Sony Xperia 1 II za 5000 zł – nasz test

Drukuj
Sony Xperia 1 II
Sony Xperia 1 II

Klasa urządzenia S (skala „Mercedesa” A, B, C, E, S)

Skala ocen 1-6 (6-celujący)

Zaczynamy

Sony Xperia 1 II to małe święto dla wszystkich fanów japońskiej marki. Producent zatoczył koło i po średnio udanych flagowcach z obłymi kształtami wrócił do charakterystycznego designu, z którego był znany. Trzeba przyznać, że to była dobra decyzja, a to nie jedyny element, który w tym smartfonie się udał. Na koniec nie można jednak zapomnieć, że jest to specyficzny smartfon i jeden z najdroższych na rynku. To deklaracja, że ma być najlepszy wśród najlepszych. Ale, czy faktycznie taki jest? Sprawdźmy to razem.

Główne wady i zalety Sony Xperia 1 II

Zalety Sony Xperia 1 II:

  • Powrót klasycznego, charakterystycznego designu Sony
  • Jest gniazdo słuchawkowe
  • Uszczelniana obudowa z dedykowanym spustem migawki na krawędzi
  • Głośniki stereo skierowane w stronę użytkownika
  • Wybitny ekran OLED 4K z wiernym odwzorowaniem kolorów i mnóstwem ustawień
  • Topowa specyfikacja, włącznie z 5G, WiFi ax i Bluetooth 5.1
  • Zdjęcia swoim charakterem przypominają klasyczny aparat
  • Najbardziej zaawansowane programy manualne do foto i wideo
  • Nagrania wideo są ostre i szczegółowe oraz dobrze stabilizowane
  • Bateria zapewnia komfort i wystarcza na cały dzień użytkowania

Wady Sony Xperia 1 II:

  • Czytnik linii papilarnych zbyt głęboko schowany w obudowie
  • Brak odblokowania twarzą
  • Brak odświeżania 120 Hz, które dla użytkownika byłoby istotniejsze niż 4K
  • Nakładka systemowa zbyt minimalistyczna, a boczny sensor mało użyteczny
  • Aparat ma mało do zaoferowania na trybach automatycznych względem konkurencji
  • Brak dedykowanego trybu nocnego w aparacie – lepsze zdjęcia nocne zrobią znacznie tańsze telefony
  • Brak dobrze działającego HDR w trybie automatycznym
  • Rozbicie funkcji aparatu na kilka odrębnych aplikacji
  • Ładowanie 18W jest najwolniejsze w tej klasie cenowej
  • Większość smartfonów w tej klasie działa obecnie dłużej na baterii od Xperii 1 II
  • Bardzo wysoka cena

Sony Xperia 1 II

Jak oceniamy design? – ocena 5+

Sony Xperia 1 II to powrót do korzeni. Telefon jest prostokątny, z płaskimi krawędziami, na których można postawić telefon tak aby się nie przewrócił. Jest także czytnik linii papilarnych w przycisku zasilania, tacka SIM wysuwana bez narzędzi, a nawet wróciło gniazdo słuchawkowe. Słuchawki na kablu po raz ostatni można było podłączyć do flagowca Sony w modelu Xperia XZ1, czyli cztery modele wstecz. Jest nawet dioda powiadomień. Każda z tych decyzji wyszła smartfonowi na dobre.

Gniazdo słuchawkowe jest w stanie napędzić słuchawki domowe HiFi nie gorzej niż LG z Quad Dac. Płaski i zagłębiony przycisk zasilania powoduje, że bez problemu umieścimy telefon w uchwycie samochodowym bez niechcianego wciskania guzików. Jednak to zagłębienie przycisku jest większe niż w starych modelach, co powoduje, że czasami muszę poprawić ułożenie kciuka, aby dostawał do czytnika i odblokował telefon. Z jakiegoś powodu nie ma również możliwości odblokowywania telefonu twarzą, a więc brakuje jednego z istotnych standardów.

W obudowie znajdują się dwa głośniki tworząc pełnoprawny układ stereo – każdy z kanałów gra osobno i z taką samą głośnością. Co więcej, są to głośniki skierowane w stronę użytkownika i mają pełny dźwięk. Do ideału zabrakło trochę więcej mocy, jednak głośność, którą mamy do dyspozycji jest w porządku.

Obudowa telefonu ma wymiary 165,1 x 71,1 x 7,6 mm i 181 gramów wagi. Jest uszczelniona według normy IP68, a każdy ze szklanych paneli połączonych aluminiową ramą jest wykonany ze szkła Gorilla Glass 6. Obiektywy aparatów wystają niewiele, ale ich umieszczenie przy krawędzi obudowy, tak jak w starszych modelach, powoduje chybotanie się na płaskich powierzchniach. Gładkie, czarne szkło uwidacznia ślady dotyku i wszelkie paprochy, choć gdy jest czyste wygląda bardzo elegancko.

Trzeba Xperii przyznać, że jej klasyczny design stanowi zarówno wyróżnik na rynku smartfonów, jak i ma wiele istotnych zalet. Bez cienia wątpliwości jest lepszy od tego, co przez pewien czas Sony próbowało zaoferować w zamian.

Sony Xperia 1 II

Co sądzimy o wyświetlaczu? – ocena 6-

Ekran Sony Xperia 1 II parametrami przewyższa niemal każdy smartfon na rynku. Nie dość, że jest to OLED, to dodatkowo z rozdzielczością 4K 3840 x 1644 pikseli o kinowych proporcjach 21:9. Zgodny ze standardem HDR BT.2020 panel o przekątnej 6,5 cala o gęstości pikseli wynoszącej 643 PPI jest bliźniaczo podobny do zeszłorocznego modelu Xperia, Ma jednak lepszy parametr wypełnienia obudowy ekranem sięgające 84%, a więc ramki są mniejsze i jak to w Xperiach zawsze było, całkowicie symetryczne.

W ustawieniach wyświetlacza znajdziemy tryb standardowy oraz tryb twórcy, zgodny ze wspomnianą gamą kolorów BT.2020 oraz 10 bitową paletą barw. Jest funkcja redukcji zamazania w ruchu, oraz bardzo zaawansowana korekta balansu bieli. Można włączyć ciemny motyw systemowy. Jest też opcja zapobiegająca wygaszaniu ekranu gdy na niego patrzymy, oraz podświetlanie nocne, redukujące światło niebieskie.

Panel pod względem jakości prezentuje się wyśmienicie. Kontrast, kolory, kąty widzenia są świetne, a jasność zupełnie wystarczająca. Dlatego jeśli ktoś stawia na jakość i wierność obrazu, to na Sony Xperia 1 II się nie zawiedzie.

Trzeba jednak przyznać, że na ekranie dowolnego smartfona trudno zauważyć korzyści z rozdzielczości wyższej niż FHD, a już na pewno wyższej od QHD 2K, za to odświeżanie 120 Hz przynosi od razu zauważalne korzyści. W porównaniu z konkurencją to dyskusyjny wybór, ciężko mi jednak na niego narzekać, gdy niezależnie od rozdzielczości panel oferuje rewelacyjną jakość obrazu.

Sony Xperia 1 II

Specyfikacja i system operacyjny– ocena 6-

Specyfikacja Sony Xperia 1 II jest jak na flagowca przystało – najmocniejszy procesor Snapdragon 865 taktowany zegarami 1 x 2,84 GHz + 3 x 2,42 GHz + 4 x 1,8 GHz, wspomagany przez 8 GB RAM oraz 256 GB na system i pliki użytkownika. Pamięć można rozszerzyć za pomocą karty micro SD. Zastosowany standard UFS 3.0 gwarantuje dobre transfery. Warto zauważyć, że testowy egzemplarz Xperii nie obsługiwał Dual SIM.

Benchmarki wypadły następująco:

  • Antutu 8 – 557965
  • Geekbench 5 – 910/3356
  • Androbench sekwencyjny odczyt/zapis – 1692/393 MB/s

Trudno tu się do czegokolwiek przyczepić. Smartfon działa szybko i radzi sobie z każdą aplikacją i grą mobilną. Zajmuje 5 miejsce w benchmarku Antutu.

Pakiet komunikacyjny obejmuje LTE Kat. 19 1600/150 Mbps oraz 5G do 2 Gbps, WiFi ac oraz ax czyli najnowszej 6 generacji, Bluetooth 5.1 z aptX HD oraz LDAC, NFC oraz USB 3.0 z kontrolerem 3.1.

Lokalizacja jest realizowana za pomocą GPS, GLONASS, BDS i GALILEO.

Sony Xperia 1 II

Pakiet czujników obejmuje akcelerometr, żyroskop, czujnik zbliżeniowy, czujnik siły światła, barometr, kompas cyfrowy, czujnik spektrum kolorów oraz czytnik linii papilarnych w przycisku zasilania. W specyfikacji nie brakuje niczego czego należałoby oczekiwać po flagowcu w 2020 roku.

Xperia działa pod kontrolą systemu Android w wersji 10, z zabezpieczeniami zaktualizowanymi na dzień 1 czerwca 2020. Producent zastosował minimalistyczną nakładkę systemową, która skupia się na najistotniejszym minimum, plus kilka funkcji dodanych przez Sony. Mamy klasyczny pulpit z szufladą na aplikację i asystentem Google z lewej strony. Ustawienia systemu bazowego zostały rozszerzone przede wszystkim o opcje dotyczące ekranu i tryb stamina dla baterii. Nie ma nawet powszechnej w Androidzie funkcji nagrywania ekranu.

Główną zmianą względem czystego Androida jest boczny sensor, czyli podręczny panel ze skrótami do aplikacji i funkcji systemowych, który wywołujemy przez dwukrotne dotknięcie przy krawędzi ekranu. Funkcja powstała przy okazji premiery Xperii XZ2, która miała zakrzywiony ekran, sprzyjający takiej czynności. Teraz dodawana jest do każdego smartfona Sony, również takiego, który jak recenzowany model ma całkowicie płaski ekran. Wygodne jest to, że panel pojawia się na wysokości na której dotkniemy krawędzi. Jednak aby czerpać korzyści z niego konieczne jest dłuższe przyzwyczajenie. Osobiście nie widzę potrzeby wyświetlania skrótów, gdy wszystko czego szukam i tak mam na pulpicie.

Drugą funkcja jest dzielenie ekranu 21:9 na dwa jednakowe kwadraty pomiędzy dwie różne aplikacje. Programy wybieramy z takiego samego podręcznego menu, co akurat w tym wypadku ma sens, zwłaszcza, że możemy zapisać pary aplikacji, z których korzystamy najczęściej.

Ostatnim elementem jest pomocnik gracza i na tym w zasadzie koniec. Bardziej od własnego charakteru nakładki Sony charakterystyczny jest jej minimalizm.

Sony Xperia 1 II  Sony Xperia 1 II

Sony Xperia 1 II  Sony Xperia 1 II

Jakie robi zdjęcia i jakie nagrywa filmy? – ocena 5-

Sony Xperia 1 II ma trzy aparaty z tyłu obudowy, każdy o rozdzielczości 12 megapikseli:

  • 12 MP, f/1.7, 24mm, Dual Pixel PDAF, OIS
  • 12 MP, f/2.4, 70mm, PDAF, OIS
  • 12 MP, f/2.2, 16mm, Dual Pixel PDAF
  • 0.3 MP, TOF 3D

Do tego jest przedni aparat do selfie 8 MP, f/2.0, 24mm

Jedną z cech charakterystycznych Xperii jest fizyczny spust migawki aparatu umieszczony na obudowie, który podobnie jak w klasycznym aparacie fotograficznym oferuje połowiczne wciśnięcie ustawiające i blokujące ostrość oraz ekspozycję oraz wciśnięcie do końca, które robi finalne zdjęcie. Spust pozwala także na szybkie uruchomienie aparatu, gdy smartfon jest uśpiony. To wygodne rozwiązanie, które jest tym istotniejsze im częściej sięgamy po smartfon, żeby robić nim zdjęcia.

W przypadku Sony Xperia 1 II funkcje aparatów zostały rozbite na 3 różne aplikacje. Podstawowa, systemowa aplikacja aparatu, która zapewnia tryby automatyczne, panoramę, filtry, oraz dwie osobne aplikacje profesjonalne, odpowiadające odpowiednio za zdjęcia i nagrywanie wideo. Moim zdaniem aplikacja aparatu powinna być jedna, spójna wizualnie, z odpowiednimi programami i podziałem na tryby automatyczne i profesjonalne.

Sony Xperia 1 II

W przypadku podstawowej aplikacji, w trybach automatycznych z których skorzysta większość użytkowników należy pochwalić Xperię za błyskawiczne i bezbłędne ustawianie ostrości, śledzenie obiektu, a także ustawianie ostrości na źrenicę oka. Xperia potrafi robić zdjęcia seryjne z szybkością 20 klatek na sekundę, ustawiając ostrość pomiędzy nimi, zupełnie jak profesjonalny, flagowy aparat Sony A9. To czego w trybie automatycznym zabrakło, to zaawansowanych trybów automatycznych, takich jak dedykowany tryb nocny z HDR i wielokrotną ekspozycją, zaawansowane AI rozpoznające scenę, czy skanowanie dokumentów z automatycznym kadrowaniem i korekcją perspektywy. Tutaj aparat działa klasycznie i tradycyjnie, a więc pozbawiony jest typowych dla smartfonów trybów korzystających z tzw. „computational photography” – wykorzystujących moc obliczeniową do tego, aby wycisnąć z obrazu ostatnie soki.

Tryby profesjonalne natomiast to skok na głęboką wodę bez kompromisów. Interfejs wiernie odwzorowuje tryby manualne i ustawienia z aparatów i kamer Sony. Podgląd jest w mniejszym oknie, a wszystkie ręczne ustawienia ostrości, rodzaj pomiaru światła i histogram, są zawsze widoczne. Jest nawet możliwość ręcznego wprowadzanie i zapisanie trzech niestandardowych ustawień balansu bieli, czy to na podstawie szarej karty, czy wprowadzając wartość na osi XY. W aplikacji do wideo ustawiamy takie parametry jak kąt otwarcia migawki, czułość ISO, klaktarz, i ręczna ostrość. Są funkcje absolutnie unikalne wśród smartfonów, jak choćby racking Focus – możliwość ustawienia ostrość zawczasu na punkt A i B, a następnie płynne przejście ostrości z jednego punktu do drugiego, bez względu na to co dzieje się w kadrze. Kolejne nagrania można organizować jako osobne projekty. Jest też opcja symulująca wygląd określonych stylów kolorystycznych. Nie sądzę jednak aby ktokolwiek, kto wcześniej nie pracował w trybie manualnym z prawdziwym aparatem i kamerą sięgnął po tryby profesjonalne po coś więcej niż dla eksperymentu. Mnie jako geeka zajmującego się tymi tematami te funkcje cieszą, ale sam często korzystam z trybu automatycznego w smartfonie, bo tak jest zwyczajnie szybciej. Profesjonalne aplikacje Sony nie obsługują trybu portretowego -  zawsze mają układ poziomy, również w aplikacji fotograficznej.

Najważniejsza jest jednak jakość zdjęć. Należy oddać Sony sprawiedliwość, że pod względem kolorów i struktury zdjęcia z Xperia 1 II najbardziej przypominają klasyczne aparaty. Nie są tak kontrastowe i poddane agresywnej obróbce jak zdjęcia z nowoczesnych trybów w smartfonach, ale po części na tym polega ich naturalność. W skrajnych sytuacjach, gdy potrzebne jest agresywne działanie trybu HDR czy trybu nocnego, to ta naturalność może być wadą, bo zdjęcia wychodzą tak jak ze zwykłego aparatu – prześwietlone i wypalone lub zbyt ciemne. Tutaj brak trybu nocnego oznacza albo fotografowanie ze statywu, albo zwyczajnie efekty porównywalne z wielokrotnie tańszymi smartfonami. Xperia nie wykorzystuje możliwości łączenia wielu klatek w jeden obraz. Zdjęcia szerokokątne i tele wypadają dobrze, choć da się zauważyć, że zdjęcia z trzykrotnego powiększenia optycznego są zauważalnie bardziej miękkie i tutaj konkurencja z obiektywami peryskopowymi także wypada jeśli nie lepiej ogólnie, to bardziej szczegółowo.

Nagrania wideo wypadają bardzo dobrze, z większą szczegółowością niż u konkurencji, z przyjemnymi nasyconymi, ale naturalnymi kolorami. Stabilizacja jest dość sprawna, ale jest tak zestrojona, aby dawać naturalny efekt i brak artefaktów. Niestety w trakcie nagrywania wideo nie można przełączać obiektywów, nie mówiąc o nagrywaniu z dwóch jednocześnie. Smartfon nagrywa wideo do 4K 60 fps włącznie, lub do 120 fps w rozdzielczości FHD. Sony zrezygnowało z trybu ultra slow-motion czy nagrywania wideo 8K.

Aparat do selfie jest tutaj najsłabszym ogniwem. Oferuje przeciętne efekty i nie wyróżnia się niczym szczególnym, nie oferując nawet ustawienia ostrości.

Przykładowe zdjęcia - Standard:

Sony Xperia 1 II

Sony Xperia 1 II

Sony Xperia 1 II

Sony Xperia 1 II

Sony Xperia 1 II

Sony Xperia 1 II

Przykładowe zdjęcia - Szeroki kąt:

Sony Xperia 1 II

Sony Xperia 1 II

Przykładowe zdjęcia - Tele:

Sony Xperia 1 II

Sony Xperia 1 II

Przykładowe wideo:

Jak długo działa bateria? – ocena 4

Sony Xperia 1 II ma baterię o pojemności 4000 mAh. Dołączona do zestawu ładowarka oferuje maksymalnie 18W mocy i kable z obu stron zakończony wtyczką USB C. Biorąc pod uwagę, że już w 2018 roku flagowe modele oferowały szybsze ładowanie, a dziś nawet modele ze średniej półki oferują 30W i więcej, to szybkość ładowania Xperii jest najwyżej zupełnie przeciętna. Łatwiej byłoby to przełknąć, gdyby cena nie była aż tak wysoka. Oprócz tego Xperia wspierane 11W ładowanie bezprzewodowe – też niespecjalnie szybkie.

Podczas strumieniowa wideo z YouTube, z jasnością ekranu ustawioną na połowę, Xperia rozładowała się do 5% baterii po upływie 12 godzin. Około 13 godzin strumieniowania wideo do pełnego rozładowania to nie najgorszy, zapewniający podstawowy komfort wynik. Niedawno jednak recenzował dwa smartfony, które oba mogły odtwarzać wideo w ten sam sposób przez ponad 20 godzin i do tego mogły być szybciej od Xperii naładowane. Gdy się chce cenić jak najlepsi i najdrożsi, to dobrze byłoby oferować wszystkie kluczowe cechy owej podobnie wycenionej konkurencji.

Sony Xperia 1 II

Nasza finalna ocena

Xperia 1 II to najlepszy smartfon Sony od czasu Xperia XZ Premium z 2017 roku. Japoński producent powrócił do klasycznego i udanego designu oraz gniazda słuchawkowego, zmniejszając jednocześnie ramki ekranu. Zaoferował nam to, z czego Xperia zawsze była znana – świetny ekran 4K, uszczelnianą obudowę z głośnikami stereo i topową wydajność. Aparaty najnowszej Xperii są niezłe – lepsze od poprzedników, ale jest trochę zamieszania w aplikacjach i ostatecznie aparaty mają niewiele do zaoferowania w porównaniu z konkurencją. Czas działania na baterii jest wystarczający dla komfortu, ale nie wyróżnia się ani szybkim ładowaniem, ani czasem działania.

Wspomniane kompromisy byłyby całkowicie do zaakceptowania, gdyby cena smartfonu oscylowała w okolicach, które można by określić atrakcyjnymi, czy konkurencyjnymi. Tymczasem najnowszy flagowiec Sony kosztuje od 5099 do 5299 zł zależnie od sklepu. Droższy jest tylko Samsung Galaxy S20 Ultra oraz iPhone w konfiguracjach z największą pamięcią. Stawiając się w takiej konkurencji Sony sam zmusza aby oceniać go wyjątkowo surowo i w tym przedziale cenowym standardowa bateria, brak szybkiego ładowania, brak odblokowywania twarzą, czy aparat bez dedykowanego trybu nocnego to znacznie poważniejsze minusy niż w segmencie za 3 tysiące złotych. Dlatego ostatecznie oceniam Sony Xperia 1 II jako udany smartfon wyłącznie dla największych fanów marki. W tej cenie jego zakup nie ma najmniejszego sensu.

Uwielbiamy: piękny ekran 4K OLED

Nie lubimy: kosmicznej ceny

Dla kogo jest Sony Xperia 1 II:

  • Dla profesjonalistów korzystających z manualnych trybów w aparatach i kamerach
  • Dla ceniących najwyższą jakość ekranu w telefonie
  • Dla lubiących klasyczny, kanciasty design Sony

Dla kogo nie Sony Xperia 1 II:

  • Nie dla osób wymagających wiele od automatycznego trybu w aparacie
  • Nie dla osób wymagających najdłuższego działania i najszybszego ładowania
  • Nie dla osób przyzwyczajonych do odblokowywania smartfonu za pomocą twarzy

Alternatywy dla Sony Xperia 1 II:

Ocena: 0 głosów Aktualna ocena: 0
Drukuj

Komentarze / 0