Głośnik Teufel Rockster Cross – nasza recenzja

Drukuj
Głośnik Teufel Rockster Cross – nasza recenzja
Głośnik Teufel Rockster Cross – nasza recenzja

Klasa urządzenia E (skala „Mercedesa” A, B, C, E, S)

Skala ocen 1-6 (6-celujący)

Zaczynamy

Przenośne głośniki zyskały ogromną popularność. Mamy na rynku duży wybór tego typu urządzeń w cenach od kilkudziesięciu do kilku tysięcy złotych. Te głośniki to naturalna ewolucja przenośnych odtwarzaczy kasetowych - jamników i boomboxów. Z kaset i płyt CD już prawie nikt nie korzysta, zastąpił je wygodny streaming. Teufel Rockster Cross to sprzęt, który może zapewnić nagłośnienie całkiem dużej imprezy i oferuje zaskakująco pełny dźwięk. Nie jest jednak poręcznym i niewielkim głośnikiem, który chętnie zabierzemy na rower lub spacer. Jak jednak wiadomo, im głośnik większy, tym dźwięk ma szansę być lepszy. Teufel Rockster Cross tę szansę wykorzystał wyjątkowo efektownie.

Główne wady i zalety Teufel Rockster Cross

Zalety Teufel Rockster Cross:

  • Solidna, budząca zaufanie konstrukcja
  • Oryginalny, ale nie krzykliwy czy dyskotekowy wygląd
  • Potężny, pełny dźwięk, z głębokim basem
  • Gra bez zniekształceń, nawet na maksymalnej głośności
  • Wygodna obsługa – funkcje rozdzielone pomiędzy osobne przyciski i dedykowane im kolorowe diody
  • Możliwość jednoczesnego sparowania z dwoma urządzeniami
  • Obsługa rozmów w trybie głośnomówiącym i wsparcie asystenta głosowego
  • Długa praca na baterii, również na maksymalnej głośności
  • Obudowa uszczelniona według normy IPX5
  • Pasek do przenoszenia w zestawie
  • Głośnik można ustawić na dwa sposoby
  • Dobry stosunek ceny do możliwości dla wymagających użytkowników
  • Nagłośni całkiem pokaźną imprezę w plenerze

Wady Teufel Rockster Cross:

  • Zbyt duży, żeby zabrać go ze sobą na przejażdżkę czy spacer
  • Wymaga dedykowanego zasilacza do naładowania
  • Funkcja powerbanku zapewnia najbardziej podstawowe parametry ładowania
  • Satynowa, gumowana obudowa łatwo zbiera tłuste ślady dotyku
  • Najlepszy głośnik mobilny nie zastąpi domowego HiFi z głośnikami stereo
  • Rozrywkowa natura brzmienia nie musi pasować do każdego rodzaju muzyki i określonych preferencji

Jak oceniamy design? – ocena 5-

Teufel Rockster Cross jest głośnikiem wagi ciężkiej. Jego rozmiary to 38 cm szerokości, 16 cm wysokości i 13 cm głębokości. Waga urządzenia to 2,48 kg nie licząc zasilacza. Mówiąc obrazowo głośnik można porównać do dwóch półtoralitrowych butelek wody mineralnej – sam głośnik zajmie trochę więcej miejsca i będzie od nich trochę lżejszy. Z tyłu obudowy znajdziemy 4 przyciski – zasilania, przełączania trybu dźwięku, łączenia Bluetooth i parowania z drugim głośnikiem w trybie stereo. Każdy z przycisków jest podświetlany indywidualnym kolorem, gdy jest aktywny. Dodatkowo obok przycisku zasilania znajdują się 4 diody, który sygnalizują zarówno stopień naładowania baterii, jak i postępy ładowania, gdy podłączymy zasilanie. Na pierwszy rzut oka widać, czy głośnik jest włączony, w jakim jest trybie i ile ma baterii. To naprawdę wygodne rozwiązanie. Nie trzeba na pamięć uczyć się znaczenia kolorów i częstotliwości błyskania jedynej diody – każda z funkcji jest podświetlona osobno.

Na dole znajdują się dwie gumowe zaślepki, ukrywające 4 gniazda. Z lewej strony znajdziemy wejście AUX IN na mini jack oraz okrągłe gniazdo zasilania. Z prawej strony znajduje się pełnowymiarowe gniazdo USB pełniące rolę powerbanku – można z niego ładować telefon, choć nie będzie to szybkie ładowanie. To standardowe 5V i 0,5A, czyli podstawa starego standardu USB 2.0. Jest jeszcze gniazdo micro USB, które służy do celów serwisowych. Nie jest możliwe ani przesyłanie dźwięku za pomocą USB np. z komputera, ani ładowanie za pomocą USB i np. ładowarki telefonicznej. Trzeba mieć to na uwadze.

Na górze obudowy znajdują się 4 dotykowe przyciski. Jeden to odtwarzanie/zatrzymanie, dwa odpowiadają za regulację głośności, a ostatni przycisk ma ikonę mikrofonu – pozwala korzystać z asystenta głosowego. Kombinacją guzików odtwarzania i regulacji głośności można także przełączać utwory.

Obudowa jest pokryta natryskiem z gumy, który jest satynowy w dotyku. Dzięki temu głośnik jest matowy, przyjemny w dotyku i nie jest śliski. Z drugiej strony czarna satyna lubi uwidaczniać tłuste ślady. Na całe szczęście obudowa łatwo się czyści za pomocą wilgotnej ściereczki.

Skoro przy wilgoci jesteśmy, to głośnik jest uszczelniony według normy IPX5, a to oznacza, że deszcz i wilgoć mu niestraszne, ale nie należy polewać głośnika wodą ani wkładać go całego do wody.

Na obudowie znajdują się dwa solidne uchwyty, a w zestawie z głośnikiem jest pasek z dwoma karabińczykami. Można więc Teufel Rockster Cross nosić niczym torbę na ramię. Konstrukcja głośnika umożliwia ustawienie go w dwóch położeniach, na płasko bądź pod kątem - skierowanego ku górze. Dzięki temu jeśli głośnik postawimy na podłodze, to dźwięk może być skierowany w stronę uszu słuchających, a nie równolegle do podłogi.

Konstrukcja jest solidna i budzi moje zaufanie. Jest też moim zdaniem dobrze przemyślana i atrakcyjna wizualnie. Całe szczęście producent nie uległ pokusie dodania światełek i nie postawił na dyskotekowy wygląd. Szkoda mi jedynie braku możliwości ładowania po USB C.

Jak oceniamy brzmienie? – ocena 5+

Teufel Rockster Cross to solidny kawał głośnika i to już na wstępie odróżnia go od wielu innych propozycji na rynku. Fizycznie większy głośnik to niemal zawsze gwarancja pełniejszego dźwięku oraz większej mocy i tak faktycznie jest w przypadku Teufel Rockster Cross. Za pomocą tego jednego głośnika udało się nagłośnić imprezę urodzinową na 20 osób dorosłych plus dzieci w pomieszczeniu wielkości 40 metrów kwadratowych, a także na świeżym powietrzu. Dźwięk był na tyle głośny, że mając głośnik w zasięgu kilku metrów trudno było prowadzić rozmowę. Co szczególnie istotne, głośnik nie miał żadnych problemów z graniem na maksymalnej głośności – dźwięk pozostawał czysty i zrównoważony. Nie było mowy o wyraźnie słyszalnych zniekształceniach czy charczeniu. Ten produkt najwyraźniej powstał z myślą także o takim ekstremalnym wykorzystaniu.

Oceniając brzmienie głośnika przenośnego należy pamiętać, że jego brzmienie będzie bardzo wyraźnie modyfikowane przez miejsce, w jakim go ustawimy. Im bliżej ściany będzie stał głośnik, tym bas będzie mocniej podkreślony, osiągając dudniące apogeum, gdy znajduje się w rogu dwóch ścian, w niedużym pomieszczeniu. Dotyczy to każdego głośnika, ale w przypadku głośnika przenośnego należy zwrócić na to szczególną uwagę. Teufel Rockster Cross może działać w trybie stereo, o ile mamy dwie sztuki Rockster Cross lub Rockster Go, albo po jednym z obu tych modeli.

Wewnątrz Teufel Rockster Cross znajdują się dwa głośniki wysokotonowe, jeden głośnik niskotonowy i dwie pasywne membrany. Rockster Cross oferuje zaskakująco pełne i głębokie brzmienie jak na tego typu konstrukcję. W mojej ocenie brzmi lepiej niż głośnik stacjonarny Audio Pro D-1 i wiele innych podobnych konstrukcji. W końcu D-1 jest zasilany sieciowo i ma jeszcze większe rozmiary. Sądzę również, że Teufel może spokojnie konkurować z większością tzw. głośników komputerowych.

Teufel ma możliwość przełączana trybu brzmienia ze standardowego na tryb na zewnątrz. Jak podaje producent wówczas niektóre częstotliwości są kompresowane, co ma poprawiać brzmienie w głośnym otoczeniu. Jest to po prostu inny equalizer i pozostaje kwestią gustu, które brzmienie w danej sytuacji wydaje się bardziej odpowiednie.

Jednocześnie warto wiedzieć czego nam taki głośnik nie da. To się powinno rozumieć samo przez się, ale pojedynczy głośnik nie da nam szerokiej sceny, ani dźwięku stereo. Zależnie od rodzaju audio, które słuchamy może nie mieć to wielkiego znaczenia, albo być absolutnie kluczowe dla odbioru multimediów. Nie jest to też sprzęt audiofilski, nastawiony na super detaliczne brzmienie i najdrobniejsze niuanse. Teufel Rockster Cross ma przyjemne pełne brzmienie, ale przede wszystkim jest to brzmienie rozrywkowe. Ten głośnik ma zapewnić drżenie stołu i dobrą zabawę, ale nie służy do masterowania audio w studio. Jeśli ktoś nastawia się na słuchanie na spokojnie, wyłącznie domowym zaciszu i stawia na delektowanie się muzyką i jej subtelnościami to zestaw głośników stereo, czy nawet dobre  jakości słuchawki sprawdzą się w tym zastosowaniu lepiej. Za to do spotkań ze znajomymi na działce, kempingu, na imprezę plenerową brzmienie sprawdza się idealnie.

Łączność, rozmowy głośnomówiące, inne funkcje– ocena 5-

Teufel Rockster Cross nie miał żadnych problemów z zasięgiem Bluetooth, trzymając standardy najnowszych urządzeń tego typu. Podłączając głośnik do telefonu mogę z nim chodzić po całym mieszkaniu i dwa pomieszczenia dalej nadal gra bez przerywania.

Warto odnotować, że głośnik obsługuje parowanie z dwoma urządzeniami jednocześnie. Można więc naprzemiennie odtwarzać muzykę z dwóch telefonów, a gdy zatrzymamy odtwarzanie na jednym i włączymy odtwarzanie na drugim głośnik będzie reagował automatycznie. Nie ma potrzeby sięgać do menu Bluetooth. Ta funkcja wcale nie jest ka powszechnie spotykana w sprzętach audio.

Za pomocą głośnika można zadawać pytania asystentowi głosowemu. Wystarczy przycisnąć symbol mikrofonu i powiedzieć komendę. Zareaguje akurat ten asystent, który jest wspierany przez sparowane urządzenie i którego wywołamy. Może więc to być Siri, Asystent Google, Alexa, czy jeszcze coś innego.

Teufel Rockster Cross pozwala także na prowadzenie rozmów telefonicznych (oraz innych głosowych np. w komunikatorach) w trybie głośnomówiącym. Sam fakt, że jesteśmy wówczas zwykle bardziej oddaleni od mikrofonu, niż trzymając telefonu przy uchu spowoduje, że nasz głos nie będzie dla rozmówcy równie dobrze słyszalny co z telefonu – to nieuniknione w każdym rodzaju głośnika. Wystarczy, że nasza mowa pozostaje zrozumiała dla odbiorcy. Za to głos naszego rozmówcy może być super głośny i wyraźny, jeśli mamy taką potrzebę.

Jak długo działa bateria? – ocena 5-

Teufel Rockster Cross ma wbudowaną baterię litowo-jonową. Według producenta głośnik ładuje się do 3,5 godziny i działa do 16 godzin. Do ładowania służy dedykowana ładowarka przypominająca taką jak do laptopa. Ma ona 20V i 3,25A, a na końcu kabla znajduje się okrągła wtyczka.

Podczas moich testów głośnik zabrany na weekendowe spotkanie urodzinowe poza miastem grał kilka godzin w piątek i pierwszą połowę soboty na niskiej i średniej głośności, oraz co najmniej 6 godzin z soboty na niedzielę na maksymalnej głośności. Po wszystkim miał jeszcze między 25% a 49% baterii. Uważam, że zapewnienie rozrywki na cały weekend (choć mówimy praktycznym użytkowaniu, nie graniu non stop) to zupełnie wystarczający czas pracy. Ważne, że podczas użytkowania maksymalnej głośności nie skraca się on drastycznie względem obietnic producenta.

Byłoby wygodne, gdyby głośnik można było ładować ładowarką z USB C, ale trzeba też przyznać, że niewiele ładowarek telefonicznych spełnia parametry, jakie zapewnia dołączona fabrycznie ładowarka.

Nasza finalna ocena

Teufel Rockster Cross to świetna propozycja dla wymagających i zasobnych w gotówkę klientów. Jest dobrym uzupełnieniem domowego audio o dodatkowy głośnik w kolejnym pomieszczeniu. Sprawdza się szczególnie dobrze tam, gdzie pełne, głębokie brzmienie jest ważniejsze od niedużych rozmiarów i dużej mobilności. Od małych głośników nadaje się znacznie lepiej na większe imprezy, wyjazdy samochodem, czy wypady na dłużej.

W mojej ocenie to godny konkurent dla najlepszych i największych modeli głośników mobilnych takich marek jak JBL i Bose. Biorąc pod uwagę, że Teufel Rockster Cross jest obecnie dostępny w cenie 1069 zł, to jest zauważalnie tańszy od np. JBL Boombox 1 i 2 czy Bose Soundlink Revolve+. Teufel nie jest znaną marką na polskim rynku, ale niemiecki producent dba o dobrą jakość swoich produktów audio.

Uwielbiamy: siłę dźwięku w połączeniu z nisko schodzącym basem

Nie lubimy: ładowania za pomocą dedykowanego zasilacza

Dla kogo jest Teufel Rockster Cross:

  • Dla osób poszukujących pełnego, bezkompromisowego brzmienia w głośniku mobilnym
  • Dla chcących nagłośnić spotkania i imprezy w większym gronie
  • Dla szukających intuicyjnej obsługi i solidnego wykonania

Dla kogo nie jest Teufel Rockster Cross:

  • Nie dla osób szukających poręcznego głośnika do noszenia przy sobie na spacerze i rowerze
  • Nie dla osób chcących ładować wszystko jedną ładowarką z kablem USB
  • Nie dla bardzo oszczędnych

Alternatywy dla Teufel Rockster Cross:

  • JBL Boombox 2
  • JBL Boombox 1
  • Bose Soundlink Revolve+
  • Creative iRoar Go
  • Ultimate Ears Hyperboom
  • Ultimate Ears Megaboom 3
Ocena: 0 głosów Aktualna ocena: 0
Drukuj

Komentarze / 0