajomych można niezależnie od planu oferty Match, z którego się korzysta.

    Sprezentowane nam przez kogoś GB nie podlegają kumulacji danych.

     

  • Rusza Przepływ GB między użytkownikami Mobile Vikings

    Od dziś użytkownicy Mobile Vikings mogą dzielić się ze sobą gigabajtami. 

    Aby podarować znajomym nieco internetu, należy korzystać z planów Perfekt Match lub Ekstra Match.

    Pakiet 5 GB można przekazać raz na doładowanie, o ile mamy obecnie na koncie minimum 6 GB. 

    Natomiast otrzymywać internet od znajomych można niezależnie od planu oferty Match, z którego się korzysta.

    Sprezentowane nam przez kogoś GB nie podlegają kumulacji danych.

     

  • Lato gorących promocji - smartfony Motorola w atrakcyjnych cenach

    Od 5 do 11 sierpnia wybrane smartfony Motorola dostępne są w obniżonych cenach:

    Nasz test smartfonu motorola moto g200 5g jest tutaj

  • Lato gorących promocji - smartfony Motorola w atrakcyjnych cenach

    Od 5 do 11 sierpnia wybrane smartfony Motorola dostępne są w obniżonych cenach:

    Nasz test smartfonu motorola moto g200 5g jest tutaj

  • Zmiana kolejności kanałów CANAL+

    W środę 10 sierpnia 2022 r. zostanie wprowadzona nowa kolejność kanałów telewizyjnych na dekoderach CANAL+.

    Najważniejsze zmiany:

    • kanały zostaną pogrupowane w nowe bloki tematyczne,
    • CANAL+ Family HD trafi na pozycję 1,
    • TVN HD zostanie przeniesiony na pozycję 5.

    Nowa lista kanałów:

  • vivo Y72 5G, realme Pad 10.4 LTE i OPPO Watch 46mm taniej w x-kom

    W x-kom można w ten weekend kupić taniej smartfon vivo Y72 5G, tablet realme Pad 10.4 LTE i zegarek OPPO Watch 46mm.

    Promocyjne ceny:

    Promocyjne ceny dostępne są od 5 do 7 sierpnia. 

    Oferta obowiązuje wyłącznie w aplikacji mobilnej sklepu dostępnej na App Store lub Google Play.

    Aby z niej skorzystać trzeba wpisać podczas dokonywania zakupu kod rabatowy o treści "weeknd".

    Jedna osoba może zakupić tylko jedną sztukę każdego produktu promocyjnego.

    Dodatkowo dostajemy bezpłatną dostawę do Paczkomatu dla zamówienia powyżej 99 zł.

    Z promocji można skorzystać tutaj

  • Orange przestaje przelewać

    Orange przestaje przelewać

    Orange poinformował, że 1 sierpnia 2022 r. wyłącza usługę Przelew sms w wersji jednorazowej i cyklicznej, która była dostępna dla użytkowników oferty Orange na kartę. Zamknięcie usługi oznacza brak możliwości przekazania środków w ramach usługi, zarówno w wersji jednorazowego zlecenia przelewu środków jak i w wersji cyklicznej od 1.08.

    Abonenci, którzy włączyli usługę Przelew sms w wersji cyklicznej mogą z niej korzystać na niezmienionych zasadach określonych w regulaminie usługi.

    Usługa działała od 2007 r. Kilka lat temu została bardzo ograniczona ze względu na nadużycia nieuczciwych klientów.

  • UKE zgadza się na inflacyjne podwyżki w umowach, Plus je popiera, PLAY na razie myśli

    UKE potwierdził wczorajsze informacje o planowanym postępowaniu analizującym wprowadzenie przez polskich operatorów tzw. klauzul inflacyjnych, które pozwalają na podwyżkę cen klientom w trakcie umów terminowych. Takie zapisy są już obecne w najnowszych umowach Orange i T-Mobile. PLAY na razie ich nie stosuje. Plus napisał nam, że pomysł z nowymi zapisami jest dobry: W kontekście obecnego środowiska inflacyjnego, które wyraźnie zwiększyło koszty prowadzenia działalności w segmencie telekomunikacyjnym, widzimy zasadność takich zapisów.

    UKE tak ocenia wprowadzenie nowych klauzul:

    Niektórzy operatorzy usług telekomunikacyjnych wprowadzili klauzule waloryzacyjne do umów podpisywanych z klientami. Prezes UKE przeprowadzi postępowanie wyjaśniające w tej sprawie.

    Co do zasady, możliwe jest stosowanie klauzul waloryzacyjnych, jednak muszą one być jasne, dokładne i umożliwiać konsumentowi rozeznanie się w tym, jak będzie się zmieniać cena już w momencie zawierania umowy. Ponadto, wskaźnik waloryzacji musi być obiektywny.

    W trwających umowach nie można wprowadzić klauzul waloryzacyjnych, chyba że umowa przewiduje taką możliwość. Jeżeli nie przewiduje, to taka zmiana umowy (ceny) skutkuje możliwością jej rozwiązania bez zapłaty kar umownych.

  • Nowe kraje w pakietach Internet Świat – 300 MB i 1 GB

    PLAY ulepsza swój roaming

    PLAY dodał w swoich pakietach roamingowych poza UE nowe kraje. Pakiety Internet Świat (do wyboru 300 MB lub 1 GB) działają teraz w następujących państwach:

    Dotychczasowa lista:

    • Bośnia i Hercegowina
    • Białoruś
    • Chiny
    • Czarnogóra
    • Egipt
    • Izrael
    • Rosja
    • Serbia
    • Stany Zjednoczone Ameryki
    • Szwajcaria
    • Tajlandia
    • Turcja
    • Ukraina

    17 nowych krajów:

    • Armenia
    • Bangladesz
    • Kanada
    • Gruzja
    • Indie
    • Indonezja
    • Japonia
    • Jersey
    • Kuwejt
    • Malezja
    • Nowa Zelandia
    • Katar
    • RPA
    • Korea Południowa
    • Sri Lanka
    • Tunezja
    • Wietnam

    Jak włączyć Pakiety Internet Świat w PLAY:

    ilość danych kod aktywacyjny (abonament) kod aktywacyjny (MIX i oferty na kartę) SMS aktywacyjny cena
    1 GB *111*950*1# *111*880*1# TAK na numer 950 100 zł
    300 MB *111*951*1# *111*881*1# TAK na numer 951 50 zł
  • Orange i T-Mobile chcą podwyższać ceny usług - będzie można zerwać umowy

    Orange wprowadził nowość do swoich najnowszych umów z klientami - indeksację cen o inflację. Ceny usług w 2023 roku będą mogły zostać podniesione części klientom w trakcie trwania kontraktu.

    W drugim kwartale zaczęliśmy wprowadzać zapisy w umowach z klientami pozwalające nam podnieść ceny w przyszłości –  takiej informacji udzielił prezes Orange podczas dzisiejszego spotkania z dziennikarzami i analitykami.

    Do wprowadzenia klauzul inflacyjnych przyznał się Parkietowi także T-Mobile Polska. Zaczął je wprowadzać od 1 lipca.

    Klauzule inflacyjne dają operatorowi możliwość podniesienia cen, ale nie oznaczają, że będą one podnoszone automatycznie. Rzecznik Orange poinformował Parkiet, że operator będzie mógł po raz pierwszy zastosować indeksację w przyszłym roku po tym jak Główny Urząd Statystyczny poda dane o inflacji w 2022 r.

    W przypadku uruchomienia klauzuli inflacyjnej i podwyższenia cen, klienci zostaną poinformowani o z 30-dniowym wyprzedzeniem. Daje im to też prawo do bezkosztowego odstąpienia od umowy – dodał rzecznik.

    Klauzule indeksacyjne telekom wprowadza stopniowo w umowach o usługi mobilne, pakiety Orange Love podpisywane z klientami nowymi i przedłużającymi umowy. Dotyczy to segmentu klientów indywidualnych i SOHO.

    UKE ma zająć się po weekendzie analizą nowych zapisów w umowach T-Mobile i Orange. Oznacza to więc chyba, że operatorzy nie pytali się regulatora, czy takie zapisy mogą zostać wprowadzone.

    Wczoraj informowaliśmy, że Orange w swoim raporcie żalił się, że ma kłopot z umowami terminowymi będzie musiał stosować specjalne metody, aby przenieść wzrost cen w Polsce na klienta końcowego. Można o tym przeczytać tutaj

  • Orange szybko zamyka salony - ładnie rośnie online

    Na koniec I połowy 2022 r. Orange Polska miał 628 salony sprzedaży na terenie kraju. Na koniec 2021 r. było ich 653.

    Operator jest w trakcie realizacji projektu Best Retail Network (pol. Najlepsza sieć sprzedaży). Rozwiązania znane wcześniej tylko z dużych salonów typu Smart Store wykorzystywane jest również w mniejszych salonach. Na koniec czerwca 2022r. Orange miał 392 punkty sprzedaży zmodernizowane do nowej wizualizacji, w porównaniu do 369 na koniec 2021 r.

    Według badania Kantar Orange jest numerem jeden, jeżeli chodzi o NPS transakcyjny salonów (klienci odwiedzający salony Orange deklarują, że poleciliby wizytę w salonie Orange innym osobom, częściej niż robią to klienci operatorów konkurencyjnych w stosunku do swoich operatorów).

    Pierwsze półrocze 2022 r. to kontynuacja strategii rozwoju sprzedaży i obsługi w aplikacji Mój Orange. Sprzedaż online wspierały kampanie na bazie bieżących wydarzeń oraz behawioralnych profili klientów, a także stała praca nad optymalizacją procesów. Udział sprzedaży przez kanały cyfrowe odnotował dalszy wzrost do poziomu ponad 17%, co jest zgodne z celem strategicznym dojścia do 25% w roku 2024.

    Sprzedaż Telefoniczna w pierwszej połowie 2022 r. wprowadzała zmiany związane ze sposobem prowadzenia kampanii, w celu osiągnięcia jak najwyższej efektywności pracy przy jednoczesnym utrzymaniu rentowności sieci agencyjnej. We wszystkich Call Centers wdrożono narzędzie, które korzystając z modeli predykcyjnych ma za zadania minimalizować ryzyko odejścia klientów, którzy nie są związani umową lojalnościową poprzez selekcjonowanie baz i próby konstruowania dedykowanej dla nich oferty.

    W II kwartale zwiększono wykorzystanie e-umowy w ofercie mobile do poziomu 65% (+6pp vs. 4Q`21) i osiągnięto 23% (+15pp vs. 4Q`21) udział paczkomatów dostarczaniu umów.

  • Orange przez pół roku uruchomił 68 stacji bazowych

    Orange poinformował, że w pierwszym półroczu 2022 r. uruchomił 68 stacji bazowych. Zasięg technologii 4G z wykorzystaniem wszystkich pasm (wg stanu na koniec pierwszego półrocza 2022 r.) obejmował 99,9% populacji na 98,5% terytorium Polski. Usługi 4G były świadczone za pomocą 11 933 stacji, z których 10 353 pozwalało na agregację pasma (na koniec 2021 roku agregacja była dostępna na 10 220 stacjach).

    W lutym 2022 Orange Polska rozpoczął z Nokią projekt modernizacji sieci. W ramach projektu sprzęt aktywny na stacjach jest wymieniany na spełniający zakładane standardy technologiczne, a także charakteryzujący się wysoką wydajnością energetyczną. Stacje, między innymi, będą umożliwiać świadczenie usług 5G w trybie DSS (Dynamic Spectrum Sharing) w paśmie 2100MHz, wsparcie technologii MIMO4x4 w pasmach 1800MHz/2100MHz, a także będą gotowe do aktywacji 4G w paśmie 900MHz.

    Zasięg usługi 5G DSS jest stopniowo rozszerzany i ilość stacji wspierających na koniec 1 półrocza wynosi 2 021.

    Sukcesywnie wdrażana jest także technologia LTE-M na potrzeby rozwoju usług Internetu Rzeczy. LTE-M dostępna jest w całej Polsce, na wszystkich stacjach pracujących w paśmie 800MHz. W obszarach wykluczających wykorzystanie tego pasma (obszary przygraniczne wymagające koordynacji międzynarodowej) oraz jako uzupełnienie zasięgowe, wykorzystywana jest częstotliwość 1800MHz.